cena wyjściowa to 3 000 tys zł ma ona jednak jedną wadę mianowicie obróconą panewkę na korbowodzie.
W związku z tym mam pytanie czy jeżeli wał korbowy byłby w stanie nie nadającym się do naprawy to czy mogę tam włożyć wał od innego silnika 2,0 np od 156 lub ewentualnie cały silnik od 156 oczywiście bez jakichś przeróbek w ostateczności skusił bym się na wsadzenie tam 1.8
Naprawy się nie boję jestem mechanikiem mam zaplecze i sam wszystko robie kwestia jest tylko taka czy znajdę taki wał, do 156 można znaleźć bez problemu a do 146 nie widzę na allegro a być może będzie pasował właśnie od 156 chciałbym zeby ktoś kto wie napewno to potwierdził.
Lejek a ja bym zaryzykowal wizualnie wyglada niezle a silnik zawsze mozna naprawic. Wiele belli ma naprawiane silniki a mimo to daja durza frajde z jazdy ja bym kupil ale decyzja nalezy do ciebie.
Naprawy się nie boję jestem mechanikiem mam zaplecze i sam wszystko robie kwestia jest tylko taka czy znajdę taki wał, do 156 można znaleźć bez problemu a do 146 nie widzę na allegro a być może będzie pasował właśnie od 156 chciałbym zeby ktoś kto wie napewno to potwierdził.
bez problemu?? gdzie ty te wały widzisz na allegro do 2,0 bo moze tez bym łyknął jedną sztuke
ja tez sam naprawialem ale czesci do twin sparkow sa tak drogie ze taka zabawa jest nieoplacalna...
mogła sie tez głowica uszkodzic od tej panewki przeciez i raczej tego silnika nie ma co juz reanimować...
Chciałbym żeby ktoś odpowiedział konkretnie na moje pytanie zadane wyżej.
Nie pytam tu o ceny części opłacalność itp. doskonale wiem co jeszcze mogło się uszkodzić a części najtaniej kupie w MOTOMAX
Jest kilka scenariuszy jakbym kupił to auto
1. rozbieram silnik oglądam i jeżeli to będzie możliwe naprawiam
2. wymieniam silnik na taki sam od 145/6 (jak znajdę)
3. wymieniam silnik na 2.0 od 156 o ile to możliwe bez większych przeróbek
4. ostateczna wersja to wymiana silnika na 1.8
generalnie panuje taka zasada ze silniki w alfach jeżeli uległy poważnym uszkodzeniom są nienaprawialne - ja na remont boksera po zerwaniu paska wydałem 1.6 tyś zł a w idealnym stanie cały silnik z przebiegiem 100 tyś km i włoską gwarancją mogłem miec w podobnych pieniądzach tylko ze nie wiem dlaczego mój juz nigdy nie chodził tak jak przed remontem a też jestem mechanikiem i zrobiłem wszystko perfekcyjnie..... radze się zastanowic ....
yroszke dziwna ta alfa.TS weszly w 1997 roku.a ta na fotkach niby 96 rok,srodek jak najbardziej z tego roku,zewnatrz 99.
chyba się troszkę pomyliłeś T.sy weszły już pod koniec 1996 roku
nieomylny nie jestem ale nie widzialem 145/6 96 z TS.nie widzialem tez 145/6 Zz TS a srodkiem z prostokatnymi nawiewami.ale moze sie myle ? zderzaki natomiast mozna oczywiscie zmienic,na foto sa te po99roku
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum