Jak w temacie, jak zamykam szyby to katuja sie do przodu tak chocby gdzies sie blokowaly.
Kiedys zdjelem tapicerke i probowalem cos z tym pokabinowac ale niewiele to pomoglo (walczylem ze srobkami).
Mial ktos takie cos u siebie?? jak to naprawic??
Nie wiem za bardzo o co chodzi, szyby się tną
Sprubój otworzyć szybę na maxa a potem przy zamykaniu trzymać cały czas przycisk wciśnięty w pozycij zamykania. Jak już Ci szyba sie domknie, to trzymaj wciśnięty przycisk gdzieś około 10 sek, bo może coś się rozprogramowało.
Sorry za niedokladny opis.
Chodzi mi dokladnie o to ze jak podnosze szybe to w pewnym momencie przesowa sie ona w przod tak chocby w jakims punkcie gdzies sie zahaczyla albo jakas sroba na prowadnicy byla luzna. Ale sroby sa ok a prowadnica raczej nigdzie nie haczy. NIe wiem z jakiej przyczyny mi sie to zrobilo, zadnego uderzenia nie bylo...
Postaram sie zrobic jakies fotki aby zobrazowac problem.
A glosniki wymieniales moze ?? Bo jak maja za duzy magnes to sa na drodze szyby. Ewentulnie to moga byc zebatki w silniku od podnoszenia lub opuszczania.
A glosniki wymieniales moze ?? Bo jak maja za duzy magnes to sa na drodze szyby. Ewentulnie to moga byc zebatki w silniku od podnoszenia lub opuszczania.
ooooo cos mi sie wydaje ze to moze byc to, bo jakos w tym czasie jak wymienialem glosniki zaczely sie problemy z szybami... bo to samo mam z lewej i z prawej strony (magnes w glosnikach jest ogromny)
w weekend sprobuje je wymontowac i zobacze co z tego bedzie
Model: Alfa Romeo 146
Silnik: 1.6 Twin Spark
Rocznik: 1998
Wiek: 28 Dołączył: 20 Maj 2007 Posty: 179 Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-08-10, 09:57
Siner napisał/a:
Sorry za niedokladny opis.
Chodzi mi dokladnie o to ze jak podnosze szybe to w pewnym momencie przesowa sie ona w przod tak chocby w jakims punkcie gdzies sie zahaczyla albo jakas sroba na prowadnicy byla luzna. Ale sroby sa ok a prowadnica raczej nigdzie nie haczy. NIe wiem z jakiej przyczyny mi sie to zrobilo, zadnego uderzenia nie bylo...
Postaram sie zrobic jakies fotki aby zobrazowac problem.
Problem podobno dość powszechny w 146. Rok temu się z tego doktoryzowałem. Prowadnice są niestety dość dziwnie zrobione - od strony zamka drzwi do pewnego momentu prowadnicy praktycznie nie ma, po stronie zawiasów natomiast cały czas jest. Wychylenie do przodu spowodowane jest większym oporem (który z kolei spowodowany jest zestarzeniem gumy) od strony zawiasów. Chyba z miesiąc jeździłem z rozebraną tapicerką i regulowałem szybę na podnośniku. Pomogło na tyle, że teraz się tnie tylko, gdy na polu jest poniżej 0 stopni. Przy okazji podciąłem delikatnie gumę od strony zawiasów w prowadnicy (tak, żeby szyba luźniej chodziła).
Zobacz czy jak wpuścisz parę kropelek oleju w uszczelkę bliżej zawiasów to szyba zaczyna chodzić dobrze. Jeśli tak to masz odpowiedź, a zabieg z olejem naprawia usterkę na około tydzień (dopóki olej się nie wypłuka).
Jedynym sensownym rozwiązaniem jest wymiana całej tej gumy (ona jest dookoła cały drzwi), ale koszt nowej to około 250 złotych, więc dałem sobie z tym spokój.
O tej usterce to nawet w Auto Świecie pisali przy okazji opisywania modeli 145/146 .
Glosniki tego nie spowodowaly, dzis je wymontowalem i spowrotem wlozylem.
QBUS masz chyba racje. Teraz tylko nie wiem co z tym fantem zrobic. Cierpliwosci na bawienie sie z tym - brak.
Słuchajcie,a może się Wam wyrobiły plastiki,które trzymają szybę w prowadnicy.Miałem tak w 155.Szybę w prowadnicy trzyma taki plastik z bolczykim,który to bolczyk przechodzi przez dziurkę w szybie.Mnie się ten bolczyk urwał i jak wymieniałem to ten plastik był w opłakanym stanie.W ASO kosztuje grosze tylko roboty w srocz.Chodzi mi o część numer 2.
http://www.spangerum.com:...COD=0&DRW_NUM=4
jesli dobrze rozumie o ktory plastik chodzi to niestety ja takiego czegos nie mam
jakis czas temu rozmawialem z gosciem z aso i mowil ze spotykal sie z takimi przypadkami w 145 i moze cos poradzi... ale tym chyba zajme sie w nastepnym roku bo az tak bardzo mi to nie przeszkadza...
TRzeba zdjac poszycie drzwi i na prowadnicy tej nas glosnikiem na bank uszczelka sie wypiela z metalowego uchwytu (taki podluzny jest) trzeba mocno ja wcisnac na swoje miejsca, naprawde mocno bo wbrew pozorom twarde sa te uszczelki. Jakby to nie pomoglo to w sklepach z czesciami do alfy maja uszczelki do prowadnicy i nawet prowadnice cale po nie duzych kosztach....
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum