Wysłany: 2008-03-28, 21:02 Kupiona alfa 146 2.0 i kilka pytań.
Z przyczyn technicznych od dzisiaj jestem posiadaczem alfy 146 2.0 z '96. Kupiłem auto na szybko, potrzebowałem jakiegoś na już, akurat nawinęła się alfa
Alfa była i stała u mechaniora, pękł mały pasek rozrządu. Głowica zrobiona, auto jeździ, tzn zap...ala ale to inna rzecz
Odpalamy - wszystko gra, tylko obroty lekko skaczą (możliwe że krokowiec), ale:
patrzymy na zegary, niby stoimy w miejscu a prędkościomierz pokazuje ok. 15km/h. Mechanior twierdzi że to po odpięciu aku i trzeba coś tam poustawiać, ale jak mam mieć auto które trzeba co chwilę podpinać pod kompa to ja dziękuję.
Po krótkiej przejażdżce - jadę na wprost, kiera lekko w lewo. Miałem to samo w vectrze, sam to zrobiłem waląc w krawężnik. Pytanie - czego tu się przyczepić.
Dźwignia zmiany biegów - czy ktoś wie jak ją skrócić, jak dla mnie zdecydowanie za długa
Lampka sufitowa - dwa przełączniki, jeden działa, drugi nie, i po co jest zaślepka po lewej stronie (powiedzmy że u was byłaby po prawej, jeżdżę w anglii).
Czy po wymianie baterii w pilocie trzeba go programować (pewnie tak, jeśli tak to jak).
Skąd ściągnąć instrukcję obsługi do tego wozu.
Na razie tyle
Nie wiem,czy AR która trafia w ręce jako "przypadek" to w 100% dobre rozwiązanie ale... Być może zaszczepi w Tobie bakcyla i zajmiesz się nią należycie i Ci dobrze posłuży. Tego też życzę. A raszty pewnie dowiesz się od userow 146-tek
_________________ Ik@r 1111
AR 33 1.7 IE 2000-2008 r.
AR 145 2.0 TS 2008-...
rysiontko [Usunięty]
Wysłany: 2008-03-28, 23:00
Dzięki za przywitanie, ale... można prosić o odpowiedzi na powyższe pytania?
Wątpię żeby odpięcie akumulatora coś dało raczej stawiał bym na czujnik prędkości który znajdują się najpewniej w skrzyni biegów.
Ściąganie począwszy od stanu opon czy nie mają wybrzuszeń lub nie biją , stan felg czy nie są krzywe , być może któreś samo regulatory stoją przy zaciskach , a być może jakiś element zawieszenia wybity.
Co do skrócenia ścigasz gałkę , mieszek ucinasz trochę , jeśli gałka jest na gwincie musisz odciąć umiejętnie pierw gwint potem trochę skrócić i przyspawać gwint , zakładasz mieszek i gałkę.
Nie trzeba programować pilota po wymianie baterii.
Po całym dniu posiadania alfy mam już trochę wiedzy
Zaślepka przy lampie jest od szyberdachu.
Instrukcję obsługi już mam.
Wskazania prędkościomierza i obrotomierza na postoju - tak się składa że akurat w tym miejscu są piny dla wskazówek. Trochę to dziwne dla mnie ale widocznie tttm.
Co do obaw czy będę w stanie dbać o auto - moja poprzednia vectra tylko raz była u mechanika, jak wymieniałem magiel. Resztę robię sobie sam
Wskazania prędkościomierza i obrotomierza na postoju - tak się składa że akurat w tym miejscu są piny dla wskazówek. Trochę to dziwne dla mnie ale widocznie tttm.
Model: Alfa Romeo 145
Silnik: 1,6 Boxer
Rocznik: 1995
Wiek: 28 Dołączył: 14 Sie 2007 Posty: 357 Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-03-30, 21:26
rysiontko napisał/a:
Po krótkiej przejażdżce - jadę na wprost, kiera lekko w lewo. Miałem to samo w vectrze, sam to zrobiłem waląc w krawężnik. Pytanie - czego tu się przyczepić.
Zacznij od ustawienia zbieżności.
_________________ FORZA ITALIA !
rysiontko [Usunięty]
Wysłany: 2008-03-30, 22:13
wasyl napisał/a:
Co sie stalo z vectra ?
Co się stało z vectrą - jedną '98 sprzedałem, drugą kupiłem '99, miała być tylko uszczelka, okazało się że jeszcze uszczelniacze (zrobiłem sam), i jeszcze pierścienie, ale tych już nie będę robić (uszczelniacze i pierścienie wyszły po zmianie oleju po zrobieniu głowicy, generalnie kompletna wtopa z silniekiem, w uk nie opłaca się więcej inwestować). Ogólnie byłem z autka zadowolony, żałuję sprzedaży tamtej viki, i brakuje mi w alfie kilku rozwiązań opla
Co do ściągania - na razie muszę zostawić to jak jest.
Pojawił się natomiast inny problem, przy jeździe autostradą temperatura jest za niska, około 55-60st. Myślę że to termostat, konkretnie menda zawiesiła się chyba w pozycji otwarty i ciągle jest otwarty duży obieg.
Do tego obroty po nagrzaniu silnika powyżej 1000, krokowiec wyczyszczony, trzeba szukać dalej.
Oprócz tego, coś nie tak z wycieraczkami - na maxa pracują dobrze, na wolnym biegu część wachnięcia płynnie, część skokowo, nie jest to wina przekładni, raczej silnik lub sterowanie nim. Żeby było śmieszniej, nie działa mi spryskiwanie strony pasażera i tylnej szyby, spryskiwanie strony kierowcy i lamp działa.
Heh, zdaje się że mam zajęcie na kilka weekendów
Ostatnio zmieniony przez rysiontko 2008-03-30, 22:43, w całości zmieniany 2 razy
Jeżeli wycieraczki wracają Ci 'skokami' na czasowym - zwalona elektornika, która jest razem z silnikiem.
Obroty - wymienień najpierw termostat i zobacz czy nie ulegnie to poprawie.
No to rozkręcaj.
Jak to jest Twoje hobby?
Gdy byłem u elektryka to właśnie się dowiedziałem ze to jest w silniku(?).
Zależy ile kosztuje sprawny.
Zależy co kto lubi i umie robić.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum