Powiedzcie prosze jakie macie akumulatory w swoich samochodach, interesuje mnie moc oraz producent. Nie moge nigdzie znaleźć jakie zaleca producent. Poprzedni właściciel mojego wozu wymieniał i założył jakiś inny
Nie polecam boscha mialem po 25 miesiacach padl a był bez obslugowy
Ponać polskie Centry sa dobre wzmacniane plytki i cena calkiem
A ja osobiście kupilem Varta w niemczech w niemczech nie wiem czy w polsce mozna kupic polecił mi go znajomy mechanik a pojemnosc 55Ah mam ar 146 1.6 i.e
_________________
W życiu juz miałem
AR 146 1.6 i.e 8v 103 km piękną ALFA ROSSE
AR 156 2.4 JTD 98 R 136KM DISTINTIVE
a teraz AR 156 SW 1.9 JTD 115KM Progression
ja mam problem z aku. po tej zimie, rok temu, kiedy temperatury siegaly -25 alfa zaczela ciezko odpalac.
wystarczy posluchac radia przez 15-20 minut i nie da sie odpalic. ladowal sie cala noc i na prostowniku przy ladowaniu 3A wskaznik pokazuje wartosc 1.
wg naklejki jak jest czarny elektrolit to aku trzeba naladowac, jak jest zielony to jest naladowany, a jak bialy to trzeba go napelnic - nie wiem czy dobrze rozumiem.
moj elektrolit caly czas jest czarny, zielony widac jak sie troche potrzesie aku - wtedy kiedy w okienku elektrolitu jest mniej.
domyslam sie, ze elektrolit sie wyeksploatowal - mozna go wymienic? na ile to sie zda?
aku to Exide dedykowany do samochodow Fiat i Lancia parametry 12v 50ah 250a
nie wiem ile ma lat, gwarancja nie jest podbita, ale domyslam sie ze pochodzi z okolo 2002 roku, bo do zaznaczenia sa opcje 2002-2007
wg naklejki jak jest czarny elektrolit to aku trzeba naladowac, jak jest zielony to jest naladowany, a jak bialy to trzeba go napelnic - nie wiem czy dobrze rozumiem
Dobrze rozumiesz.
Laduj do skutku, az sie zrobi zielony, bo cos tu nie teges... moze uklad ladowania w alfie albo zwarcie?
Exide to syf, polecam Centre i to te podstawowa.
_________________ Ja i Ona-reszta to tylko dodatek...
Ostatnio zmieniony przez kaes 2007-03-21, 23:32, w całości zmieniany 2 razy
Laduj do skutku, az sie zrobi zielony, bo cos tu nie teges..
a jak sie przeladuje? on sie w sumie ladowal troszke wiecej niz cala noc... poczatkowo wskazowka na prostowniku byla na 4A, rano opadlo do 1 A...
powinienem go ladowac jeszcze dluzej?
mozliwe, ze alternator w alfie mi nei domaga, bo cos mi od tamtej strony halasuje - musze to sprawdzic.
bardziej niepokoi mnie ladowanie z prostownika i ten czarny kolor... ile Wy ladujecie swoje aku?
ja w smoim mam takze aku niemiecki - tak mi sie wydaje bo autko sprowadzilem z niemiec- ale jakiej dokladnie firmy to nie wiem bo nigdzie nie ma nazwy producenta.wiem ze jest 45 Ah. Troche juz niedomaga i bede musial go zmienic niedlugo. W ksiazce ktora dostalem z kupnem auta jest napisane ze polecane sa 50 Ah do zwyklakow i 60 Ah do wersji z klimatyzacja.
a i a propos ladowania to jak juz musze to zostawiam go tylko na noc tj. kolo 8 godzin bo slyszalem ze dluzsze ladowanie niezbyt dobrze wplywa na zywotnosc akumulatorkow
Tuti, Z prostownika się nie przeładuje, alternator w alfie ładuje prądem do 80 A...
Może akumulator ma zwarcie wew. np. po upadku na beton i poprzedni właściciel Ci go wcisnął ? W mojej malutkiej jest naprawdę stary że aż widać białe oczko czyli powinienem go wymienić, i palił w mrozy jak ta lala (alfowski.)
Koniacznie sprawdź też ładowanie, na początek możesz sam podłączyć voltomierz do zacisków akumulatora, po delikatnej przygazówce powinno być ok. 13,8 V.
_________________ Ja i Ona-reszta to tylko dodatek...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum