Za 12 tys. nic nie kupisz sensownego. Sam jak patrzyłem na inne auta np. podobają mi się BMW E-46 ale cena za ten sam rocznik co 156 jest blisko o 10 tys. wyższa. Nie prawdą też jest , że tańsze auto musi byc złomem, a droższe jest w super stanie. Mój brat szuka peugeota 406 i znaleźliśmy ofertę bardzo ciekawą (pierwszy właściciel kupiony w kraju, bezwypadkowy, itp.). Cena była wyższa niż inne więc mówię choc pojedziemy te 200km w jedną stronę, bo lepiej dac więcej za dobre auto. Okazało się, że auto nie miało niektórych elementów wyposażenia o których pisał sprzedawca, gościu był drugim właścicielem i cała jedna strona była walona (nawet reling dachowy był pęknięty.) Ja sam kupiłem już drugą alfę w dobrej cenie i oprócz elementów eksploatacyjnych nic nie wymieniałem. Wiadomo że tanio to się nie kupi od handlarza, ale od prywatnej osoby można trafic okazje.
Zgadzam się z tobą Arek 146 zupełnie, dlatego pozostaję przy alfie.Alfa jest najlepszym wyborem w takiej cenie. Najlepiej w odpowiednio dużym przebiegiem by mieć pewność że podzespoły podatne na awarie zostały wymienione. Co do 406 to znam tem model. Nie jest to zły samochód a jeśli ktoś lubi wygodę to od 156 jest bardziej komfortowy.Co do reszty to z alfą nie ma z czym się równać.
Ja póki co nie planuje zmiany. Dbam o samochód i śmiem zaryzykować że jest w lepszym stanie od tego w jakim go kupowałem przeszło 2 lata temu. Zgadzam się że nie ma jako takiego godnego następcy 156. ( na GT, czy nowsza 147 nie widze póki co sensu zamiany). a 159 za droga i budzi mieszane uczucia [piękny dziób, reszta już nietaka cudna].
Gdybym miał 45 tyś. poszukał bym zadbanej 156 z 2005 roku,na wypasie.
Tańszego auta nie widze sensu kupowania, aby znowu inwestować w przywracanie go do bardzo dobrego stanu. bo zakładam że czas robi swoje ,a jest nikłe prawdopodobieństwo na trafienie bryki od kogoś kto dba o swoje auto na takim poziomie jak ja bym tego oczekiwał.
Toyoty nie kupił bym napewno - to strasznie mdła marka dla szaraków. ( bo o MR-2 czy SUPRZE niemyślimy)
Szybciej już mazda czy honda.
Model: Alfa Romeo 147
Silnik: 1.9 M-jet wersja Ti
Rocznik: 2005
Wiek: 24 Dołączył: 07 Sie 2006 Posty: 768 Skąd: BĘDZIN CITY
Wysłany: 2008-03-10, 22:18
a ja tam Alfy nigdy nie zamienie na zadna inna marke!! zawsze bedzie Alfa z tym ze systematycznie nowsza! i powiem Wam szczerze ze przykro mi sie robi,jak czytam wasze wypowiedzi ze ktos by zmienil na Avensis,honde itp. czy jakis inny badziew!
przykro mi sie robi,jak czytam wasze wypowiedzi ze ktos by zmienil na Avensis,honde itp. czy jakis inny badziew
oj, Korczu napisalem tylko ze wziałbym pod uwage a to ze wzgledu na wieksza pojemnosc bagaznika nie wyobrazam sobie (i Dorcia tez) ze w naszej rodzinie miało by niebyc alfy
Model: Alfa Romeo 147
Silnik: 1.9 M-jet wersja Ti
Rocznik: 2005
Wiek: 24 Dołączył: 07 Sie 2006 Posty: 768 Skąd: BĘDZIN CITY
Wysłany: 2008-03-10, 23:01
Paweł156 napisał/a:
Korczu napisał/a:
przykro mi sie robi,jak czytam wasze wypowiedzi ze ktos by zmienil na Avensis,honde itp. czy jakis inny badziew
oj, Korczu napisalem tylko ze wziałbym pod uwage a to ze wzgledu na wieksza pojemnosc bagaznika nie wyobrazam sobie (i Dorcia tez) ze w naszej rodzinie miało by niebyc alfy
ciesze sie ze Cie uspokoiłem jeszcze nie jeden zlot przed nami, mam nadzieje ze nasze dzieci tez beda nas kiedys zabierac na zloty swoimi alfami na wodór albo na prad hehe
na upartego mozna by szukac np. Lancia Lybra SW - piekny samochodzik, ja sam mialem kupic ją ale nie kupilem i dobrze sie stalo ze jestem posiadaczem 156
ogolnie mam ją 3,5 miesiąca a juz caly czas mysle o drugiej alfie na rekreacje! i za rok moze dwa chcialbym to marzenie spelnic! na dzień klekot a w nocy i weekandy cos na odstresowanie!
_________________ póki co wciąż się uczę, ogarniam człowieczeństwo choc czasami najpiękniejsza prawda to szaleństwo...
Alfa ma swoją magię... A raczej miała kiedy była Alfą Romeo. Szczególnie jest to widoczne własnie w 156. Klamka, zegary w tubie, styl, zawieszenie, osiągi i ten specyficzny klimat... Które auto miało coś podobnego u schyłku lat 90?
Teraz jest wytworem globalizacji marek, wspaniale wyksięgowanym towarem, Alfo-Oplem i porównując z innymi autami na rynku nie wyróznia się tak jak 156 a nawet jest już krok z tyłu. Myślę o o osiągach silnikach ogólnej progresji, jedyna nadzieja pozostaje w 159 GTA i na to auto czekam. Jakie jeszcze inne marki szanuje? Audi a szczególnie BMW za ilość, jakość i rozwój technologiczny silników i zawieszeń. Podoba mi się możliwość wyboru wnętrza, masę kolorów wnętrz, itd. Wstyd to powiedzieć ale Alfa zrobiła się powolna, ciężka i wręcz nudna... Mam nadzieje na szybką zmianę, bo to wspaniała marka mająca ogromne możliwości. Pozatym pewnie czytaliście co zrobili przez 3 lata od momentu wprowadzenia 159, ciężko pracując całe 3 lata zastosowali więcej aluminium i odchudzili auto o 45 kg. Wstyd.
jestem od niedawna tu i jak to czytam to płakac mi się chce.jak możecie tutaj wspominać wogóle o tym niemieckim szmelcu.ja w mojej 156 się tak zakochałem ,że nigdy chyba jej nie sprzedam.jak nie będzie już mogła jeździć to będzie stała wypucowana w garażu.a tak na marginesie to wolał bym zimą na boso chodzić niż jeździć audi,bmw lub vw. pozdrawiam.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum