Wysłany: 2008-03-17, 17:44 [145] słychać klekotanie w boxerze
Witam, wczoraj zauważyłem, ze w mojej alfie przy obrotach powyżej 4 tyś słychać klekotanie w silniku. wcześniej miałem poldka, i taki odgłos wydawały panewki.
Moja Alfa posiada silnik 1.4 Boxer, zagazowany, przebieg 95 tyś. Zawsze leję olej Lotos 10w40, dolewam 1 litrę na 1tyś km. jeśli chodzi o charakter jazdy, to przeważnie do 5 tyś obrotów.
Nie znam się na mechanice, jeden kolega powiedział mi, żebym zalał gęstszy olej, dokładniej mineralkę. Czy przy wlaniu gęstszego oleju te stuki ucichną i czy nie będzie tak paliła oleju?
z góry dziękuję za odpowiedzi.
Ostatnio zmieniony przez deviltx 2008-03-17, 18:03, w całości zmieniany 1 raz
no właśnie nie wiem co jest grane. auto ma przebieg 95 tyś, silnik nie był przegrzany, nie był katowany, nie wiem dlaczego tak bierze olej. jak przygazuję, to nie kopci, dopiero jak minie 6 tyś to dymi, nie na czarno, ale na siwo. płynu nie ubywa. czyżby te silniki były aż tak kiepskie?
to co jest grane? byłem na komputerach, nic nie pokazało. nie włącza mi się ta kontrolka-marchewka. ja już nie mam sił. silnik jest bardzo mocny, nie dławi się, czasem tylko obroty falują jak diabli, ale przyzwyczaiłem się do tego, tylko ten olej mnie gryzie i to stukanie.
lotos semi jest ok nie ma co sie czepiać.. fakt tylko taki ze strasznie płucze silnik i przy starszym silniku moga pojawiac sie wycieki.. lepiej jakbys zalał cos bardziej gestego bo alfa lubi miec błotko w silniku
no kolego tyle oleju nie znika bez powodu. A woda nie ucieka? Mi tez znika olej. Kazalo sie ze silniczek do remontu: szlif i pierscienie przede wszystkim, reszta sie okaze po rozebraniu silnika. Wyjmij miarke oleju i przegazuj, zwroc uwage czy spaliny ci z otworu nie leca. A jesli chodzi o olej to polecam castrol EDGE sport 10w60 drogi ale gesty nawet jak sie rozgrzeje.
Wierze ze jestes 100% pewny przebiegu swojej alfy:) Moja jest z tego samego roku i przejechala prawie 200 000. A jak sie zachowuje cieply silnik na jalowym biegu? Nie trzecie sie przypadkiem? Jak po jednej stronie ci stuka to moze byc walek rozrzadu do wymiany... Moze zdazylo ci sie pojezdzis na suchym silniku...?
u mnie też tyka i mi się wydaje że to popychacze tylko że u mnie nie ubywa znacznie oleju przejechałem 8 tyś. i mam jeszcze troche oleju w litrowej buteleczce
zdarzyło mi się raz jeździć, kiedy na szabelce było 1 mm oleju. jestem pewien przebiegu. mam książkę serwisową, przy 75 tyś miała robiony rozrząd w serwisie Alfy i Fiata w Rzeszowie.
jeśli chodzi o pracę na jałowym biegu, to strasznie mi obroty szaleją, szczególnie na LPG. skaczą, do puki nie dodam gazu, wtedy silnik pracuje równo.
Jesli nie wiesz gdzie jest przepustnica i silniczek krokowy to nie radziłbym Ci sie zabierać do ich czyszcznia. Przepustnica to pierwsza metalowa część za filtrem powietrza a silniczek krokowy zabudowany jest w przepustnicy
_________________ Errare humanum est - Mylić się jest rzeczą ludzką.
słucham??????
silnik krokowy nie jest zabudowany w przepustnicy to oddzielne urządzenie który ma dwa wejścia jedno na kolektor ssący a drugie to taka gumowa rurka
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum