ładując kase w swoja piekna i szykujac ja do jazdy ze mna na dlugie lata (uwazam ten model za jeden z ładniejszych nawet od 156 ale to moja subiektywna opinia) wpadlem na pomysł zalozenia klimatyzacji po uporaniu sie ze wszelkimi problemami czy ktos sie orietuje jakie byly by tego kosztu i czy wogole da sie zrobic taka przekladke
Ostatnio zmieniony przez rekwir 2008-05-06, 17:31, w całości zmieniany 1 raz
mzoe i nie oplacalne jak sie na to patrzy bo niby mozna kupic z klima ale jak sie kupilo a raczej odkupilo okazyjnie samochod w dosc dobrym stanie i sie szykuje dla siebie na lata to czemu tego nie zrobic, chce zrobic z samochodu ideal zeby wygladal lepiej niz z fabyki w planach jest tez zalozenie skurzanej tapicerki (bordowa lub beżowa z logo alfy jak by sie dalo) lub zmiana obecnej na skurzanej
Wiek: 19 Dołączył: 03 Mar 2007 Posty: 598 Skąd: Włocławek
Wysłany: 2008-05-06, 18:15
również mam taki plan chodź wiem że niestety ograniczone fundusze mi na to nie pozwolą bo u Nas na forum już jeden kolega z Krakowa wyznaczył bardzo wysokie stadardy polecam zajrzeć
http://www.forum.alfaholi...sz-k-vt1973.htm
klima to sporo pieniążków i czasu trzeb a zakupić pompę klimy przewody skraplacz doposażyć się w filtr kabinowy aha no i panel sterujący klimatyzacją
licze ze jakos za klime dam okolo 2-3 tys zl, mysle ze w 2 lata sie uporam ze wszystkim powoli do celu ze tak powiem, kasy wylozonej nie bede liczyl bo to nie ma sensu jak milosc to milosc poki nie mam zony i dzieci moge sie pobawic
Wiek: 19 Dołączył: 03 Mar 2007 Posty: 598 Skąd: Włocławek
Wysłany: 2008-05-07, 23:00
Ja jestem właśnie w trakcie przywracaniu świetności 155 którą przejąłem po ojcu (który kupił inną alfe niebawem pokaże na forum) a no i chyba niestety będę musiał się rozstać ze swoją 145 nie stać mnie na utrzymanie dwóch autek a jednak 155 budzi we mnie większą fantazje gdy na nią patrze i prowadzę choć 145 to też coś pięknego lecz niestety trzeba z czegoś zrezygnowac
Wiek: 19 Dołączył: 03 Mar 2007 Posty: 598 Skąd: Włocławek
Wysłany: 2008-05-08, 09:27
powiem Ci szczerze że jeżdziłem 156 v6 i twin sparkiem kiepsko sie to prowadzi w porównaniu ze 155 przy wyższych prędkościach robią się niestabilne 155 dzięki swojej klinowej budowie doskonale wykorzystuje opór powietrza który je dociska do jezdni i wg. mnie o niebo lepiej się prowadzi od 156 no i ma bardziej agresywny wygląd no ale wszystko to to kwestia gustu
Witam mam pytanko jak to jest z tym klimatronikiem w 155, ostatnio byłem na sprawdzeniu klimy i mam ogromną nieszczelnośc koszt nabicia starym czynnikiem to 350 zł i teraz pytanko czy osoby majace 155 z klimatronikiem z działającą klimą mogą mi powiedziec czy jak włącza sie klime czyli LO to załacza sie wiatrak na chłodnicy czy co ??
Wiek: 39 Dołączył: 26 Maj 2008 Posty: 6 Skąd: Wrocław
Wysłany: 2008-05-27, 19:21
FlaY napisał/a:
czy osoby majace 155 z klimatronikiem z działającą klimą mogą mi powiedziec czy jak włącza sie klime czyli LO to załacza sie wiatrak na chłodnicy czy co ??
wiatrak na chłodnicy włącza się tylko gdy płyn chłodzący przekroczy temp. 90 ok. st. Z klimą nie ma to nic wspólnego.
alfasound_mania napisał/a:
wydaje mi się że jest to nie opłacalne
Też mi się tak wydaje. W cenie klimy kupisz już teraz 155 w dobrym stanie z klimatronic`em z 96 roku......taką właśnie kupiłem
Wiek: 31 Dołączył: 02 Sie 2007 Posty: 82 Skąd: Wieluń
Wysłany: 2008-05-31, 18:13
wipi napisał/a:
wiatrak na chłodnicy włącza się tylko gdy płyn chłodzący przekroczy temp. 90 ok
No nie wiem...
W 156 i większości innych aut z klimą, wiatrak załącza się w momencie
włączenia klimy niezależnie od temperatury płynu chłodzącego.
Włączamy auto - wiatrak nie chodzi.
Włączamy w tym momencie klimę - wiatrak startuje.
Chodzi z przerwami, no ale się generalnie włącza.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum