Witam. A więc tak. Termostat okazał się do wymiany. Czekam na nowy. Ten odgłos od strony pompy to byl zle zalozony pasek na alternator. Obcieral o alterntor. Mam takie pytanko. Jakie zadanie spełnia czarna puszka obok silnika krokowego. Przychodzi do niej przewod od gumy miedzy przeplywką a przepustnicą i wychodzi jeden przewod do pokrywy zaworów + jeden cienki przewod od dolu. Wlasnie ten przewod ktory wychodzi z tej puszki do pokrywy zaworow byl zagiety. Czy to ma cos wspolnego z moim problemem ?
Ostatnio zmieniony przez muzzy 2007-12-16, 15:20, w całości zmieniany 1 raz
Witam ponownie. Po założeniu termostatu jest dalej to samo. Dziwi mnie to, że np. temperatura jest 90 stopni, grzanie włączone na 32 stopnie (max) a leci zimne powietrze. Czy wychodzi na to, że nagrzewnica jest zapowietrzona? I jeszcze jedno. Jak najskuteczniej odpowietrzyć chłodnice? Gdy naciskam przewód od chłodnicy (górny) słychać powietrze w chłodnicy.
Ostatnio zmieniony przez muzzy 2007-12-18, 22:45, w całości zmieniany 1 raz
Ja u siebie mam temp ustawioną na 32 stopnie i tez wielkiej rewelacji nie ma. Zagrzać w Alfie sie nie da. Wymieniłem termostat, odpowietrzyłem układ, wymieniłem zawór nagrzewnicy to troche sie poprawiło.
Odpowietrzanie:
-odkrecilem korek od zbiorczniczka,
-odpalilem silnik
-poczekalem az sie wentylator zalaczy
-uzupelnilem poziom plynu.
Fajnie by było jak by się załączył wentylator. Powiem ci, że na grzanie nigdy nie marudziłem. Zawszy dobrze mi grzała. Max. jak ustawiałem to 26 stopni i nie dało się wytrzymać. Teraz albo coś pierdykneło albo gdzieś jest powietrze oprócz chłodnicy bo tam słychać. Wg. kolegi to właśnie w nagrzewnicy. Już pomału rozkładam ręce.
No właśnie. Po złożeniu rozrządu i wymianie wałków i popychaczy tak sie zaczęło dziać. 75andrew155 pisał, że to pompa ale jakoś mi się nie chce wierzyć. Przecież tam się nie ma co popsuć. Wcześniej i ja tak miałem, że długo mi się nagrzewał.
Ostatnio zmieniony przez muzzy 2007-12-18, 23:06, w całości zmieniany 2 razy
Wracając do tematu... najpierw odpowietrz układ tak jak mówiłem.
Jeśli to nie pomoże, sprawdź zawór w nagrzewnicy, ponieważ może się zablokował i nie wpuszcza ciepłego obiegu do nagrzewnicy. Kolejną sprawą może być klapka która kieruje powietrze na nagrzewnicę(zablokowała się, lub silniczek się zaciął). Ostatio miałem taki przypadek w 156. Nagle nie było ciepłego nawiewu. Wykrecilem silniczek od klapki, rozebralem, złozyłem spowrotem i działa elegancko.
No właśnie, ale mam problemu z odpowietrzeniem tego układu. W 164 3.0 jest śruba na termostacie która załatwia całą sprawę. Może masz jakiś sprawdzony sposób. Jak się dostać do tego zaworu i do tej klapki i gdzie to jest dokładnie?
Ostatnio zmieniony przez muzzy 2007-12-18, 23:14, w całości zmieniany 1 raz
Jak się dostać do tego zaworu i do tej klapki i gdzie to jest dokładnie?
Zeby sie dobrac do zaworu to wystarczy cześć konsoli odkręcic. podalem linka gdzie są zdjęcia.
Zeby sie dobrac do klapki to wtedy cala konsole trzeba rozebrac
Łukasz K. napisał/a:
ale to jeszcze nic w porównaniu do nagrzewania oleju ...
czasem sie zdarzy u mnie, że olej sie nagrzeje prędzej do 80 stopni niż woda do 90
czasem sie zdarzy u mnie, że olej sie nagrzeje prędzej do 80 stopni niż woda do 90
im zimniej na zewnątrz tym mniejsze prawdopodobieństwo takiego zdarzenia , szczególnie odkąd zasłoniłem chłodnicę płatem cienkiej gumy . Płyn osiąga 90st. po kilku kilometrach/minutach , natomiast olej - czasem to mi się wydaje że wskazówka się zacięła co smuci mnie tym bardziej że wyznaję zasadę nie deptania pedału gazu dopóki płyny nie osiągną optymalnych temperatur . Dojeżdżam do celu nawet 3000 nie przekroczywszy
a toscie mnie zdzwili, ja u siebie podczas dłuzszej jazdy jak ustawie 18 stopni majac na sobie bluze samą poce sie normalnie , musze dawac na LOW czesto zeby sie nie spocic ;o jak dam koło 20 stopni sobie to normalnie upał powyzej nawet nie daje bo bym musiał zimą w majtkach jezdzić
co do temp oleju to zauwazylem ze nawet jak na zimno sie go depnie to i tak to sie nie nagrzewa szybciej tak przynajmniej zauwazylem to potrzeba jakies 10 min jazdy zeby doszedł do 90 stopni
woda idzie duzo szybciej praktycznie pare ulic i jest pod 90 i w małym korku juz sie załacza wentylator
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum