martwi mnie to że przy zmianie wariata trzeba zmieniac caly rozdząd a nawet gdzieś na jakiejs mądrej stronce wyczytałem ze olej?! bo niby lepkość oleju tez ma jakis wplywa na wariata, czy na lekko klekoczacym wariacie mozna jeszcze jezdzic? nie sypnie mi sie nic wiecej? bo jak wiadomo rozdzad i wariat to okolo 700-800 zł jesli sie to naprawia samemu a co dopiero u mechanika he
Przy wymianie wariatora jest wskazana wymiana rozrządu ale moim ( nie tylko ) zdaniem nie konieczna , za to wymiana oleju jest konieczna
Mam taką dziwną przypadłość, sam nie wiem czy może chodzić o wariator, ale wszystko na to wskazuje.
Samochód chodzi w miarę cicho i równo, przy zapalaniu tylko od czasu do czasu słychać coś w rodzaju klekotu, i to przez kilka sekund....
Natomiast ostatnio strasznie głośny zgrzyt dochodzi z pod pokrywy rozrządu, jak się dodaje gazu, tak w przedziale 2000-2800 obrotów jest jakby jazgot, zgrzyt, bardzo dziwny dźwięk, jakby metal wpadał w rezonans, ale wyraźnie dobiega z rozrządu, czy tak może przejawiać się wariator?? tylko w określonym zakresie 2-3 tyś obrotów??
dziękuje za wszelkie sugestię
Napiszę tylko że rozrząd wymieniałem 20 tyś km temu, mechanik zapewnił mnie - i skasował także za wymianę wariatora.
Niestety muszę się przyznać, że zaniedbałem poziom oleju, i przez jakiś czas miałem delikatnie mówiąc za mało. Dolałem na maksa, ale odgłos nadal jest niepokojący
Niestety muszę się przyznać, że zaniedbałem poziom oleju, i przez jakiś czas miałem delikatnie mówiąc za mało. Dolałem na maksa, ale odgłos nadal jest niepokojący
No to pewnie zajechałeś popychacz lub wytarłeś krzywke wałka rozrządu
Niestety muszę się przyznać, że zaniedbałem poziom oleju, i przez jakiś czas miałem delikatnie mówiąc za mało. Dolałem na maksa, ale odgłos nadal jest niepokojący
No to pewnie zajechałeś popychacz lub wytarłeś krzywke wałka rozrządu
nowy walek 500zl, na allegro kupilem uzywany za 150 czy 170 zl juz dokladnie nie pamietam
co do wariatora to nie ladnie ukrywac usterki
kupujac auto wolalbym wiedziec ze wariator jest do wymiany... pozatym wyjdziesz na nastepnego nieuczciwego sprzedawce...
Witam wszyszystkich.
Nie chcę zakładać nowego wątku , więc tu się wkleję.
Szykuję się do wymiany rozrządu i przy okazii wariatora (lub jego naprawy).
Szukam nr-u katalogowego wariatora do mojej belli. Szukałem w ePER - ale nie ma.
Oto jej" wymiary"
silnik AR 67106
kod wersii 167 A4N
wersja v3
typ silnika M2 1800 16v
data 1996.10
Na forum wyczytałem ,że może to być nr 606 66199 , ale nie jestem pewien.
I jeszcze jedno pytanie - czy zestaw naprawczy 71715450 będzie pasował do tego wariata , a jak tak , to gdzie go szukać?
nowy walek 500zl, na allegro kupilem uzywany za 150 czy 170 zl juz dokladnie nie pamietam
co do wariatora to nie ladnie ukrywac usterki
kupujac auto wolalbym wiedziec ze wariator jest do wymiany... pozatym wyjdziesz na nastepnego nieuczciwego sprzedawce...
pozdrawiam
Gdybym szukał klienta... to jeszcze....
W niedziele chce pojechać na warszawską giełdę na żeraniu, tam przed samą giełdą stoją takie łebki i machają, skupują auta, nie mam czasu na szukanie odpowiedniego klienta, chce jak najszybciej się pozbyć tej 145 tki i zmienić na coś nowszego, (przymierzam się do leasingu nowej 159 tki ) Stąd moje pytanie - jak wygłuszyć wariator, żeby Ci skupujący Panowie rzucili jakąś w miarę przyzwoitą cenę, może jest jednak jakiś sposób:)??
Chyba śnisz że handlarze Cię zatrzymają , ja też będę na giełdzie chętnie looknę na Twoją 145
Trochę mnie podłamałeś, wydaje mi się że oni biorą wszystko, tylko kwestia ceny.
za 2000 rocznik 145, 1,6 TS chcę 8500 zł, mam nadzieję że znajdę chętnego.
Nowe hamulce, nowe sprzęgło, wymieniony w ASO krokowy i przepływka, zrobione zawieszenie, do tego oryginalne aluski, i komplet opon zimowych.
No chyba że Ci handlarze z zasady nie zatrzymują Alf... zobaczymy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum