Alfaholicy Strona Główna   
        KARTY KLUBOWE      Alfaholicy.net      ZLOT 2008      Regulamin      Szukaj      Użytkownicy      Mapa      Album      Statystyki  
  · Zaloguj Rejestracja · Profil · Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości · Grupy  

Poprzedni temat «» Następny temat
[145/146] Witam i proszę o kilka rad na początek(kupno)
Autor Wiadomość
cr4w
[Usunięty]

Wysłany: 2008-03-21, 16:28   

as napisał/a:
Pierwsze co powinieneś sprawdzić przed ewentualnym zakupem to wygląd zewnętrzny:
- karoseria (ewentualne wgniecenia),
- lakier (ewentualne niespójności powłoki lakierniczej),
- szyby (ta sama data produkcji na każdej oraz ewentualne rysy i pękniecia),
- opony i felgi (stan i zużycie),
- tarcze i klocki hamulcowe (zużucie).

Po podniesieniu maski tj. w komorze silnika zwróć uwagę na:
- czystość silnika i jego osprzętu (ewentualne wycieki oleju i innych płynów),
- poziomy płynów eksploatacyjnych,
- naklejki informujące co i kiedy było wymieniane (np. nazwa oleju, data, przebieg itd.).

Po wejściu do środka nie zaszkodzi jak sprawdzisz:
- tapicerkę (stan i czystość),
- podsufitówkę (stan, czystość i równomierne przyleganie - lubi się odklejać),
- plastiki (stan i pewnosć mocowania - zdarza się, że niemiłosiernie trzeszczą),
- pasy bezpieczeństwa (działanie mechanizmu wciągania pasa i zabezpieczenia bezwładnościowego),
- działanie mechanizmu opuszczania i podnoszenia szyb (uszkodzenie prowadnicy lub zbyt głęboki głośnik).

Po przekręceniu kluczyka zwróć uwagę na:
- to czy odpala za pierwszym razem (stan układu rozruchowego),
- równomierność biegu silnika (często spotykaną przypadłością jest falowanie obrotów),
- akustykę pracy (czy nic nie stuka, czy nie słychać odgłosów podobnych do kopania skrzynki z narządziami),
- wchodzenie na obroty (czy nie dławi się po dodaniu gazu),
- wskazania na desce rozdzielczej (obrotomierz, kontrolki, alarmy),
- działanie wycieraczek i natrysku (przód i tył, który często się zapieka),
- działanie nawiewu (praca na wszystkich biegach oraz ciepły i zimny nadmuch).

Podczas jazdy próbnej sprawdź:
- dynamikę BESTII - czasami odnosi się wrażenie braku mocy (zajeżdżony silnik, zużyte sprzegło),
- pracę skrzyni biegów (szczególnie przy wrzucaniu "jedynki" i "wstecznego),
- działanie hamulców i ABS-u (niekiedy zdarza się uszkodzone serwo lub poucinane przewodu od ABS-u),
- działanie układu wspomagania kierownicy,
- działanie świateł zewnętrznych,
- czystość odbioru radia (możliwe zakłócenia spowodowane zużyciem PWN).

Na koniec sprawdź również:
- ilość kluczyków (powinny być 3 szt.),
- działanie wszystkich zamków (czesto zdarza się uszkodzenie którejś z wkładek),
- działanie centralnego zamka i alarmu.

To z grubsza byłoby wszystko :mrgreen:


Wow, dzięki, na pewno się przyda:)
Zastanawia mnie jeszcze jedno, kilka wątków już widziałem, ze komuś pękł wał korbowy, albo wyszedł bokiem, da sie zdiagnozować wcześniej, ze coś takiego może się stać?

W moich okolicach znalazłem coś takiego, warto się zainteresować?

http://otomoto.pl/alfa-romeo-146-C4724687.html
http://otomoto.pl/alfa-ro...a-C4605387.html (ta chyba trochę droga i tył mi podejrzanie wygląda)
Ostatnio zmieniony przez cr4w 2008-03-21, 16:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
williamdrake 
Alfa i Omega
-zawirusowany-



Model: Alfa Romeo 145
Silnik: TS 2.0 QV
Rocznik: 1996
Wiek: 31
Dołączył: 20 Paź 2005
Posty: 469
Skąd: Siemianowice Śląskie

Wysłany: 2008-03-21, 17:46   

A kto mi naświetli sprawę jak wygląda sprawa z korozją w 145/6? Rozmawiałem dzisiaj z byłym użytkownikiem AR 146- jeździł takową od nowości (kupiona w salonie w Polsce) bezwypadkowa itd. a z tego co mówił po kilku latach pojawiła się korozja podłogi... (spód samochodu.
Jak to właściwie wygląda w tych modelach?
_________________
Ik@r 1111
AR 33 1.7 IE 2000-2008 r.
AR 145 2.0 TS 2008-...

 
 
 
Lopezius 
Alfa i Omega



Model: Alfa Romeo 145
Silnik: 1,3 Boxer
Rocznik: 1996
Wiek: 32
Dołączył: 13 Lip 2007
Posty: 309
Skąd: Bielsko-Biała

Wysłany: 2008-03-21, 17:54   

Nie wiem, moja jest z 96-tego i ani śladu rudy na podwoziu. No ale moja włoszka jeździła 10 lat po Italii.
_________________
145 - 1,3 Boxer Dark Green

oto ona: http://lopezius.fotosik.pl/albumy/277020.html
Ostatnio zmieniony przez Lopezius 2008-03-21, 17:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
lesio146 
Romeo


Model: Alfa Romeo 146
Silnik: 1,6 TS
Rocznik: 1997
Dołączył: 28 Gru 2006
Posty: 692
Skąd: SZAMOTULY(PYRLANDIA)
Wysłany: 2008-03-21, 18:19   

williamdrake napisał/a:
A kto mi naświetli sprawę jak wygląda sprawa z korozją w 145/6? Rozmawiałem dzisiaj z byłym użytkownikiem AR 146- jeździł takową od nowości (kupiona w salonie w Polsce) bezwypadkowa itd. a z tego co mówił po kilku latach pojawiła się korozja podłogi... (spód samochodu.)
Jak to właściwie wygląda w tych modelach?
korozja w 145/6 praktycznie nie wystepuje.jedyne miejsca gdzie mozna po latach znalezc to:odplywy z podlogi,laczenie podlogi z przednimi nadkolami,otwor technologiczny podlogi bagaznika.sa to nie wielkie ogniska ktore malym nakladem pracy i srodkow mozna skutecznie zlikwidowac.odniose sie tez do psioczenia na TS-y.opinie te negatywne trzeba podzielic na rodzaje ;// pierwszy to opinie czysto bzdurne...zaslyszane od takich specow ktrzy nawet nie mieli okazji przejechac sie TS-m.druga to zawiedzeni ktorzy kupili zle serwisowane,kowalsko naprawiane,lub tez zajechane.trzecia to milosnicy eksperymentow zwlaszcza olejowych(wystarczy poczytac fora"stosuje olej 5W..."i ogromne zdziwienie ze birze olej itp) TS prawidlowo serwisowany raczej nie sprawia wielu problemow.cos wiem bo moj ma przejechane 133 tys i nie ma problemow... wariator drugi,rozrzad tez.zuzycie oleju ok 0,5 na 10tys km paliwa od 7...12 przy b.ostrej jezdzie.wiec panowie wiecej obiektywizmu popartego doswiadczeniem,nie zas powtarzania opini zaslyszanych... :>>> pozdrawiam :wink:
_________________
IK@R 3991,PyraTeam 210 ALFA ROMEO 146 1,6T.SPARK &ALFA ROMEO 8C COMPETIZIONE(skala 1:72)
 
 
J@rek 
Pirat drogowy



Model: Alfa Romeo 145
Silnik: 1.4 TS
Rocznik: 1997
Dołączył: 24 Paź 2007
Posty: 287
Skąd: Łódź
Wysłany: 2008-03-21, 21:54   

Odradzam Ci wyjazd na zachód po samochód.
1. Najeździsz się jak dzik szukając samochodu i wrócisz bez pojazdu.
Realia sa takie, że wszelkie sensowne oferty, pojawiające się w necie i innych mediach sa na pniu wyrywane przez lokalnych sprzedawców.
2. Obecnie jest nawiezione do kraju mnóstwo samochodów, nie masz bariery językowej, napewno bliżej i łatwiej cos znaleźć. szybciej znajdziesz serwis, który oceni ewentualny samochód.
3.Jeżeli sie sam nie czujesz na siłach, koniecznie jedź z osobą doświadczoną w takich zabawach. Wszelkiej maści koledzy itp. znawcy polegną, a Ty będzie się z tym woził.
4. Podejdź do tematu racjonalnie - takie sprawy jak zawieszenie czy rozrz ad zrobisz w ciągu jednego dnia w wiekszosci warsztatów, natomiast dziurawych foteli, zniszczonej tapicerki, powgniatanych blach od ręki nie zrobisz. Sa tacy kupujący, kórzy uważają, że silnik to pestka, bo to się zrobi i będzie jak nowy, natomist blachy boją się.
5.Poszukaj samochodu wśród znajomych - moze ktoś będzie się pozbywał :) .
6. Tego, czy po 200km nie pęknie korbowód - nie pozna się. Natomiast takie sprawy jak panewki mechanik wychwyci. Znane są powszechnie przypadki kupna samochodu z uwalonym silnikiem natomiast reszta w idealnym stanie - po prostu silnik robi się jakby 'bezboleśnie' natomiast blachy,podłużnice itd. to jest kwestia późniejszego bezpieczeństwa.
Dobry mechanik zrobi silnik i będzie chodził jak malina. Natomiast auto wyciągnięte z harmonijki to trumna na kołach. Jeżeli auto ma porysowany bok, pęknięty zderzak - nie ma co się stresować - to sa błachostki.
7.Na jak długo kupujesz auto?. Jeżeli na pół roku, rok - nie ma się czego obawiać.
Jak z wydechu nie leci na niebiesko i nie zostawia 4 śladów - może być.

Z samochodem nie bierze się ślubu. Nie nalezy sie stresować. Spietruszy się - trudno.
Z gwarancją stoją w salonie. Z tym, ze o 50000 droższe.
Bierz ładnie wyglądający, by oko cieszył a po roku kupisz nowszy i lepszy.
I zasadnicza sprawa - o koszcie eksploatacji samochodu w największym stopniu decyduje koszt zakupu. A nie czy pali 8 czy 11 na setkę.
Im taniej kupisz tym mniej stracisz.
Jeżeli masz jakąś kwotę przeznaczoną na auto - odejmij sobie 20% na ewentualne naprawy i kup za pozostałe 80%. I będzie OK.

Przykładowa wyliczanka związana z 'braniem' oleju:
Auto pije 1 litr oleju na 1000km.
Czyli na 100000km potrzebujesz 100 litrów.
Bańka 4 litry oleju Mobis S 10W40 kosztuje 75zł brutto.
Potrzebujesz 25 baniek za 1875zł. zakladam, ze te 100000 zrobisz w 5 lat.
Nie zmienisz wcześniej samochodu?
Jest sens wydawać 2500 na remont silnika? Chyba tylko dla nstępnego właścicela.

To jest tylko i wyłącznie moje zdanie.



*Likwidację tego szpitala sponsoruje komitet wyborczy PiS.
_________________
Zobacz co robią chinczycy: http://www.youtube.com/watch?v=O_8Ko-9uKRs
Ostatnio zmieniony przez J@rek 2008-03-21, 22:10, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
cr4w
[Usunięty]

Wysłany: 2008-03-21, 23:03   

J@rek napisał/a:
Odradzam Ci wyjazd na zachód po samochód.
1. Najeździsz się jak dzik szukając samochodu i wrócisz bez pojazdu.
Realia sa takie, że wszelkie sensowne oferty, pojawiające się w necie i innych mediach sa na pniu wyrywane przez lokalnych sprzedawców.
2. Obecnie jest nawiezione do kraju mnóstwo samochodów, nie masz bariery językowej, napewno bliżej i łatwiej cos znaleźć. szybciej znajdziesz serwis, który oceni ewentualny samochód.


Właśnie myślę podobnie, a na pewno znajdzie się coś sensownego.

J@rek napisał/a:

3.Jeżeli sie sam nie czujesz na siłach, koniecznie jedź z osobą doświadczoną w takich zabawach. Wszelkiej maści koledzy itp. znawcy polegną, a Ty będzie się z tym woził.


Tu jest problem, bo nie mam żadnego znajomego mechanika:/ Będę musiał sobie sam poradzić, dlatego kupowanie w kraju jest tym bardziej lepszą opcją.

J@rek napisał/a:

4. Podejdź do tematu racjonalnie - takie sprawy jak zawieszenie czy rozrz ad zrobisz w ciągu jednego dnia w wiekszosci warsztatów, natomiast dziurawych foteli, zniszczonej tapicerki, powgniatanych blach od ręki nie zrobisz. Sa tacy kupujący, kórzy uważają, że silnik to pestka, bo to się zrobi i będzie jak nowy, natomist blachy boją się.


To prawda, ale nie do końca, zajechany silnik generuje za sobą nie małe koszty:/

J@rek napisał/a:

5.Poszukaj samochodu wśród znajomych - moze ktoś będzie się pozbywał :) .


Odpada, nie sprzedaje nikt, a w dodatku większość znajomych jest zdania: "A Volkswagena nie chcesz?"

J@rek napisał/a:

6. Tego, czy po 200km nie pęknie korbowód - nie pozna się. Natomiast takie sprawy jak panewki mechanik wychwyci. Znane są powszechnie przypadki kupna samochodu z uwalonym silnikiem natomiast reszta w idealnym stanie - po prostu silnik robi się jakby 'bezboleśnie' natomiast blachy,podłużnice itd. to jest kwestia późniejszego bezpieczeństwa.
Dobry mechanik zrobi silnik i będzie chodził jak malina. Natomiast auto wyciągnięte z harmonijki to trumna na kołach.


No tylko, ze czasem do niektórych sprzedających nie dociera, ze silnik to trup i liczą sobie jak za sprawny:/

J@rek napisał/a:

Jeżeli auto ma porysowany bok, pęknięty zderzak - nie ma co się stresować - to sa błachostki.


To mi nie przeszkadza

J@rek napisał/a:

7.Na jak długo kupujesz auto?. Jeżeli na pół roku, rok - nie ma się czego obawiać.
Jak z wydechu nie leci na niebiesko i nie zostawia 4 śladów - może być.


Ciężko powiedzieć, ale myślę, ze 4 lata to minimum (chociaż wiadomo, że zawsze się coś może zmienić), ale najprawdopodobniej będę miał inne poważne wydatki w przyszłości, więc auto musi posłużyć:)
 
 
QBA 
Alfa i Omega
:)



Model: Alfa Romeo 166
Silnik: 2.5 V6 24v
Rocznik: 2000
Wiek: 22
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 339
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2008-03-21, 23:24   

Szukając ponad rok temu mojej belli byłem w niemcach i powiem szczerze w noremberdze gdzie praktycznie pół miasta to komisy samochodowe widziałem tylko jedna alfe 145 rok 2000 ale rozbity przód, druga 164 piękna była ale niestety nie takiej szukałem i na tym skończyła sie moja wyprawa, kupiłem w kraju jestem zadowolony.

W połowie kwietnia będe sprzedawał swoją belle cr4w, więc jesli był bys zainteresowany napisz mi na gg numer wysłałem ci na priv.
_________________
Alfa Romeo: sportowe serce, ogromna witalność, dźwięk silnika, elegancja kształtów i włoski design.
 
 
 
J@rek 
Pirat drogowy



Model: Alfa Romeo 145
Silnik: 1.4 TS
Rocznik: 1997
Dołączył: 24 Paź 2007
Posty: 287
Skąd: Łódź
Wysłany: 2008-03-22, 00:12   

Jezeli nie masz znajomego od samochodu, auto na 4 lata - to wydaj 100zl na wizytę w wrasztacie i niech go sprawdza i dadzą na piśmie krótki opis.
Skoro biora pieniądze - muszą dac cos na pismie, nie daj się zwieźć wydrukiem z testera amorków.
Ważne by na pismie było - auto bez wypadku (typu podłużnice czy pogięta podłoga), bo jak błotniki czy drzwi mają różną grubość to nie problem, i konkretny opis co z silnikiem - kompresje, spaliny i takie tam.

Osobiście wolę kupic od kogoś kto powie - panie, malowany tył, bo cofałem i słup się nie odsunął, oleju pije tyle, hamulce OK, sprzęgło zrobione, rozrząd za 20000 trzeba zmienić.

Gostek, który sprowadził auto, może co najwyżej nawciskac kitu, bo gie wie.
Chyba, ze bogata lektura. Niech nie zwioda Cię wypełnione książki serwisowe z niemiec czy innego dziwnego kraju.
Zrobienie 10 piecżątek kosztuje 150zł. Puste książki bywają na allegro po 10,20zł.

Skoro boisz się słabego silnika, nie targuj niższej ceny, tylko szukaj następnego.

I pamiętaj, mniejsza pojemnośc, mniejsze opłaty OC. A to tez kosztuje.

No i pozostaja salony, które wzięły auto od klienta.
Ale tu tez może być wtopa.
Szwagier w swoim peżocie miał rozwlony dach(rynna się oderwała od budynku i pełna lodu uwaliła mu auto)
I szybę przednią. Naprawa na koszt pzu, w serwisie peżota.
Oczywiście dach ucinali, wspawali nowy plus szyba.
Jak kupował nowego, to wzięli od niego tego pezota.
Po 3 dniach dzwonią i mówią
Panie, ale ten pana pezot to miał dach caly wymieniany.
A szwagier mówi - Jasne, nawet wy to robiliście - i tu im mina zrzedła, bo sądzili, ze cos jeszcze obtania stare auto kosztem wypadkowości. Al już było po ptokach.

Ale w salonie przynajmniej dostaniesz fakturę i jak by co będzie kogo ścigać.
_________________
Zobacz co robią chinczycy: http://www.youtube.com/watch?v=O_8Ko-9uKRs
 
 
145Q
Rowerzysta


Model: Alfa Romeo 145
Silnik: 145Q - marzenie
Rocznik: 2000
Dołączył: 09 Mar 2008
Posty: 95
Skąd: Piotrków Trybunalski

Ostrzeżeń:
 4/10/15
Wysłany: 2008-03-22, 00:58   

Co do wyjazdu do Helmuta:

http://suchen.mobile.de/f...e&pageNumber=10

Masz alfę za 14 tyś + koszty sprowadzenia, rejestracji.

Ale masz i rok gwarancji:)
 
 
J@rek 
Pirat drogowy



Model: Alfa Romeo 145
Silnik: 1.4 TS
Rocznik: 1997
Dołączył: 24 Paź 2007
Posty: 287
Skąd: Łódź
Wysłany: 2008-03-22, 01:02   

koszty sprowadzenia 300euro.
+rejestracja 1500zł

Ta oferta jest już chyba pół roku, jak nie więcej.
Może coś opuści, ale jak daje gwarancję, to będzie ciężko.
'98 rocznik - i taka cena, ale tak jest - dobre auto, wyższa cena.
_________________
Zobacz co robią chinczycy: http://www.youtube.com/watch?v=O_8Ko-9uKRs
Ostatnio zmieniony przez J@rek 2008-03-22, 01:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
145Q
Rowerzysta


Model: Alfa Romeo 145
Silnik: 145Q - marzenie
Rocznik: 2000
Dołączył: 09 Mar 2008
Posty: 95
Skąd: Piotrków Trybunalski

Ostrzeżeń:
 4/10/15
Wysłany: 2008-03-22, 08:53   

No to wychodzi 16,5 tyś zł...

Ja był może sie potargował chociaż na te dod. opłaty (rejestracja, sprowadzenie)

Może Helmut 500 € opuści... Ale Alfa jest fajna silnik 1.6, klimka, przebieg mały.

Jak porównać z otomoto, to nie ma porównania, na allegro nie ma nawet pół fajnej alfy. Wszystko bite albo kręcone i jeszcze drogie jest kilka co kosztuje powyżej 14 kafli.
 
 
Konrado 
Romeo


Model: Alfa Romeo 145
Silnik: 1.4 T.S
Rocznik: 1997
Wiek: 22
Dołączył: 06 Lis 2006
Posty: 1357
Skąd: Skawina/obok wsi Kraków
Wysłany: 2008-03-22, 09:53   

http://allegro.pl/item328...ika_marki_.html
 
 
 
145Q
Rowerzysta


Model: Alfa Romeo 145
Silnik: 145Q - marzenie
Rocznik: 2000
Dołączył: 09 Mar 2008
Posty: 95
Skąd: Piotrków Trybunalski

Ostrzeżeń:
 4/10/15
Wysłany: 2008-03-22, 11:44   

No to Alfa za 8300zł. Ale jak narazie brzydko wygląda, do kupienia:
felgi
zderzaki do pomalowania
grill po lifcie

ale nadal mamy słaby silnik, a w połączeniu z klimą jest juz bardzo słaby. Przytoczę słowa mojego wujka który miał 145 junior 1.4 z 99: "Przy wyprzedzaniu wyłączałem klimatyzację".

Także jak klima to 1.6 120 Hp.
 
 
cr4w
[Usunięty]

Wysłany: 2008-03-22, 11:52   

Na sąsiednim forum zaproponowano mi taką
http://img263.imageshack....dscn9945zm3.jpg
wydaje się być ok 2.0 TS 1999, cena ok:) Do tego gość mi wszystko opisał
jak myślcie? Może ktoś miał kontakt z tym samochodem?
 
 
as 
Romeo



Model: Alfa Romeo 145
Silnik: 1,4 Boxer
Rocznik: 1994
Wiek: 30
Dołączył: 08 Paź 2007
Posty: 540
Skąd: Zduńska Wola
Wysłany: 2008-03-22, 12:58   

Patrzyłeś na gratka.pl?

http://moto.gratka.pl/samochody-osobowe/
_________________
Errare humanum est - Mylić się jest rzeczą ludzką.
 
 
Konrado 
Romeo


Model: Alfa Romeo 145
Silnik: 1.4 T.S
Rocznik: 1997
Wiek: 22
Dołączył: 06 Lis 2006
Posty: 1357
Skąd: Skawina/obok wsi Kraków
Wysłany: 2008-03-22, 15:09   

145Q napisał/a:
No to Alfa za 8300zł. Ale jak narazie brzydko wygląda, do kupienia:
felgi
zderzaki do pomalowania
grill po lifcie

ale nadal mamy słaby silnik, a w połączeniu z klimą jest juz bardzo słaby. Przytoczę słowa mojego wujka który miał 145 junior 1.4 z 99: "Przy wyprzedzaniu wyłączałem klimatyzację".

Także jak klima to 1.6 120 Hp.



A co musi miec zeby ladnie wygladac?? Szpare miedzy maska a "nowym" grilem? Czy to jest obowiazek? dlaczego zderzaki do pomalowania?? nie wiem co za wuja masz ze klime wylacza przy wyprzedzaniu, ale prawie kazdym autem osiagniesz duza predkosc. To auto jechalo do 180km/h z 3 osobami, klima wlaczona i pelnym bagazem wiec tragedii nie ma... Moze jakiegos fanta mial Twoj wujek?? Popatrz ile tam jest zrobione. Znajdz druga taka z takim serwisem :] Rysy to błachostka... To nie jest najwazniejsze
 
 
 
lesio146 
Romeo


Model: Alfa Romeo 146
Silnik: 1,6 TS
Rocznik: 1997
Dołączył: 28 Gru 2006
Posty: 692
Skąd: SZAMOTULY(PYRLANDIA)
Wysłany: 2008-03-22, 18:32   

raczej nie latwo znalezc auto z motorem 1,4 ktore ma takiego kopa jak TS 1,4.tylko kretyn bedzie porownywal osiagi 1,4 do np 2,o a moze od razu 1,4 kontra 3 litry a co tam :twisted:
_________________
IK@R 3991,PyraTeam 210 ALFA ROMEO 146 1,6T.SPARK &ALFA ROMEO 8C COMPETIZIONE(skala 1:72)
 
 
gonzo 
Pirat drogowy



Model: Alfa Romeo 145
Silnik: 1.4 ts
Rocznik: 2000
Wiek: 25
Dołączył: 19 Wrz 2007
Posty: 250
Skąd: siemianowice slaskie
Wysłany: 2008-03-22, 19:03   

moze wujek zmenial biegi przy 2000obr/min :wink:

wiadomo ze 1,4 to nie jest rakieta, ale wydaje mi sie ze radzi sobie bardzo dobrze :!:
mozna poszalec i w tej kategorii "wagowej" wygolisz kazdego :twisted:

ale z alfami jest tak ze chcesz wiecej i wiecej :twisted:
teraz kupilbym tylko wersje z koniczynka :mrgreen:

wiecej koni, wiecej adrenaliny :mrgreen:

jedno jest pewne, kazda da Ci tyle samo radosci :D
_________________

 
 
 
145Q
Rowerzysta


Model: Alfa Romeo 145
Silnik: 145Q - marzenie
Rocznik: 2000
Dołączył: 09 Mar 2008
Posty: 95
Skąd: Piotrków Trybunalski

Ostrzeżeń:
 4/10/15
Wysłany: 2008-03-22, 19:35   

Wujek akurat bardzo wymagający i wyłączał klimę, żeby mieć lepsze osiągi. A co do fantów to raczej odpada, bo Alfę miał fabrycznie nową 3 lata... Także raczej nie...

Co do biegów przy 2 tyś, to również odpada, bo wujek nieco sie zna na samochodach sam fakt, że miał 2 Alfy, NOWE. 146 1.3 boxer i 145 junior 1.4 TS, także szacunek, gdyby nie on to teraz byśmy nie dyskutowali... :mrgreen:

Co do:

A co musi miec zeby ladnie wygladac?? Szpare miedzy maska a "nowym" grilem? Czy to jest obowiazek? dlaczego zderzaki do pomalowania??

To z nowym grillem, zderzakami w kolorze nadwozia i z tłustymi felgami wygląda nieco lepiej...
 
 
currahee 
Alfa i Omega



Model: Alfa Romeo 145
Silnik: 1,6 Boxer
Rocznik: 1995
Wiek: 28
Dołączył: 14 Sie 2007
Posty: 357
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-03-22, 20:12   

145Q napisał/a:
To z nowym grillem, zderzakami w kolorze nadwozia i z tłustymi felgami wygląda nieco lepiej...

To jest względne, mnie się bardziej podobają takie z roczników 95-98 a więc przed tak zwanym "liftingiem".
_________________
FORZA ITALIA !
 
 
Bella
Akwizytorka


Model: Alfa Romeo RZ
Silnik: 3.0 V6
Rocznik: 1993
Wiek: 20
Dołaczył: 1910
Posty: 4134
Skad: Milano
Wysłany: 2010-02-15, 21:09      Pisownia 





_________________
Alfa Romeo RZ
Postaw piwo autorowi tego posta   
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Ciężarówki | Forum Avensis

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje mang
Template modified by Mich@ł

forum - maszyny - Undergroundowy Portal - Artykuły reklamowe - krzesła - pozycjonowanie stron www - wędkowanie - Słowacja Narty - Darmowe Gry - budowa basenów - TotoMix - Bielizna Damska - spływy kajakowe - testy - psychologiczne - MłodaRP