Wysłany: 2007-12-03, 12:49 [156] Malowanie całego auta
Dziś po umyciu auta oczywiście na myjni ręcznej tak sobie pod garażem zacząłem dokładnie oglądać moją 156 Sw i stwierdzam że pełno jakiś rysek małe wgniecenie po poprzednim właścicielu jakiś kropek i takich bzdur mam pytanie ile kosztuje pomalowanie 156 na nowo tym samym kolorem bordo metalic ktoś się orientuje tak +/- ile ?
[ Komentarz dodany przez: AR_33: 2007-12-03, 12:59 ]
Takie tematy zakładamy w odpowiednich działach, w Twoim przypadku 147/156/166.
I proszę o zamieszczanie odpowiedniego prefixu przed tematem [156] Malowanie.
Model: Inny
Silnik: R2 652cm3
Rocznik: 1994
Dołączył: 08 Sie 2007 Posty: 214 Skąd: Pińczów
Wysłany: 2007-12-03, 13:41
malowanie zalezy tez u jakiego lakiernika.Czy u "zdzicha" w stodole czy na profesjonalnej lakierni.Za element wolaja tak od ~300zl no ale na oko nikt Ci nie powie ile wezmie lakiernik.Zalezy tez czy sam przygotujesz auto czy oni beda demontowac wszystko.Spora kasa i jesli sie zmiescisz w 3000zl to bedzie dobrze.Tak mysle
_________________
"Nie boje się kogoś kto trenował 10000 kopnięć, boje się tego kto 10000 razy trenował jedno kopnięcie..." - Bruce Lee
Malowanie w dobrym zakładzie calego samochodu ok 3000. U Zdzicha w stodole połowę taniej.Właściwie jak ja pytalem za ile pomaluje to krzyknął ze za 1000 zrobi jak nowy+ za farbę.
nie nie chce polerki dlatego iż mam pełno rysek odprysków itd chce aby mój lakier wyglądał tak jak wyjechał z salonu ale to i tak spoko bo 4000 zł tak przewidywałem
że pełno jakiś rysek małe wgniecenie po poprzednim właścicielu jakiś kropek i takich bzdur mam pytanie ile kosztuje
Jak to Ci przeszkadza i chcesz mieć samochód cały polakierowany na ideał - to daj to do jakiegos sprawdzonego fachowca bo inaczej będziesz rozczarowany.
Sama baza bez klaru czyli ostatniej bezbarwnej powłoki kosztuje ok 180- 200 zł litr a na samochód potrzebne min 4l na pewno to razem powiedzmy ze jest 800 + lakier bezbarwny ok 100 zł litr x 4 no to 400zł + cała robocizna. Lakierowanie całego samochodu na porządnych materiałach to koszt ok 4500zł -
Ja za malowanie mojej 145 musiałem zapłacić: 250zł za wynajęcie komory lakierniczej, 400zł dla lakiernika, ok. 500zł materiały.
Przygotowanie, rozbieranie, składanie, polerowanie itp. robiłem sam.
Także można polakierować niedrogo auto i wcale nie musi być to robione u ździcha w stodole. Tutaj efekt prac: http://www.forum.alfaholi...dosc-vt5018.htm
Pozdrawiam
Jakieś dwa lata temu miałem chwilowo fiata uno. Pomalowałem go i poszpachlowałem za 500zł na wsi u normalnego blacharza co robi polonezy i małe fiaty.Facet był zadowolonu bo 500zł to bardzo dobra dniówka. Ostanio widziałem fiacika i calkiem dobrze wygląda:)
Poleciłem Rafjanowi lakiernika z Pszczyny, pomalował całe auto i wymienił dwoje drzwi za 2600zł, wyszło bardzo ładnie, kolor zielony metalik.
Ja jednak na Twoim miejscu zaczałbym od polerowania, mozna rewelacyjne efekty uzyskać, a wgniecenia też mozesz zlikwidować, w Tychach jest gość który robił juz 3samochody z mojej firmy, po wgnieceniach ani śladu, byłem w szoku, zlikwidował wieksze wgniecenia i małe tez, jak chcesz moge poszukać nr tel do niego.
Wysłany: 2007-12-04, 09:55 Re: [156] Malowanie całego auta
Takie rzeczy dobrze robia tez w Kozach w Auto Alexie, malowałem tam element po tym jak kolega "cofał na pamieć".Od elementu biora 350 zl - cena wysoka ale efekt warty tej kasy.
_________________ Pozdrawiam Piotrek
byłaAR 156 2.0 Selespeed
jest AR 156 1,9 Jtd TI
No tak ale ja szukam gdzieś na śląsku przy okazji chciałbym aby listwy na zderzakach i lusterka też szarpnął w kolorze lakieru , wiem ze wyjdzie duża kwota ale się nakręciłem
Ja tak sie zastanawiam skad macie takie ceny, z wlasnego doswiadczenia?? jesli malowaliscie swoje auta np 156 i placiliscie ponad 3tys zl to okey ale jesli obliczyliscie to 250zl x element to ogromnie sie mylicie. 250zl(lub wiecej) x element liczy sie tak ale jesli maluje sie pare elementow a nie cale auto, przy malowaniu calosci sa inne ceny mniejsze bo lakiernikowi latwiej jest pomalowac cale auto niz poszczegulne elementy, nie musi on przy tym cieniowac aby elementy pasowaly kolorystycznie.
Ceny sa uzelznione od lakiernika srednio to 2tys zl 2,5 moze za 156. Cena 4tys zl lub wiecej jest mozliwa ale u lakiernika ktory naprawde ma wysoka renome. Wystarczy spojzec na plac jakie auta stoja. W okolicach wodzislawia slaskiego jest lakiernik u ktorego jak bylem pare razy stoja lamborgini ferrari lotusy itd. taki sie ceni ale bez przesady, corrado ok 3tys zl voyager bez malowania dachu do 4tys (nie pamietam czy ceny byly juz z vat czy nie)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum