Model: Alfa Romeo 146
Silnik: 1,6 boxer
Rocznik: 1996
Dołączył: 19 Mar 2008 Posty: 47 Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-04-25, 17:00 [146] twarde sprzęgło
Mam taki mały problem z moją alfą, wymieniałem sprzęgło 5 tyś km temu zakładał mi to macher który nie miał za dużo wspólnego z alfami. Pedał sprzęgła przez pierwsze 2 tygodnie był oki chodził lekko później jednak stwardniał trzeba użyć dużo więcej siły żeby go wcisnąć. Przy puszczaniu sprzęgła muszę przytrzymywać żeby za szybko nie odpiło bo strasznie szarpie . Jak myślicie co może być przyczyną??
Mam taki mały problem z moją alfą, wymieniałem sprzęgło 5 tyś km temu zakładał mi to macher który nie miał za dużo wspólnego z alfami. Pedał sprzęgła przez pierwsze 2 tygodnie był oki chodził lekko później jednak stwardniał trzeba użyć dużo więcej siły żeby go wcisnąć. Przy puszczaniu sprzęgła muszę przytrzymywać żeby za szybko nie odpiło bo strasznie szarpie . Jak myślicie co może być przyczyną??
jesli hydraulika jest oki twardosc pedalu jest proporcionalna do harakterystyki docisku.
Dzisiaj rano jechalem sobie do pracy i bylo oki. Wieczorem po okolo 12h gdy auto stalo na dworze, probowalem odpalic auto i wrocic do domu. Nie moglem wcisnac sprzegal! Bylo takie twarde, jakby sie zapowietrzylo? Odpalilem auto i tak nierowno chodzilo, jakby nie palilo na wszystkie cylindry.. Zgasilem, odpalilem od nowa i juz bylo ok, tylko zostalo twarde sprzeglo. Po jakims czasie delikatnie puscilo, ale dalej bylo twarde jak wracalem. Czego to moze byc wina?? Pogody?? Auto zapewne stalo w pelnym sloncu caly dzien...
Dzisiaj rano jechalem sobie do pracy i bylo oki. Wieczorem po okolo 12h gdy auto stalo na dworze, probowalem odpalic auto i wrocic do domu. Nie moglem wcisnac sprzegal! Bylo takie twarde, jakby sie zapowietrzylo? Odpalilem auto i tak nierowno chodzilo, jakby nie palilo na wszystkie cylindry.. Zgasilem, odpalilem od nowa i juz bylo ok, tylko zostalo twarde sprzeglo. Po jakims czasie delikatnie puscilo, ale dalej bylo twarde jak wracalem. Czego to moze byc wina?? Pogody?? Auto zapewne stalo w pelnym sloncu caly dzien...
jestem b.ciekawy gdzie widziales "twarde jak by sie zapowietrzylo"?nie wiem jakie to cuda dzieja sie u ciebie.raz miekki raz twardy pedal.pompa daje cisnienie na wysprzeglnik,ten przesowa lapke ktora przesowajac na walku wciska poprzez lozysko docisk.cos na tej drodze jest nie tak.nawiasem AR ma twardy pedal w porownaniu do innych aut.i tak ma byc.
jestem b.ciekawy gdzie widziales "twarde jak by sie zapowietrzylo"
Probowales kiedys kilkakrotnie nacisnac na pedal hamulca jak masz wylaczone auto?? Hamulec staje sie twardy, tak ze nacisnac sie go nie da. Mi sie to stalo ze sprzeglem po postoju samochodu w pelnym sloncu. Teraz juz jest ok. Kiedys ktos pisal ze w Alfach czasem wystepuje problem gdy stoja w naslonecznionym miejscu??
Model: Alfa Romeo 146
Silnik: 1,6 boxer
Rocznik: 1996
Dołączył: 19 Mar 2008 Posty: 47 Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-04-26, 09:29
[/quote]pompa daje cisnienie na wysprzeglnik,ten przesowa lapke ktora przesowajac na walku wciska poprzez lozysko docisk.cos na tej drodze jest nie tak.nawiasem AR ma twardy pedal w porownaniu do innych aut.i tak ma byc.[/quote]
Ja mi macher zakładał sprzęgło to miał problem z usadowieniem łapy wybierającej łożysko oporowe. Bo ona sie na niczym nie trzyma w boxerze może tu coś spierniczył ??
Kiedys ktos pisal ze w Alfach czasem wystepuje problem gdy stoja w naslonecznionym miejscu??
Napisze delikatnie. Alfy są odporne na słońce i nie ma to nic wspólnego z Twoim twardym sprzęgłem. Tak naprawde to radziłbym sprawdzić stan płynu hamulcowego ,jesli jest go mało moze to być wysprzęglik. Musisz sprawdzić czy jest suchy. Powinien byc jak pieprz. Ja bym to obstawiał,bo jesli auto stało długo wysprzeglik mógł byc suchy w środku i stąd ten objaw. Kilka razy zapompowałeś pedałem wysprzeglik zaciągnął płyn i było juz o.k. A co do pracy jakby na 3 gary to już zupełnie inna bajka nie mająca nic wspólnego ze sprzęgłem. Przypomnij sobie czy wymieniałes kable i świece. Jesli tak to nie tankuj więcej kiepskiej jakości paliwa ,bo pewnie wtrysk sięzawiesz na zimnym.
Pozdr . Tiga
_________________
Ik@r 4912
"Samochód najpierw trzeba wyśnić" Enzo Ferrari
Alfa Romeo 145 1.4 16v T.Spark Atollo Blu Metallizzato
Ostatnio zmieniony przez Tiga 2008-04-27, 17:54, w całości zmieniany 1 raz
jestem b.ciekawy gdzie widziales "twarde jak by sie zapowietrzylo"
Probowales kiedys kilkakrotnie nacisnac na pedal hamulca jak masz wylaczone auto?? Hamulec staje sie twardy, tak ze nacisnac sie go nie da. Mi sie to stalo ze sprzeglem po postoju samochodu w pelnym sloncu. Teraz juz jest ok. Kiedys ktos pisal ze w Alfach czasem wystepuje problem gdy stoja w naslonecznionym miejscu??
mylisz tematy.hamulec ma wspomaganie podcisnieniowe(servo)jesli zabraknie podcisnienia musisz przecisnac sprezyne serva...AR raczej jest wrazliwsza na mrozy(zamarzajace zamki,plastiki troszke trzeszcza itp)napewno nie na upaly...sprzeglo natomiast nie ma wspomagania.to prosty uklad:pompa przewod wysprzeglnik.gdy jest zapowietrzony wpada w podloge jak w maslo,a po kilkukrotnym naciskaniu rosnie ...to tyle.
pompa daje cisnienie na wysprzeglnik,ten przesowa lapke ktora przesowajac na walku wciska poprzez lozysko docisk.cos na tej drodze jest nie tak.nawiasem AR ma twardy pedal w porownaniu do innych aut.i tak ma byc.[/quote]
Ja mi macher zakładał sprzęgło to miał problem z usadowieniem łapy wybierającej łożysko oporowe. Bo ona sie na niczym nie trzyma w boxerze może tu coś spierniczył ??[/quot nie wiem jak lapka jest podparta w boxerku ale obejzyj to dokladnie,najlepiej po zdemontowaniu wysprzeglnika.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum