Wysłany: 2007-06-10, 11:34 146 1.7 16v straszne stuki w silniku
Witam proszę o pomoc w mojej alfie zaczely dziac sie dziwne rzeczy minowicie w silniku strasznie cos stuka cos w rodzaju klekotania gdy dodam gazu halas sie nasila. Bardzo prosze o rade i ile moze kosztowac naprawa?
witam.jesli cisnienie oleju nie spadlo(nie pali sie na niskich obrotach kontrolka)to raczej nie panewka...przyczyna moze byc samoregulator zaworu.no ale tak nie slyszac cieszko cos powiedziec.
Przede wszystkim musisz znaleść dobrego mechanika który podejmie sie boxera i lepiej żeby miał jakieś doświadczenie, jak już ci rozbierze silnik wtedy bedzie mógł stwierdzić orjentacyjnie koszty robocizny niestety :/ ale jeśli posypał sie rozrząd, a 4 wałki i 16 popychaczy to napewno nie bedzie to tanie, lepiej szukać drugi silnik.
Mnie sie posypał rozrząd w 1.4 bx 8v i nie wydaliśmy wtedy mało pieniędzy ( wałki i popychacze kupilem za pare groszy w idealnym stanie), a przyczyna to zapchany kanal dolotowy oleju na rozrząd :/
Trzymam kciuki żeby nie była to dla ciebie droga naprawa.
Pozdrawiam
_________________ Alfa Romeo: sportowe serce, ogromna witalność, dźwięk silnika, elegancja kształtów i włoski design.
lesio146 napisał/a:
witam.jesli cisnienie oleju nie spadlo(nie pali sie na niskich obrotach kontrolka)to raczej nie panewka
Nie prawda można zjechać na maksa panewke a cisnienie oleju nie spadnie
75andrew155, dobrze mówisz, ja jak przekręcilem panewkę na wale to kontrolka nawet nie mrugła.
Sądząc po tym co napisał damian27, to niestety obstawiam panewkę a co do tych stuków to pewnie popychacze do wymiany, kwestia tylko ile
QBA napisał/a:
lepiej szukać drugi silnik.
Zależy kto jak na to patrzy, nowy silnik ... i nie wiesz co w nim siedzi, przejedziesz parę tysięcy i może być to samo
Jak poważnie podchodzisz do tego samochodu i nie masz zamiaru go szybko sprzedać lepiej zrobić remont, w tedy masz pewność że silnik jest O.K. i że można śmiga ile fabryka dała
_________________ Fiat Seicento 1.1 do pracy
Lancia Lybra SW 2.4 jtd Executive dla rodziny
Alfa Romeo 33 1.7 16V dla przyjemności
IK@R_1886
SEKTA TO MAŁO, ZAŁÓŻMY KOŚCIÓŁ - WYZNAWCÓW IKSA
hmm nie slyszalem jeszcze by panewke mozna jak to andrew napisal zjechac do zera a cisnienie oleju pozostalo w normie ale coz roznie to bywa
Myślę że to "...zjechać do zera...", bierzesz zbyt dosłownie
Trzeba być głuchym, że by jeździć z karabinem maszynowym pod maską i nie reagować
Ale fakt jest taki, że ja osobiście miałem przekręconą panewkę a kontrolka oleju nawet nie mrugła. Czujnik ciśnienia pokazuje za niskie ciśnienie jak spadnie po niżej 0,8 bara w silniku ciśnienie jest 3 razy wyższe
_________________ Fiat Seicento 1.1 do pracy
Lancia Lybra SW 2.4 jtd Executive dla rodziny
Alfa Romeo 33 1.7 16V dla przyjemności
IK@R_1886
SEKTA TO MAŁO, ZAŁÓŻMY KOŚCIÓŁ - WYZNAWCÓW IKSA
Ostatnio zmieniony przez AR_33 2007-06-17, 16:02, w całości zmieniany 1 raz
Dzieuję z góry za pomoc okazało się że usterką było: wałek rozrządu ssacy i jedna szklanka ale po wymianie nadal cos pukało po zdjęciu misy olejowej ;-/: obruciła się panewka a jak panewka to i o ile dobrze pamietam wal albo korbowod. Koszt jaki zarzyczyl sobie mechanik to 1500zl. Mam jeszcze jedno pytanko od czego cos takiego moglo się stac mechanik mowi ze zly olej podobno trzeba wlewac taki jak poleca ALFA ROMEO selenya czy jakos . To wszystko stalo sie po tym jak dalem sie przejechac koledze ;-/ czekam na odpowiedzi
Dzieuję z góry za pomoc okazało się że usterką było: wałek rozrządu ssacy i jedna szklanka ale po wymianie nadal cos pukało po zdjęciu misy olejowej ;-/: obruciła się panewka a jak panewka to i o ile dobrze pamietam wal albo korbowod. Koszt jaki zarzyczyl sobie mechanik to 1500zl. Mam jeszcze jedno pytanko od czego cos takiego moglo się stac mechanik mowi ze zly olej podobno trzeba wlewac taki jak poleca ALFA ROMEO selenya czy jakos . To wszystko stalo sie po tym jak dalem sie przejechac koledze ;-/ czekam na odpowiedzi
Kolega był chyba pasjonatem VW , olej zalecany 10W/40
Mam jeszcze jedno pytanko od czego cos takiego moglo się stac mechanik mowi ze zly olej podobno trzeba wlewac taki jak poleca ALFA ROMEO selenya czy jakos
Miał rację , lać dobry markowy olej i trzymać pod maksa
Mam jeszcze jedno pytanko od czego cos takiego moglo się stac mechanik mowi ze zly olej podobno trzeba wlewac taki jak poleca ALFA ROMEO selenya czy jakos
Miał rację , lać dobry markowy olej i trzymać pod maksa
Po wymianie panewek i szlifowaniu wału lać syntetyk Selenia 10W/40 czy jakiś inny?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum