Ostatnio rozmawiałem ze znajomym mechanikiem i mówił iż Ferrodo trochę się spieprzyły,nie są takie dobre jak kiedyś-wykonują je z miękkiego materiału i szybciej się wycierają. Ale jaka jest prawda to nie wiem.
_________________ A to już historia:
Alfa 155 2.0 TS 8V
Alfa 164 3.0 V6 24V Super
Ja może tak z innej beczki.
Z tego co zauważyłem to AR 145 mają tarcze na tylnej osi. Jednak AR146 mają już zwykłe bębny. Zawsze się zastanawiałem czym to idzie że niekiedy słabsze 145-tki maja tarcze a mocniejsze 146 bębny.
Z tu moje pytanie - Czy jest możliwe założenie hamulców tarczowych na tylną oś w AR146. Jeśli tak to czy wiąże się to z jakimiś głębszymi modyfikacjami ?
_________________ Posiadacze samochodów marki Alfa Romeo kierują się przy zakupie raczej emocjami, niż zdrowym rozsądkiem. Wierni przez wiele lat tej marce, poczuwają się do pewnego rodzaju wspólnoty, określają siebie jako "Alfisti"
Z tego co zauważyłem to AR 145 mają tarcze na tylnej osi. Jednak AR146 mają już zwykłe bębny.
Tarcze czy bębny nie zależą od modelu. Akurat tak Ci się trafiło, że w 146 widziałes tarcze, a w 145 bębny.
Zależność jest taka, że w modelach z ABSem są tarcze, a w modelach bez ABSu są bebny. Ot cała tajemnica
_________________ Pewnego wieczoru ktoś mi powiedział:
"Gdyby Alfiści założyli kościół, to byś sie do niego zapisał!!"
A ja miałem 155 bez ABS-u i były tarcze na przodzie i tyle.
yyy...chyba na przodzie zawsze są tarcze
Rigobert możesz mieć racje, moja Alfa w ABS nie jest niestety wyposażona (w sumie to dziwne), ale czy można, w miarę bezinwazyjnie, założyć tarcze z tył? Czy wiąże się to ze sporymi przeróbkami?
_________________ Posiadacze samochodów marki Alfa Romeo kierują się przy zakupie raczej emocjami, niż zdrowym rozsądkiem. Wierni przez wiele lat tej marce, poczuwają się do pewnego rodzaju wspólnoty, określają siebie jako "Alfisti"
Ostatnio zmieniony przez Emenems 2006-12-31, 13:17, w całości zmieniany 1 raz
Dziwne. Wersja Alfy 1.6 145 Boxer była wyposażona w tarcze na tyłach. 1.6 T.S mimo że mocniejsza ma już bębny. Chyba jednak chodzi o ABS.
_________________ Posiadacze samochodów marki Alfa Romeo kierują się przy zakupie raczej emocjami, niż zdrowym rozsądkiem. Wierni przez wiele lat tej marce, poczuwają się do pewnego rodzaju wspólnoty, określają siebie jako "Alfisti"
Ostatnio zmieniony przez Emenems 2006-12-31, 14:59, w całości zmieniany 1 raz
Jeśli chodzi o przeszczep układu hamulcowego to prawdopodobnie wystarczy tylko zmienic belke, tak mi kiedyś mówił mechanik który serwisował moją Alfe. Belke możesz kupic nawet przez allegro, kompletna z hamulcami to koszt jakieś 600zł. Kupując używną trzeba bardzo uważac żeby nie kupic krzywej, na oko nie da się tego stwierdzic - trzeba kupowac w ciemno. Wszystko wychodzi dopiero gdy zamontuje sie ją do auta, samochód albo będzie jechał prosto albo bokiem.
Z tego co pamiętam jak dzwonił do Car Gryfu to oferowali mi kompletną belke z tarczami z tyły za 1000zł.
_________________ "(...) Proste są dla szybkich samochodów, zakręty są dla szybkich kierowców" C. McRae
Musze wymienic tylnie, bo piszcza i do tego tarcze juz mam troche wytarte, ale na to na razie nie bede mial funduszy... Jakie klocki najlepsze?
I na czym stanęło
U mnie po wizycie w ASO okazało sie, że mam jedną tarcze krzywą..
Grubość tarcz i zużycie klocków, nie wskazywały na konieczną wymianę, ale wynik na badaniu chyba nie pozostawia złudzeń.
Co sądzicie
_________________ Pewnego wieczoru ktoś mi powiedział:
"Gdyby Alfiści założyli kościół, to byś sie do niego zapisał!!"
I miał racje..
ciechu [Usunięty]
Wysłany: 2007-04-10, 21:22
Wracając do głównego tematu... Szczerze mogę polecić FERODO DS PERFORMANCE. Są po prostu rewelacyjne. Fakt, że kosztują trochę więcej niż zwykłe, ale gdy wymieniałem hamulce i założyłem komplet tych klocków plus tarcze ZIMMERMANN miałem wrażenie jakbym miał za chwile wylecieć przez przednią szybę. Świetna modulacja, zero jakichkolwiek pisków, zrobiłem już 15tys i nie mogę powiedzieć żebym je oszczędzał a nadal sprawują się świetnie. Oczywiście pozostaje kwestia ceny ale coś za coś. Pozdrawiam serdecznie.
A jak jest w tym zestawie z piszczeniem i pyleniem klocków.
Ja teraz mam zwykłe klocki ferodo i strasznie pylą. A do tego jak się rozgrzeją to popiskują. Delikatnie ale jednak. I wolałbym uniknąć tych efektów..
_________________ Pewnego wieczoru ktoś mi powiedział:
"Gdyby Alfiści założyli kościół, to byś sie do niego zapisał!!"
I na czym stanęło
U mnie po wizycie w ASO okazało sie, że mam jedną tarcze krzywą..
Grubość tarcz i zużycie klocków, nie wskazywały na konieczną wymianę, ale wynik na badaniu chyba nie pozostawia złudzeń.
Co sądzicie
Na tym, ze nie mam funduszy...
W miedzyczasie bylem jeszcze na przegladzie, hamowanie jeszcze w normie (czyli takiej w ktorej moge jezdzic). na tych wspolczynnikach wyszlo mi 60% i 20%. minimum jest niedaleko, chyba 50 i 15, ale do wakacji mam nadzieje jeszcze hamulce dotrwaja... w moim przypadku potrzebna jest zmiana tarcz i klockow z tylu... wiec juz troszke wiekszy wydatek ;/
oporow toczenia mi nie mierzyli, ale na bank sa, bo slysze jak piszczy
a jaka grobosc tarcz powinna byc w silniku 1.8?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum