dobra dobra, a swoja droga ile km ma silnik w q4? 250? 215? 205? 186? która to wersja? a integralke evo (mk1) widywano na ebay it za kolo 10k E - tylk okwestia na ile rzeczywisty był ten stan....
Model: Inny
Silnik: Czerwona Honda Civic 1.3 75 KM na gaźniku
Rocznik: 1995
Dołączył: 06 Lip 2006 Posty: 197 Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-03-14, 23:46
amigas napisał/a:
dobra dobra, a swoja droga ile km ma silnik w q4? 250? 215? 205? 186? która to wersja?
155q4 miały w serii w okolicy 190 koni (+- kilka, niepamiętam). W porównaniu do integralek, jej wadą jednak była waga - 1,5 tony do ok 1300 kg delty (pisze z pamięci). Jedna z naszych q4 (z wyważonym silnikiem, kolektorem supersprinta i zrobionym wydechem, ale z lekko niedziałającym wysprzęglikiem (pedał sprzęgła nie odbijał szybko jak powinien)) ze startu zatrzymanego dostawała lekko od mojej 156.
amigas napisał/a:
a integralke evo (mk1) widywano na ebay it za kolo 10k E - tylk okwestia na ile rzeczywisty był ten stan....
na mobile.de wisi evo1 od pół roku za 9500 zdjęcia wyglądają ładnie, ale zapewne nie odzwierciedlają rzeczywistości
Model: Inny
Silnik: Czerwona Honda Civic 1.3 75 KM na gaźniku
Rocznik: 1995
Dołączył: 06 Lip 2006 Posty: 197 Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-03-15, 10:39
fabian napisał/a:
marekm napisał/a:
W porównaniu do integralek, jej wadą jednak była waga - 1,5 tony do ok 1300 kg delty (pisze z pamięci)
155 Q4 - 1390 kg
hmm, faktycznie, carfolio.com tyle podaje, nie mam jak sprawdzić teraz ale chyba "all the alfas romeo" podaje 1490 kg a cuorespertivo.pl 1465 kg
Jak ważyliśmy auta to q4 z połową baku ważyła 1510 kg (w porównaniu do np 155v6 - 1400 kg i 156v6 - 1360 kg)
Rozglądam się, pytałem, rozmawiałem, słuchałem i na razie wnioski mam takie:
- Ze względu na parametry jezdne i spory zapas na modyfikacje silnika wybrać Delte HF do - 92
- Ze względu na cenę zakupu i dostępność części AR 155 Q4
A ogóle wniosek jest taki:
Jeśli nie stać cię na zakup dwóch Integrale jedna na części i nie masz warsztatu, umiejętności i czasu/chęci by cały czas coś przy niej dłubać i jeździć do Chojnackiego raz w miesiąc - to nie kupuj. Podobne opinie z 155 Q4 tylko budżet jest mniejszy o ok 25%.
A jeszcze jedno, weterani wyścigów polecają Evo albo Subaru jako niedrogi, łatwy w naprawach samochodzik do robienia banana w zakrętach. Czyli wracam do punktu wyjścia, chciałem wydać ok 70-75 na samochodzik do zabawy na zakrętach i jakoś da się kupić za tę kasę Evo VII, VIII lub IX tylko cała zabawa z samochodzikiem który świetnie jeździ a nie wygląda odpada.
Pewnie jak żona pozwoli spędzić długi majowy koniec tygodnia na torze Poznań na Ikarze będzie czas by spotkać się i pogadać.
Dla mnie osobisty wybor by padl na 155 ,lecz kazdy ma inne poglady
Znajomy ma integralke po odrestaurowaniu,wlozyl kupe pieniedzy w to auto,lecz narzeka strasznie na nia pod wzgledem awaryjnosci,ja osobiscie nie moge slowa powiedziec bo nie mialem nigdy tego zaprzegu.
_________________ Paker.co.uk dla tych ktorzy lubia sport i zdrowie
hmmm no tak z integrale nie jest tak zle, ale tylko w specyfikacji evo, o tyle o ile ktos sie tzrymal dobrych czesci i podawal ze kupuje do evo - podobno jest różnica w jakosci części - opinia własciciela wersji z evo i bez....
Z tego co ja się orientowałem w necie i miałem przyjemność rozmawiać nie raz z mechanikiem , który robi do dzisiaj przy takim autku to jest na odwrót - z tym , że różnica jest subtelna
Panowie , nie ma co się oszukiwać , każdy Homologation Special będzie awaryjne z bardzo prostej przyczyny - producent nie miał na celu zrobić auta które ma przejechac więcej niz kilka tysięcy bezawaryjnie - do tego dodasz wiek i wychodzi "pomnik" . To świetne auta , ale nie ma co mówić o jakiejkolwiek bezawaryjności. Tak samo w 155Q4. Przecież to prawie delta Jest jednak szansa , że wytrzyma trochę (naprawdę trochę) więcej.
Dziękuję wszystkim za uwagi, pomoc, skorzystałem z okazji i kupiłem democar 156 3l V6 Kompresor i na razie mi chyba wystarczy, fajnie się zachowuje w zakrętach, coprawda to nie 4x4 ale evo VIII ze wsi na suchym wyprzedzam ;-D. Kupę koni musi pochłaniać te 4x4.
Ni straconego, kolega mechanik poluje na Q4 od jakiegoś czasu, był nawet pomysł kupić razem, ale ja wyrwałem się z tym democarem. On pewnie kupi, tylko strasznie wybrzydza.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum