Wysłany: 2008-04-21, 23:31 [155] Problem z odpalaniem i nie tylko :(
Witam posiadam alfę 155 2.0 Ts 8V . Problem polega na tym ze auto ciężko odpala czasami naprawdę trzeba kręcić z 15 sekund aż załapie a czasami wystarczy 5 sekund, zazwyczaj ciężko odpala jak jest zimny a jak się rozgrzeje to jest o wiele lepiej, jednak zdarza się ze na rozgrzanym silniku też są problemy. Moje podejrzenia były skierowane na rozrusznik, bo podczas odpalania jak kręcę rozrusznikiem dochodzą nieprzyjemne metaliczne odgłosy . Postanowiłem zakupić od kolegi SYSUNIAdq rozrusznik w dobrym stanie. Spędziłem naprawdę sporo czasu żeby wymienić ten rozrusznik i jest to samo brzmi jak padaczka , podłączyłem mój stary rozrusznik na krótko i nie wydaje on żadnych niepokojących odgłosów. Co może być przyczyną ty metalicznych odgłosów podczas odpalania ?? (koło dwumasowe ?) i co sprawdzić żeby auto odpalało normalnie po 2-3 sekundach??
Dobra jutro to sprawdze bo narazie niemam dostępu do auta 75andrew155 a jak myślisz co moze być przyczyna tego hałasowania rozrusznika ?? mój stary na krótko kręci sie ładnie niewydajac prawie żadnych odgłosów a jak juz jest zamontowany to wydaje metaliczne dźwięki co moze byc tego przyczyna ??
hmm 4 miesiące temu miałem wymieniane sprzegło, myśle ze mechanik by zobaczył ze koło zamachowe jest uszkodzone ?? rozrusznik tak mi hałasuje juz od sierpnia
witam pozwole sobie o dodanie swych 3 groszy otoz jak mialem silnik 1.8 w swojej tez tak sie dzialo ze trzebabylo dlugo krecic jak zmienilem na 2.0 to jest ok jeden gora 2 obrotu i pali nie ma najmniejszych problemow
dodam tez ze wymieniona zostala pompka paliwa bo przy silniku 1.8 poprzednia sie spalila i moze to wlasnie wina pompki lub tez tych banieczek trzymajacych cisnienie w ukladzie paliwowym ktore znajduja sie pod kolektorem ssacym
FlaY sorki za to zabezpieczenie do kabla od przeplywki ale sie kurde pomylilem i dalem ci co innego
_________________ AR 155 1.8 TS XD
[o__/::::\ 0 /::::\__o] no i to sie nazywa grill do AR 155 xD
czesci czesci czesci do alf sprzedam
Radzilbym tez sprawdzic sprzegielko jednokierunkowe w rozruszniku bo pod obciazeniem moze cos sie dziac.Mysle ze rowniez jak zauwazyl Andrzej o tulejkach ktore moga haczyc o nabiegunniki.Moze tez byc ze chodzilby wolniej choc czasami mozna tego nawet nie odczuc.A nie ma tam jakiejs blachy przy silniku polaczonej z rozrusznikiem ktora dawalaby takie odglosy?Cos mi znajomy temat ale za cholere niemoge sobie przypomniec co to jest.
hmm na moim rozruszniku hałas był spory, ale na rozruszniku od SYSUNIAdq jest jeszcze gorzej tyle roboty z wymiana rozrusznika i lipa . Musze oddać swój do regeneracji i tyle. Co do odpalania to wydaje mi się ze to wina przebicia na kablach WN kupiłem kable 2 miechy temu i maja przebicie?:(. Przełączanie zapłonu tak jak radził Andrzej nic nie daje robiłem tak nawet 10 razy i trzeba kręcić nawet 15 sekund a czasami łapie po 3-4 obrotach.
To ja powiem tak:tez tak mialem.Za 3-4 obrotem walu dopiero zaskakiwala.Jak zalozylem instalacje gazowa wystarczy dotyk kluczyka i juz chodzi.I o co tu chodzi?to jest dopiero hydrozagadka
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum