Wysłany: 2008-01-21, 12:53 [156] Gdzie sa te konie ? POMOCY.
Witam
pisze poniewaz mam problem w swojej alfie 156 1.8 TS z moca, postaram sie dokladnie opisac objawy: do 2600obr/min samochod nie jedzie, naciskam gaz do dechy a on wydaje dziwny dzwiek i nie jedzie, dopiero jak popuszcze gazu i bede dodawal go spokojnie to po przekroczeniu ok 2600obr/min moge depnac i samochod jedzie jak sie patrzy, nieraz mam tez wrazenie ze na niskich obrotach jak chcem szybciej ruszyc to jaby jakas dziure mial (az normalnie chamuje jakby go ktos trzymal) pozatym dzisiaj wsiadlem w swoj stary samochod astra gsi 115km i moja alfa nie ma do niej szans z kopem czy to na niskich czy na wysokich obrotach, czy te silniki sa takie zamulone ? , co mnie jeszcze zaciekawilo to temp. silnika na trasie nigdy nie przekracza 55stopni, w miescie musze sie niezle napocic zeby osiagnela 70st, dopiero jak samochod chodzi na wolnych obrotach to po 15min zagrzewa sie do 90st i wlacza sie wentylator.
Licze na jakies sugestie bo meczy mnie to strasznie ze cosik nie chodzi jak powinno.
Goraco pozdrawiam MaxiBB
tak na wejście do wymiany termostat oraz płyn chłodzący.
potem przepływomierz lub katalozator albo upgrade oprogramowania centralki.
A powodem jest sonda lambda, tylko jej nie wymianiaj, poczekaj az zrobisz uaktualnienie oprogramowania centralki.
Dzieki wielkie chlopaki, przeplywomierz zamowiony na allegro, bosch cena 249zl.
Jak wymienie to napiszy czy cosik lepiej jest.
Dzisiaj odlaczylem przeplywomierz (wtyczke) i samochod jak jezdzil tak jezdzi (slaby przy dolnych obrotach a mocny przy wyzszych), logicznie myslac skoro nie ma roznicy to chyba przeplywka moze byc uszkodzona.
Dzieki wielkie chlopaki, przeplywomierz zamowiony na allegro, bosch cena 249zl.
Jak wymienie to napiszy czy cosik lepiej jest.
Dzisiaj odlaczylem przeplywomierz (wtyczke) i samochod jak jezdzil tak jezdzi (slaby przy dolnych obrotach a mocny przy wyzszych), logicznie myslac skoro nie ma roznicy to chyba przeplywka moze byc uszkodzona.
Tak czy inaczej wymienie na nowa.
Termostat tez zamowilem (vernet).
Bede informowal na biezaco
Pozdrawiam
Widzę, że kolega się zna i wie, że zamienników przepływomierza nie należy stosować. A verneta i ja sobie zapodałem do swojej 1.8 no jak narazie odpukać działa prawidłowo.
Jak już wymienisz ten przepływomierz daj znać, czy pomogło.
Pozdrawiam.
- Rafał
[quote="MaxiBB"]Dzieki wielkie chlopaki, przeplywomierz zamowiony na allegro, bosch cena 249zl.
Jak wymienie to napiszy czy cosik lepiej jest.
Dzisiaj odlaczylem przeplywomierz (wtyczke) i samochod jak jezdzil tak jezdzi (slaby przy dolnych obrotach a mocny przy wyzszych), logicznie myslac skoro nie ma roznicy to chyba przeplywka moze byc uszkodzona.
Tak czy inaczej wymienie na nowa.
Termostat tez zamowilem (vernet).
Witam, mam bardzo podobny problem i wlasnie koles proponowal mi podrobke przeplywomierza ale jakos nie jestem przekonany... Moglbys kolego jakis link do tego boscha mi podac ??
I tak odrazu to co moze byc powodem na zimnym szarpie mi silnikiem i nie da sie wogole dodac gazu, cos jakby delikatnie strzela gdy wciskam go mocniej jakby nie dostawal paliwa... kiedy przelaczy sie na LPG jest ok no ale to musi najpierw zlapac kilka stopni . Czytalem rozne posty i dzis rano zdjalem wtyczke z przeplywomierza i chodzil normalnie na wolnych obrotach ale jak tylko dodalem gazu to praktycznie gasl... Jak sie troche zagrzeje jest juz lepiej ale ze zdjeta wtyczka nie da sie jechac nawet na cieplejszym... Zastanawia mnie tez czemu jak juz zlapie temperature ok 60/70 stopni i jechalem na LPG przelaczam na benzyne i do 3 tys obr. jakis bardzo slaby jest jak go przegazuje juz zaczyna normalnie chodzic ale i tak jakis mulasty do tych 3tys... potem jakby "turbinka sie zalaczala" na cieplym chodzi i na benzynie i na LPG bardzo dobrze kreci do 7tys i ma kopa no ale i tak do tych nieszczesnych 3tys muli..., PROSZE POMOZCIE MI !! Alfa 156 1.8 TS, dzieki za wszelkie odpowiedzi i wskazowki.
Ostatnio zmieniony przez Kondziu 2008-01-21, 20:49, w całości zmieniany 1 raz
Zróbcie to co najtańsze i najprostrze odłącz na wtyczkę od sondy lambda - dobrze było by w międzyczasie odpiąć też na chwile akumulator - jeżeli ie pomoże to znaczy że sonda jest OK czyli w zasadzie zostaje przepływka.
hmm a gdzie jest sonda bo nie wiem ( ?? odpiac i co jechac tak czy jak bo nierozumiem ??
Sonda jest wkręcona w wydech a wtyczkę ma tuż przy kolektorze wydechowym taka podłużna na cztery kable dwa białe, czarny i szary. Tak odłączyć je przejechać się jeżeli przymulenie będzie winą sondy poprawa będzie natychmiastowa. Można z odpiętą pojeździć nawet kilka dni i nic się nie stanie - kontrolka wtrysku też się nie zapali tylko ecu zapisze błąd który po czasie się skasuje ( jak pamiętam po dziesięciu odpaleniach od usunięcia usterki).
hmm a gdzie jest sonda bo nie wiem ( ?? odpiac i co jechac tak czy jak bo nierozumiem ??
Sonda jest wkręcona w wydech a wtyczkę ma tuż przy kolektorze wydechowym taka podłużna na cztery kable dwa białe, czarny i szary. Tak odłączyć je przejechać się jeżeli przymulenie będzie winą sondy poprawa będzie natychmiastowa. Można z odpiętą pojeździć nawet kilka dni i nic się nie stanie - kontrolka wtrysku też się nie zapali tylko ecu zapisze błąd który po czasie się skasuje ( jak pamiętam po dziesięciu odpaleniach od usunięcia usterki).
sorki tam poszlo mi 2 razy to samo...
jezeli wtyczka od sondy jest taka zolta i wielkosci wtyczki od przeplywomierza to odlaczalem i zadnej roznicy a jesli to nie sonda to prosze o wytmumaczenie i moze jakos sie doszukam ;P ( nie znam sie za bardzo )
moze ma ktos jakies foto ;>
Ostatnio zmieniony przez Kondziu 2008-01-21, 22:45, w całości zmieniany 1 raz
Dzieki wielkie chlopaki, przeplywomierz zamowiony na allegro, bosch cena 249zl.
Jak wymienie to napiszy czy cosik lepiej jest.
Dzisiaj odlaczylem przeplywomierz (wtyczke) i samochod jak jezdzil tak jezdzi (slaby przy dolnych obrotach a mocny przy wyzszych), logicznie myslac skoro nie ma roznicy to chyba przeplywka moze byc uszkodzona.
Tak czy inaczej wymienie na nowa.
Termostat tez zamowilem (vernet).
Witam, mam bardzo podobny problem i wlasnie koles proponowal mi podrobke przeplywomierza ale jakos nie jestem przekonany... Moglbys kolego jakis link do tego boscha mi podac ??
I tak odrazu to co moze byc powodem na zimnym szarpie mi silnikiem i nie da sie wogole dodac gazu, cos jakby delikatnie strzela gdy wciskam go mocniej jakby nie dostawal paliwa... kiedy przelaczy sie na LPG jest ok no ale to musi najpierw zlapac kilka stopni . Czytalem rozne posty i dzis rano zdjalem wtyczke z przeplywomierza i chodzil normalnie na wolnych obrotach ale jak tylko dodalem gazu to praktycznie gasl... Jak sie troche zagrzeje jest juz lepiej ale ze zdjeta wtyczka nie da sie jechac nawet na cieplejszym... Zastanawia mnie tez czemu jak juz zlapie temperature ok 60/70 stopni i jechalem na LPG przelaczam na benzyne i do 3 tys obr. jakis bardzo slaby jest jak go przegazuje juz zaczyna normalnie chodzic ale i tak jakis mulasty do tych 3tys... potem jakby "turbinka sie zalaczala" na cieplym chodzi i na benzynie i na LPG bardzo dobrze kreci do 7tys i ma kopa no ale i tak do tych nieszczesnych 3tys muli..., PROSZE POMOZCIE MI !! Alfa 156 1.8 TS, dzieki za wszelkie odpowiedzi i wskazowki.
ta przeplywka faktycznie jest firmy bosch - niemniej jednak nie jest nowa a to raczej wyklucza jako potencjalny nabytek, bynajmniej dla mnie. Ja zakupilem przeplywke na aukcji ktora juz sie skonczyla, ale te same przeplywki mozna kupic tu: przeplywka bosch
ok dzieki, znalazlem za 240 tylko czy to na pewno to... kurcze nie chce wydawac po kolei na czesci i szukac przyczyny... moze ma ktos jakies rozwiazanie... ? Niby wynika ze przeplywomierz ale niektorzy mowia ze moze silniczek krokowy, inni ze swiece ( +kable), sam nie wiem...
Jeśli samochod jest modelem roku > 1997 to odłaczenie akumulatora nie wyzeruje parametrów adaptacyjnych sondy, przepływomierza.
sprawdzone na 4 modelach aut spełniających te warunki.
Dopiero podpięcie komputera i zerowanie parametrów adaptacyjnych dało rezultaty.
Jeśli samochod jest modelem roku > 1997 to odłaczenie akumulatora nie wyzeruje parametrów adaptacyjnych sondy, przepływomierza.
sprawdzone na 4 modelach aut spełniających te warunki.
Dopiero podpięcie komputera i zerowanie parametrów adaptacyjnych dało rezultaty.
Wiele marek samochodów ma tak że skasować adaptacje da się tylko przez podpiecie do kompa. Ja poprzednio miałem 156 1,6 98r. i przez komputer się nie dało, tylko przez odłączenie akumulatora. Gdzieś w necie czytałem że to nie zależy od rocznika tylko rodzaju oprogramowania ale nie miałem możliwości sprawdzenia tego w praktyce, poza tym odpięcie akumulatora jeżeli nie spowoduje skasowania adaptacji napewno niczemu nie zaszkodzi.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum