Wysłany: 2008-02-04, 11:30 [155] Sweci sie kontrolka...
Ot taki problem.
Gdy odpale silnik, po chwili zapala sie kontrolka wtryskiwaczy [ taka suszarka ] no i w czasie jazdy nie gasnie Czujnik fazy, jak powiedzial mi mechanik, jest OK Co to moze oznaczac Wtryskiwacze do wymiany Silniczek krokowy czy jeszcze cos innego
Z gory dzieki za pomoc
_________________ Il cuore ha sempre ragione
Ostatnio zmieniony przez Milano_155 2008-03-01, 19:40, w całości zmieniany 1 raz
Wysłany: 2008-02-19, 11:20 Re: Sweci sie kontrolka wtryskiwaczy
Milano_155 napisał/a:
Ot taki problem.
Gdy odpale silnik, po chwili zapala sie kontrolka wtryskiwaczy [ taka suszarka ] no i w czasie jazdy nie gasnie Czujnik fazy, jak powiedzial mi mechanik, jest OK Co to moze oznaczac Wtryskiwacze do wymiany Silniczek krokowy czy jeszcze cos innego
Z gory dzieki za pomoc
nie ma czegos takiego jak kontrolka wtryskiwaczy! jest to lamka uszkodzenia systemu wtryskowo-zaplonowego.bez podpiecia pod examiner raczej nie dojdziesz uszkodzenia.a metoda prob i bledow jest za droga.
Czujnik polożenia wałka rozrzadu, gdzie mozna to kupic Wyglada na to ze to z nim jest problem
Nawet przebicie na kablach WN może spowodować zapalenie kontrolki wtrysku jesli byłby uszkodzony czujnik faz rozrzadu to pewnie miałbys kłopoty z uruchomieniem silnika i jego pracą
pewnie miałbys kłopoty z uruchomieniem silnika i jego pracą
Tyle ze nie ma problemow z odpalaniem Warto go wymienic prewencyjnie
Ale zapomnialem napisac, bo w sumie nie wiem czy to istotne, ale kilka miesciecy temu robiony byl remont silnika bo przekrecila sie panewka, (czy jakos tak juz, nie pamietam) No i sonda lambda tez byla wymieniona
U mnie tez swiecila sie ta kontrolka. Wymienilem sonde lambde, zresetowalem kompa i jest ok. Za to teraz padl mi totalnie wydech;/
Jarek123 [Usunięty]
Wysłany: 2008-03-10, 00:06
Słuchaj nie wymieniaj czujnika bo raz mechanik mnie tez naraził na wymianę tego czujnika po wymianie oczywiście było dalej to samo, sprawdź ustawienie rozrządu u mnie był po prostu źle ustawiony. Komputer pokazywał coś takiego jak zły sygnał z czujnika położenia wałka. Nadal czasami mignie ale samochód chodzi ok. Napisz co u ciebie jak to zrobisz i wyeliminujesz problem.
Witam...mam też pytanie w temacie. Przekręcam kluczyk i na kikla sekund wlącza sie ta kontrolka, potem gaśnie ..... odpalam ........nieeeeee odpala..........potem kolejne próby (zapala sie i gasnie ).......ale dalej nie odpala......Po jakimś czasie zaskoczy , ale nie ma mocy.........jedzie jak bida....niby wszystko w porządku , ale nie to.....POMOCY !!!
Witam...mam też pytanie w temacie. Przekręcam kluczyk i na kikla sekund wlącza sie ta kontrolka, potem gaśnie ..... odpalam ........nieeeeee odpala..........potem kolejne próby (zapala sie i gasnie ).......ale dalej nie odpala......Po jakimś czasie zaskoczy , ale nie ma mocy.........jedzie jak bida....niby wszystko w porządku , ale nie to.....POMOCY !!!
Jak zwykle najprościej odpiąć przepływkę i spróbować troche pochulać , to na początek ale najprawdopodobnie jest kłopot z układem zapłonowym
Miałem też swego czasu problemu z odpalaniem. Kiedy się już udało uruchomić samochód praktycznie nie miał mocy, maksymalne obroty spadały z kilometra na kilometr, palił jak smok i w ogóle lipa. Az totalnie stanął. Okazało się, że padł czujnik Halla (czujnik położenia wałka rozrządu) . Po naprawie wszystko gra i śmiga jak należy. Radze więc sprawdzić ten czujnik.
Miałem też swego czasu problemu z odpalaniem. Kiedy się już udało uruchomić samochód praktycznie nie miał mocy, maksymalne obroty spadały z kilometra na kilometr, palił jak smok i w ogóle lipa. Az totalnie stanął. Okazało się, że padł czujnik Halla (czujnik położenia wałka rozrządu) . Po naprawie wszystko gra i śmiga jak należy. Radze więc sprawdzić ten czujnik.
Czy Ty czasami nie mylisz czujnika halla (czyli połozenia wałka rozrządu) z czujnikiem położenia i prędkości obrotowej wału korbowego. Jak padnie czujnik halla to samochód jedzie w miarę normalnie, chociaż ECU sygnalizuje błąd, natomiast w przypadku awarii czujnika wału korbowego samochód po prostu staje.
Czy Ty czasami nie mylisz czujnika halla (czyli połozenia wałka rozrządu) z czujnikiem położenia i prędkości obrotowej wału korbowego. Jak padnie czujnik halla to samochód jedzie w miarę normalnie, chociaż ECU sygnalizuje błąd, natomiast w przypadku awarii czujnika wału korbowego samochód po prostu staje.
Nie jestem specjalista w zakresie mechaniki pojazdowej - ale powiedziano mi, że to był czujnik halla. W każdym bądź razie czujnik ten powoli odsuwał się (poluzowywał się) ze swojego właściwego miejsca i dlatego mi samochód padł z po kilku dniach a nie od razu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum