Model: Alfa Romeo 145
Silnik: 1,6 Boxer
Rocznik: 1995
Wiek: 28 Dołączył: 14 Sie 2007 Posty: 345 Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-07-09, 12:23
michalalfa146 napisał/a:
będziesz to robił w najbliższym czasie?? widzę że jesteś(currahee) z KRK gdzie serwisujesz swoja bellę??
Sprawdzić muszę co to i obliczyć koszt, w zależności od tego zdecyduję co z tym zrobić. Wiadomo chcę mieć wszystko sprawne a z drugiej strony nie na rękę mi duże wydatki teraz. Ja robię praktycznie wszystko u P.Żyły w Swoszowicach (Alfaserwis) zadzwonię tam i zobaczę co mi powiedzą. Byłeś z tym już gdzieś (gdzie)?
Postuka wam pare sekund i panikujecie wymiana popychaczy sporo kosztuje może wystarczy zmienić olej na lepszy, a stukają po dłuższym postoju ,bo olej z popychaczy zleci i chwilke trwa zanim się napełnią ,jak sie napełnią to przestają, ja tak myśle
Model: Alfa Romeo 145
Silnik: 1,6 Boxer
Rocznik: 1995
Wiek: 28 Dołączył: 14 Sie 2007 Posty: 345 Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-07-09, 12:40
Też tak myślę tylko nie wiem czy to popychacze czy panewki. Jak miałbym pewność, że to popychacze to paniki bym nie robił. Bardziej boję się panewek bo nie chciałbym aby mi się rozleciały gdzieś w trasie. PS. olej zmieniałem 4 dni temu i stuka mniej niż na poprzednim ale jednak stuka tą 1-2s. rano.
_________________ FORZA ITALIA !
Ostatnio zmieniony przez currahee 2008-07-09, 12:41, w całości zmieniany 1 raz
Model: Alfa Romeo 146
Silnik: 1,6 boxer
Rocznik: 1996
Dołączył: 19 Mar 2008 Posty: 47 Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-07-09, 12:55
currahee napisał/a:
michalalfa146 napisał/a:
będziesz to robił w najbliższym czasie?? widzę że jesteś(currahee) z KRK gdzie serwisujesz swoja bellę??
Ja robię praktycznie wszystko u P.Żyły w Swoszowicach (Alfaserwis) zadzwonię tam i zobaczę co mi powiedzą. Byłeś z tym już gdzieś (gdzie)?
Pytałem mechanika na Centralnej(spec od volvo) to obstawiał popychacze. Przedstawiłem mu sytuacje i powiedział tak jak przedmówca że potrzebują czasu żeby sie napełnić olejem. Ja tez wymieniałem olej tydzień temu i bez zmian.
Miałem te same przypuszczenia co do popychaczy ale niestety nie były to one.Popychacze raczej tak"cykają "niż stukają a panewka stuka doś mocno i z małą częstotliwością udrzeni przez około 2-3 s i to właśnie po dłuższym postoju np.rano po nocnym postoju choć nie zawsze sie to u mnie objawiało.Bymnajmniej żyłem nadzieją ,że to popychacze ale niestety przyszedł czas ,że w końcu odezwały sie na tyle ,że było już po wszystkim a efekt macie w poprzenim poście na fotce.Masakra poprostu!!! Nie remątawałem silnika tylko kupiłem drugi i nie ma co jednego do drugiego porównać.Nic nie stuka nic nie puka poprostu miodzio!!
Model: Alfa Romeo 145
Silnik: 1,6 Boxer
Rocznik: 1995
Wiek: 28 Dołączył: 14 Sie 2007 Posty: 345 Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-07-09, 18:39
Dziś odpaliłem auto po prawie dwóch dniach postoju (specjalnie) i nagrałem ten dźwięk. Nagranie robiłem komórką więc jakość nie jest powalająca ale mam nadzieję, że będzie słychać to co trzeba. Najpierw odpaliłem silnik ten dźwięk nagrałem z kabiny, później wysiadłem z auta i podszedłem do silnika (otwarta maska) więc końcówka nagrania była robiona blisko silnika.
Mnie to bardziej przypomina klekotanie diesla lub uszkodzonego wariatora a nie stuk. Co o tym myślicie? michalalfa146, Masterpolo u Was też to tak brzmi? Może też nagracie swoje silniki.
Dodam, że tak nie ma żadnego problemu z silnikiem - pracuje równo, obroty nie skaczą, jest moc po prostu nic co mogło by niepokoić.
Model: Alfa Romeo 145
Silnik: 1,6 Boxer
Rocznik: 1995
Wiek: 28 Dołączył: 14 Sie 2007 Posty: 345 Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-07-10, 09:28
Dzięki Panowie (Majkelza dźwięk porównawczy ), teraz to już chyba sprawa jasna - niestety panewki (choć jeszcze nie byłem u mechanika ale z tego co tu wyczytałem i usłyszałem to raczej to).
Co z tym robić? Da się to jakoś sprawdzić po zdjęciu tylko misy olejowej?
Czytałem, że podobno mogą być jakieś problemy ze szlifem wału, w związku z tym czy remont jest opłacalny?
Dziwne, że dało to znać o sobie po zmianie oleju na teoretycznie lepszy (Castrol 10w40-->Valvoline MaxLife 10w40), czy zmiana na np. Motula 15w50 ma tu jeszcze sens? (wydaje mi się, że nie ale tak pytam ).
Koledzy powiem wam ze to arczej na 100% popychacze zadzwoncie tylko do jakiegos sklepu zeby upewnic sie po numerze samochodu czy macie hydrauliczne popychacze. To cykanie nieleczone moze prowdzic do rozsypania sie popychacza. Mam podobny problem jak Wy i w sb bedę wiedział co i jak bo jade do mechanika. Napisze wam wtedy jak sprawy stoja. Pozdrawiam, aha dodam tylkoz e w bokserach sa słąbe walki rorzadu i krzywki lubia sie wytrzec.
Model: Alfa Romeo 145
Silnik: 1,6 Boxer
Rocznik: 1995
Wiek: 28 Dołączył: 14 Sie 2007 Posty: 345 Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-07-11, 19:28
dzida84 napisał/a:
Koledzy powiem wam ze to arczej na 100% popychacze
I masz rację, zostawiłem wczoraj auto u mechanika aby rano mógł pierwszy odpalić i sprawdzać co jest. Dziś otrzymałem odpowiedź - na 100% popychacze. W dodatku sprawa nie jest jeszcze na tyle poważna aby to od razu robić. Trzeba tylko rano dać popracować silnikowi przed jazdą chwile aby olej się rozprowadził i tyle później już nie klepią. Kamień z serca i w drogę .
Hmm. w mojej też jak jest zimna to coś stuka. Lokalizacja najprawdopodobniej 99% to prawa przednia strona silnika. Jak się silnik zagrzeje to jest spoko. Kuzyn mówi że to mogą być popychacze ale to jest diagnoza tylko z opisu sytuacji ( nie słyszał tego) Autem zrobiłem już ok 3000 km. Zastanawia mnie to bardzo bo chcę założyć gaz ale silnik musi być sprawny. No i problem jeszcze taki że nie znam żadnego dobrego mechanika w Opolu.
Model: Alfa Romeo 145
Silnik: 1,6 Boxer
Rocznik: 1995
Wiek: 28 Dołączył: 14 Sie 2007 Posty: 345 Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-07-11, 21:43
Tak w Alfaserwisie. O koszt pytałem tylko orientacyjnie, komplet popychaczy + uszczelki pod głowicę ok. 400zł + robota myślę, że w ok. 700zł można się zmieścić.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum