Kiedy w październiku 2006 roku sprowadziłem swoje cudo do kraju musiałem wymienić przednie łożyska, zaprowadziłem samochód do zaprzyjaźnionego warsztatu (mójego kuzyna) i zostawiłem tam samochód na dokładny przegląd i wyminę łożysk... auto odebrał mój tata bo ja musiałem jeszcze na dwa tygodnie wyjechać, kiedy wróciłem tata mi mówi, że kontrolka ABS się pali, a nie było tego jak wstawiałem auto do warsztatu... niestety nie miałem jak tego kuzynowi udowodnić, że chyba coś "uszkodził".... w każdym razie pojechałem do ASO i na badaniu komputerowym się okazało, że to czujnik w lewym kole jest uszkodzony, że zbiegło się to z wymianą wariatora to sobie odłożyłem wymianę tego czujnika na później, wczoraj musiałem wymienić tulejki na wahaczach, odbieram samochód i co się okazało... ABS działa sam z siebie zaczął działać, czy może kuzyn przy zabawie z łożyskami czegoś nie podpiął... nie jestem mechanikiem i na ten temat wiem tyle co do tej pory uległo mi awarii... mieliście podobne przypadki, "cudownego ozdrowienia" waszych pięknych??
Mi np nie swiecil sie panel od nawiewów, dopiero po zastukaniu dzialalo. A jak juz dzialalo to jak pokrecilem pokretlem to gaslo ;/ I kurde po czasie jakims samo wroiclo i da sie krecic i nie trzeba pukac (na razie i na szczescie) hehe tutaj masz przyklad
U mnie podobnie polowa podswietlania nawiewow nie swiecila kiedy sie wreszcie zebralem kupilem zaroweczki i mialem sie brac za wymiane zaczelo swiecic i od wakacji dziala.
U mnie jak i u moich znajomych Alfa słynie z samonaprawiania.
Na wiele usterek pomaga ..czekanie
Szczególnie dotyczy to elektryki, różnych odgłosów itp
Całkowicie zgadzam się z tą wypowiedzią ! W przypadku AR nie można być zbyt pochopnym i za szybkim w ocenie domniemanych usterek . Czasem po prostu coś nie działa i działa nazajutrz . To tak jak w przypadku zegarów informujących o temperaturze , ciśnieniu czy ilości paliwa w zbiorniku . Z doświadczenia nauczyłem się ignorować niektóre ich wskazania . Na początku bardzo się przejmowałem , wszystko sprawdzałem , porównywałem i doszedłem do wniosku że wskaźniki w AR (155) pełnią funkcję typowo ozdobną i tak należy je traktować .
Co się tyczy zegarów to też to zauważyłem i staram się ignorować, bo dziwiło mnie, że np. po przejechaniu 5km z 1/4 zbiornika robi się on nagle całkowicie pusty
W pelni zgadzam sie z wami . Od trzech lat jezdże na rezerwie i z migającym na desce ABS.Nauczyłem sie z tym żyć .Choć musze powiedzieć ,że osttnio bylem w szoku ,gdy przestała świecic rezerwa i okazało się, że mam pełny bak (nie trwało to długo ).
Co się tyczy zegarów to też to zauważyłem i staram się ignorować, bo dziwiło mnie, że np. po przejechaniu 5km z 1/4 zbiornika robi się on nagle całkowicie pusty
Wszelkie wskazania różnych zegarów należy traktować jako pomiar przybliżony, niekoniecznie odpowiadający rzeczywistości..
_________________ Pewnego wieczoru ktoś mi powiedział:
"Gdyby Alfiści założyli kościół, to byś sie do niego zapisał!!"
No i dzisiaj ABS się skończył, wsiadam rano do autka i niestety przestało działać...
Wczoraj wprowadziłem sprawne auto do garażu, a dzisia wyprowadziłem z zepsutym ABSem, chyba będę musiał sam zajrzeć tam, tylko nie wiem specjalnie na co patrzeć ;/
troszke przerazaja mnie opowiesci o samonaprawiajacych sie AR...jak cos nie dziala to jest jakas przyczyna.to nie cud!co do ABS to sprawdzic mozesz omomierzem czy ma przejscie.jak nie ma to w 9 na 10 przypadkach uszkodzony nie sam czujnik a przewod(trzeba bardzo dokladnie go obejrzec,wystarczy male uszkodzenie izolacji by sol zrobila swoje)co do tezy ze cos nie podpiete to b.malo prawdopodobne gdyz laczenia czujnikow przednich z wiazka sa pod maska na nadkolu a tylnych pod siedzeniem.nie polecam metody na przeczekanie.jakos nie wierze ze cos"samo sie naprwai"zawsze jest przyczyna i to jej trzeba szukac.pozdrawiam!!!
Z braku czasu nie mogę się za to zabrać i wyszukać przyczyny, ale doprowadza mnie to do rozstroju nerwowego, raz jest raz go nie ma.... rano wsiadam działa, troszkę przejadę i nie działa, po następnym odpaleniu znowu działa..... kontrolka potrafi się zapalić w trakcie pracy silnika, np. odpalam auto i po 3 minutach wali mi po oczach czerwienią, niby drobiazg, ale irytujący strasznie.... myślę, że najlepszym rozwiązaniem będzie kontrola w serwisie...
witam!!!!!w pierwszy poscie pisales ze serwis stwierdil niesprawnosc czujnika lewego przedniego kola...wiec sprawdz przewod,albo wymien czujnik jesli nie chce sie tobie popatrzec na przewod.ale prosze cie nie narzekaj!!!!pytasz o rade a potem mowisz ze nie masz czasu.sorry ale to nie pytaj tylko smialo do aso.pozdrawiam
witam!!!!!w pierwszy poscie pisales ze serwis stwierdil niesprawnosc czujnika lewego przedniego kola...wiec sprawdz przewod,albo wymien czujnik jesli nie chce sie tobie popatrzec na przewod.ale prosze cie nie narzekaj!!!!pytasz o rade a potem mowisz ze nie masz czasu.sorry ale to nie pytaj tylko smialo do aso.pozdrawiam
poczułem się skarcony, ale w kwestii wyjaśnienia, sprawa rozgrywa się na jakimś odcinku czasu, kiedy prosiłem o radę byłem jak najbardziej czasowy, kiedy zaczęło się ponownie to dziać zbiegło się z brakiem wolnego czasu, nie narzekać czy żalić się tu chciałem tylko opowiedzieć zainteresowanym jakie ciekawe rzeczy się dzieją.... ostateczną rozgrywkę z ABSem rozpocznę od samodzielnych oględzin, a jeśli nic nie zaradzę wówczas odwiedzę serwis, jak już pisałem w pierwszym poście sparawa drgnęła po uprzednim i ponownym jednocześnie (przypominam pomiędzy jednym a drugim nie było ABSu w ogóle) włożeniu rąk w moje auto przez wyżej wymienionego mechanika, stąd sugestia, że to oni coś pomotali co zmyliło serwis i postawiło błędną diagnozę...
mój przykład może być też przestrogą dla nerwusów, którzy polecieli by do serwisu i po badaniu komputerowym wymienili by "uszkodzony" czujnik.... okazuje się, że kontrolki, jaki i komputerowe diagnozy mogą być mylne, a wystarczy troszkę odczekać, może coś pooglądać itd. mam nadzieję, że zostałem dobrze zrozumiany.... pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum