Wysłany: 2007-08-13, 20:18 Dziwny świst po odpaleniu Alfy 146.
Witam.Mam pytanie dotyczące dziwnego odgłosu jaki wydobywa się z silnika po lewej stronie kierowcy,który zastałem dziś rano i wieczorem po odpaleniu auta.Przypomina to raczej odgłos wiertarki na akumulator taki dzwięk podobny do pisku.Ucisza się w miarę upływu czasu i po około minucie jest ok.Wariator po uruchomieniu silnika klekocze jak diesel przez około 2 sekundy[i to nie zawsze bo czasem wcale] a potem wraca do normy.Wymieniany był przy przebiegu 60 tkm a teraz mam 112 więc domyślam się,że to jego ostatnie chwile ale czy ten dzwięk ma z nim coś wspólnego czy raczej jest to oznaka innej usterki.Dodam,że obroty mi nie falują i wszystko jest ok.Dzięki za udzielenie odpowiedzi na moje pytanie.
Dzięki za info.
Podczas manewrowania wszystko jest ok.Ten odgłos ujawnił się po bardzo mocnej ulewie jaka mnie spotkała.Woda płynęła ulicami jak rzekami i miejscami była dość głęboka więc bardzo chlapało.Nie wiem czy to mogło być przyczyną tego wszystkiego.Teraz jest wszystko dobrze.
Dzięki za info.
Podczas manewrowania wszystko jest ok.Ten odgłos ujawnił się po bardzo mocnej ulewie jaka mnie spotkała.Woda płynęła ulicami jak rzekami i miejscami była dość głęboka więc bardzo chlapało.Nie wiem czy to mogło być przyczyną tego wszystkiego.Teraz jest wszystko dobrze.
najprawdopodobniej do jakiegos lozyska(np.alternator)dostala sie niezbyt czysta woda...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum