Wysłany: 2008-05-20, 21:16 [156] gaśnie po nagrzaniu
witam mam pytanie, czy spotkał się ktoś z gaszeniem się auta gdy te osiągneło normalną tęperature pracy,można je dopiero uruchomić po ostygnięciu. chodzi mi o alfa romeo 156 1,8 TS
Jak silnik przestaje sam z siebie pracować to są na ogół dwa powody
- pada pompa paliwa albo jej zasilanie
- pada czujnik położenia i prędkości obrotowej wału korbowego
Twoje objawy wskazywałyby na czujnik. Jak ceweczka się nagrzeje to zaczyna płatać figle, a jak ostygnie to normalnie działa. koszt takiego czujnika to ok. 120-150 zł.
czy taki czujnik mażna wymienić samemu czy raczej czeka mnie znowu warsztat
Możesz spokojnie samemu to zrobić. Czujnik ma brązową kość - po kablu dojdziesz, gdzie jest on przykręcony - niestety dość głęboko, na łączeniu silnika i obudowy sprzęgła, pod rozrusznikiem.
Zanim jednak zdecydujesz się na jego wymianę, spróbuj zmierzyć jego rezystancję w momencie jak Ci zgaśnie samochód- nie wiem jaki masz silnik, ale wg. AUTODATY np. dla 1,6 i 1,8 TS rezystancja tego czujnika powinna wynosić 850-870Ω.
Ja kiedyś zmierzyłem swój czujnik i było coś ok. 1000Ω, ale może mam jakiś inny typ, bo podobno sa różne czujniki.
Ostatnio zmieniony przez SG0240 2008-05-21, 13:22, w całości zmieniany 1 raz
dzięki ale nie całkiem wam uwieżylę na słowo sprawdzilę to najpierw na koąputerze w stacji na auto hicie- ale teraz widzę że można na was polegać -jeszcze raz dziękuje
No przecież pisałeś 20.05., że byłeś na komputerze i wychodziły tylko błędy sondy lambda - to co to był za komputer, że nie widział usterki czujnika wału korbowego?
Jak silnik przestaje sam z siebie pracować to są na ogół dwa powody
- pada pompa paliwa albo jej zasilanie
- pada czujnik położenia i prędkości obrotowej wału korbowego
Twoje objawy wskazywałyby na czujnik. Jak ceweczka się nagrzeje to zaczyna płatać figle, a jak ostygnie to normalnie działa. koszt takiego czujnika to ok. 120-150 zł.
Czy w 2,4 też jest taki czujnik,bo u mnie są takie same objawy,dzisiaj po paru minutach w korku i mocnym nagrzaniu,silnik zgasł.Po próbie uruchomienia od razu zero efektu,po 10 minutach odpalił bez problemu
No przecież pisałeś 20.05., że byłeś na komputerze i wychodziły tylko błędy sondy lambda - to co to był za komputer, że nie widział usterki czujnika wału korbowego?
w moim przypadku komputer nic nie pokazywał :/ ale ja mogłem jechać po nagrzaniu silnika, tylko nie mogłem schodzić poniżej 2 tyś obrotów
No przecież pisałeś 20.05., że byłeś na komputerze i wychodziły tylko błędy sondy lambda - to co to był za komputer, że nie widział usterki czujnika wału korbowego?
Bo to jest usterka, która niestety nie zawsze wychodzi na komputrze. I nie jest to tylko cecha Alfy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum