Planuje sprawic se super autko mianowicie alfe 146. Moze jest ktos taki kto sie zna na tym modelu, jaki byscie mi zaproponowali ts, czy moze boxer-ek, i dlaczego waszym zdaniem bedzie lepszy, podkreslam ze moc ma dla mnie mniejsze znaczenie, chodzi mi bardziej o awaryjnosc, tylko nie piszcie bym kupil sobie innego, bo juz postanowilem ze bedzie to146-stka. Z internetu wyczytalem juz o tych wszystkich wariatorach itp. A I CZY TE SILNIK BYLY MONTOWANE W INNYCH SAMOCHODACH PROCZ 146/145
_________________ Fiat Seicento 1.1 do pracy
Lancia Lybra SW 2.4 jtd Executive dla rodziny
Alfa Romeo 33 1.7 16V dla przyjemności
IK@R_1886
SEKTA TO MAŁO, ZAŁÓŻMY KOŚCIÓŁ - WYZNAWCÓW IKSA
A I CZY TE SILNIK BYLY MONTOWANE W INNYCH SAMOCHODACH PROCZ 146/145
Boxery były montowane w poprzednim modelu czyli 33, a TSy w następnych czyli w 156 i 147. oczywiście z małymi, choć raczej kosmetycznymi zmianami.
Nie wiem jakie masz możliwości finansowe. Ja osobiście szukałbym jak najnowszej 146, najlepiej już po wszystkich FL. Ładne autko.. Oczywiście to oznacza silnik TS. Ja zdecydowanie polecam silniki od 1.6 w góre. Różnice w spalaniu są znikome, a frajda z jazdy z każdym koniem mechanicznym rośnie proporcjonalnie
O awaryjności za dużo nie napisze, bo mi się nic nie psuje.. Jeśli wszystko będziesz robił na czas, często zmieniał olej, to auto bedzie Ci długo służyło.
Unikaj okazji za 50% ceny rynkowej, bo z reguły to spore miny są.
_________________ Pewnego wieczoru ktoś mi powiedział:
"Gdyby Alfiści założyli kościół, to byś sie do niego zapisał!!"
Hehe każdy własny silnik chwali
Ja jednak polecał bym mu boxerka 1.6 , brak wriata jest nie zaprzeczalnym plusem
_________________ Fiat Seicento 1.1 do pracy
Lancia Lybra SW 2.4 jtd Executive dla rodziny
Alfa Romeo 33 1.7 16V dla przyjemności
IK@R_1886
SEKTA TO MAŁO, ZAŁÓŻMY KOŚCIÓŁ - WYZNAWCÓW IKSA
Ostatnio zmieniony przez AR_33 2007-03-31, 16:32, w całości zmieniany 1 raz
Hehe każdy własny silnik chwali
Ja jednak polecał bym mu boxerka 1.6 , brak wriata jest nie zaprzeczalnym plusem
1. Slabsze silniki bx jak t.s
2. Starsza generacja bx, T.S sa nowsze
3. Mechanicy mniej sie znaja na bx jak na t.s
4. T.S sa duzo bardziej elastyczne (mozesz jechac 30 na V biegu i nie bedzie to ciezarem)
5. W nowszych rocznikowo autach tylko T.S
Na co zwracac uwage przy zakupie 145 tez juz na forum bylo...
Przejedz sie jednym i drugim (nie wlaczaj radia), a potem zdecyduj.
Oczywiscie najpierw sprawdz czy masz mechanikow do boxera lub nawet tsa (wypytaj co to sa zmienne fazy rozrzadu)
1. Slabsze silniki bx jak t.s
2. Starsza generacja bx, T.S sa nowsze
3. Mechanicy mniej sie znaja na bx jak na t.s
4. T.S sa duzo bardziej elastyczne (mozesz jechac 30 na V biegu i nie bedzie to ciezarem)
5. W nowszych rocznikowo autach tylko T.S
ad.1 jeśli mówisz o 8V to tak ale jeśli o 16V to już nie
ad.2 to prawda ale boxery ze względu na konstrukcję są trwalsze
ad.3 tu muszę sie niestety zgodzić
ad.4 z tą elastycznością w boxerach wcale nie jest źle
ad.5 bo silnik boxera był za drogi w produkcji, teraz tylko w Prosiakach i Subaru występują Fiat szukał wyników finansowych a nie wyników na torze.
_________________ Fiat Seicento 1.1 do pracy
Lancia Lybra SW 2.4 jtd Executive dla rodziny
Alfa Romeo 33 1.7 16V dla przyjemności
IK@R_1886
SEKTA TO MAŁO, ZAŁÓŻMY KOŚCIÓŁ - WYZNAWCÓW IKSA
Jak nie szukal wynikow na torze skoro T.S sa mocniejsze i tansze ??? :>
Porównaj sobie boxera 1.7 16V z TS 1.6 lub 1.8
_________________ Fiat Seicento 1.1 do pracy
Lancia Lybra SW 2.4 jtd Executive dla rodziny
Alfa Romeo 33 1.7 16V dla przyjemności
IK@R_1886
SEKTA TO MAŁO, ZAŁÓŻMY KOŚCIÓŁ - WYZNAWCÓW IKSA
No a porownaj 1.4 bx z 1.4 t.s i 1.6 bx z 1.6 t.s.
Przeciez mogli dalej produkowac bx
Nie ma sie co rozwodzic. Ile uzytkownikow tyle opinii. Ale nasuwa sie teoretyczne podsumowanie. Jesli silnik nowszy - tzn ze lepszy. Tak mi siw wydaje i ja bym sie tym kierowal. Poza tym wydaje mi sie ze on by wolal kupic mlodsze rocznikowo auto.
Poza tym wydaje mi sie ze on by wolal kupic mlodsze rocznikowo auto.
Pewnie masz rację , nie wielu już jest teraz zapaleńców którzy jeżdżą starszymi modelami
_________________ Fiat Seicento 1.1 do pracy
Lancia Lybra SW 2.4 jtd Executive dla rodziny
Alfa Romeo 33 1.7 16V dla przyjemności
IK@R_1886
SEKTA TO MAŁO, ZAŁÓŻMY KOŚCIÓŁ - WYZNAWCÓW IKSA
to, ze boxery byly drozsze w produkcji to jedno, a to, ze palily tyle co smok to drugie
hatchbacka nie kupuje sie na tor, tylko do jazdy po miescie - najczesciej.
a takei spalanie w 1.4 bx odstraszaly zapewne tylko potencjalnych klientow - tutaj tez bym sie upatrywal zmiany na silniki ts...
Mój 1.7 16V przy spokojnej jeździe po mieście pali 9-10 l , a Twój 1.8 ile
_________________ Fiat Seicento 1.1 do pracy
Lancia Lybra SW 2.4 jtd Executive dla rodziny
Alfa Romeo 33 1.7 16V dla przyjemności
IK@R_1886
SEKTA TO MAŁO, ZAŁÓŻMY KOŚCIÓŁ - WYZNAWCÓW IKSA
Ile po prawdziwym miescie to nie wiem... Na moich wioskach 8-9 litrow przy normalnej jezdzie - czyli bez patrzenia na obrotomierz - ale wiekszosc to na zimnym silniku
Najlepsze porownanie mozna zrobic porownujac tabelki ze spalaniem
A ja bym polecił Ci silnik JTD lub starszego TD. Skoro nie zależy Ci na mocy (choć w mieście jesteś w stanie zaskoczyć niejednego benzyniaka) i potrzebujesz samochód mało awaryjny. Silniki bardzo udane i małe spalanie.
Choć na starcie musisz wybecalować więcej kasy na kupno diesla.
Obydwa silniki mają zalety jak i wady co prawda TS są nowsze, tylko liczyć sie trzeba z troszke większymi kosztami eksploatacji nie mówie tu o spalaniu bo to alfa więc zjeść dobrze lubi, chodzi bardziej np. świece zamiast 4 zmieniasz 8, kolajna sprawa to dobrze znany wszyskim wariator którego trzeba podobno zmieniać wraz z rozrządem.
Też miałem ten sam dylemat miesiąc temu czy TS czy boxer ale trafiła mi sie ładna alfka z boxerem i ją nabyłem ale może to dlatego ze to już drugi boxer w domu bo jest jeszcze brata 33 z 1.4 bx A pozatym posłuchaj jak pracuje silnik TS a jak pracuje boxer (super dzwięk), ja czasami wyłączam grajka bo ten silnik tez ładnie gra
Pozdrawiam.
Obydwa silniki mają zalety jak i wady co prawda TS są nowsze, tylko liczyć sie trzeba z troszke większymi kosztami eksploatacji nie mówie tu o spalaniu bo to alfa więc zjeść dobrze lubi, chodzi bardziej np. świece zamiast 4 zmieniasz 8, kolajna sprawa to dobrze znany wszyskim wariator którego trzeba podobno zmieniać wraz z rozrządem.
Też miałem ten sam dylemat miesiąc temu czy TS czy boxer ale trafiła mi sie ładna alfka z boxerem i ją nabyłem ale może to dlatego ze to już drugi boxer w domu bo jest jeszcze brata 33 z 1.4 bx A pozatym posłuchaj jak pracuje silnik TS a jak pracuje boxer (super dzwięk), ja czasami wyłączam grajka bo ten silnik tez ładnie gra
Pozdrawiam.
Qba ale swiece praktycznie zmieniasz raz i to wystarcza juz.... nastepnym razem w nowej alfie , wariator niekoneicznie z rozrzadem sie zmienia, nie wiem kto Ci tak naopowiadal, a TS tez maja bardzo ladny dzwiek. Jak sie chce dzwiek to sie tlumik zaklada, aczkolwiek bx maja glosniejszy i bardziej slyszalny ten odglos co zakrawa na +
ROZEK [Usunięty]
Wysłany: 2007-04-02, 14:38
wybralem juz 1.6 boxerek, ale tak prawde mowiac to nic mi nie pomogliscie ta sprzeczka, ale wielkie dzieki wszystkim,
ROZEK [Usunięty]
Wysłany: 2007-04-02, 14:40
moze to mnie przekonalo ze sierodek ciezkosci maja nizej od ts
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum