Zajechałem przegub (zewnętrzny lewy) i mam kilka pytań :
- czy pasuje od fiata (bo pewnie tańszy:)),
- jaki ? (ew. jak to sprawdzić),
- czy są problemy z wymianą we własnym zakresie (ew. jak to zrobić)
- gdzie można kupić (oczywiście chodzi o niskie ceny )
oraz czy można gdzieś ściągnąć ebook "Sam naprawiam AR 146" czy coś podobnego ?
jaki pasuje jakie są zamienniki poda Ci sprzedawca bo wyczyta to w katalogu , wymiana jeśli masz odpowiednie klucze nie powinna sprawić wielkich problemów ściągasz koło zaciski, odkręcasz piastę(te wielką śrube) odkręcasz sworzeń wahacza wybijasz półoś i już masz dostęp do przegubu chyba to mniej więcej tak wygląda
ja do swojej 155 montowałem niedawno całą półos od 146 2.0... i w 146 jest inaczej zawleczka rozwiązana ale ze miałem całą pólos to mi to nie robiło problemu gorzej jak bym od niej sam przegub kupil to niestety na nic by on mi sie przydał..
wiec ja Ci proponuje kupic od 145/6 bo mogą byc drobne roznice w innych modelach fiata czy tez alfy...
uzywka w dobrym stanie jeszcze na pewno ci dlugo pojezdzi..
najwiekszy problem to tą nakrętke ruszyc, w 2.0 16v trzeba miec 36 z cienkimi ściankami nie wiem jak jest w 1.8
jest ksiazka ale po angielsku....brak polskiego tłumaczenia nadrabia dosc spora liczba obrazkow i rysunkow....do sciagniecia ze strony http://www.alfaholicy.net...=fileinfo&id=18
najwiekszy problem to tą nakrętke ruszyc, w 2.0 16v trzeba miec 36 z cienkimi ściankami nie wiem jak jest w 1.8
dobrze jest z tą śrubą pojechać do jakieś wulkanizatora blisko nasego warsztatu lub garażu i poprosić żeby pneumatem poluzowali i potem delikatnie wrócić do miejsca roboty ale zgadza się potrzebny jest klucz z cienkimi ściankami ale ja jeszcze Sobie pomogłem tym że nasadke posmarowałem smarem z zewnętrznej strony
Ostatnio też walczyłem z tymi przegóbami i z prawej strony katalogowy nie pasował dobrałem od 164 a z lewej był włoski wynalazek trzy ramiona na którym są rolki które jeszcze się rozsuwają, do sklepu chodziłem cztery dni z rzędu bo to co dawali to niepasowało, także już się nauczyłem wykręcam i dopiero do sklepu po części, odciągnąć wachacz jest bardzo trudno bo jest bardzo sztywny, trzeba włożyć w to troszkę siły
Pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum