Wysłany: 2008-05-05, 21:40 [156] Opony felgi ? czyli ładne kapcie dla belli
tu jets fotka http://e.najauto.pl/nja57...00c50e148138dcc akurat te oponki siedzą na golfie ale chodzi o to że ta opona jest tak jak by węższa od felgi widzicie to na foto ? ladnie sie to prezentuje ktos sie orientuje moze jak to zrobic ? wystrczy kupic jakies opony o danym rozmiarze czy tez fele trzeba bedzie zmieniac ?
Model: Inny
Silnik: turbo 8v
Rocznik: 1961
Wiek: 13 Dołączył: 05 Lip 2007 Posty: 125 Skąd: SY
Wysłany: 2008-05-05, 22:50
widzę, że forum, które linkowałem jest chwiliwo nieczynne - zajrzyj tam za jakąś godzinkę (może akurat porządki robią czy coś w ten deseń), wszystko tam jest napisane.
no i forum caly czas nie dziala .. ale ja nie chce miec rantu w feldze .. chce poprostu zeby bylo tak ze opona jest szeroka np 225 ale zeby nie byla szerokosci felgi tylko węższa zeby bylo takie fajne zludzenie optyczne
_________________ "Lepiej milczeć i wydawać się głupim niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości.."
da sie spokojnie naciagac opony w ten sposób. Natomiast taka opona nie chroni felgi wiec dodatkowo trzeba uwazac. Ja pamietam ze kiedys jechałem autem które miało takie opony: 235/40/17 i felge 10" i fajnie to wygladało.
A mi sie to totalnie nie widzie, zeby opona byla wezsza niz felga Wyglada to jakby kogos nie bylo stac na szersze opony na tyl, i tak jakos lipnie mu to wyszlo
ET felgi nie ma nic do tego jak oponka na niej wyglada, w Audi Coupe mialem felgi 9" i oponki 215/45 R16 byly to Borbety A i wygladalo to podobnie jak na foto, w gsi mialem felgi 8" i oponki 195/50 R15 i oponka tez ladnie sie zwezala u gory, caly pic polega na tym zeby miec odpowiednio szerokie felgi (i upchac je do autka) zasadniczo bardzo polecam ten zabieg bo wyglada naprawde kozacko a wad w prowadzeniu itd niezauwazylem, pozatym jak masz male ET i kolo wystaje poza obrys samochodu a felga jest dosyc szeroko to oponka schodzi sie u gory i nie wystaje poza obrys samochodu i nie brudzi go blotem, do felg 8" polecam oponki o szerokosci 195 a do felgi 9" oponki 205 lub 215. Pozdrawiam
Witam
Mnie taki wygląd koła kojarzy się z sytuacją jaka widziałem raz w warsztacie oponiarskim: Poskrzekując zajechała bejca 7-ka rocznik cos około pierwsza połowa lat 90-tych, z za kierownicy wysiada jegomość lat około 25 w klapkach, czarnych dzinach i koszuli flanelowej w czarno-zielona kratę, a na fotelu pasażera kima jego koleś mocno zmęczony konsumpcja płynow. Kierowca siega do bagażnika wyciąga felgę 17" na oko 10" szeroka i oponę osobno Michelin 235 szeroką bieżnik wysokości nieco powyżej znakow kontrolnych czyli do 3 mm w najgrubszym miejscu i zagaduje do majstra: założyłbyśmi to na felę bo się coły dzień mencze i nie daje rady, a ojciec mowił że uciebie tom opone wzioł? Majster popatrzył, oponę w 5 min założył i po założeniu wyglądała mniej więcej jak ta w tym golfe z linka. Oddaje klientowi. A klient z bei pyta na to :A nie zleci mi jak bede 200 zapierd..lał? . Mnie kopara opadła ,a majster na to: To ty chcesz na tym jeździć? No jak widać motto życiowe co poniektorych to : nie ma ryzyka nie ma zabawy.
Oby tylko mu nie spadła jak ja będę jechał z przeciwka.
Skojarzenia to przekleństwo prawda?
pozdrawiam
Witam
Mnie taki wygląd koła kojarzy się z sytuacją jaka widziałem raz w warsztacie oponiarskim: Poskrzekując zajechała bejca 7-ka rocznik cos około pierwsza połowa lat 90-tych, z za kierownicy wysiada jegomość lat około 25 w klapkach, czarnych dzinach i koszuli flanelowej w czarno-zielona kratę, a na fotelu pasażera kima jego koleś mocno zmęczony konsumpcja płynow. Kierowca siega do bagażnika wyciąga felgę 17" na oko 10" szeroka i oponę osobno Michelin 235 szeroką bieżnik wysokości nieco powyżej znakow kontrolnych czyli do 3 mm w najgrubszym miejscu i zagaduje do majstra: założyłbyśmi to na felę bo się coły dzień mencze i nie daje rady, a ojciec mowił że uciebie tom opone wzioł? Majster popatrzył, oponę w 5 min założył i po założeniu wyglądała mniej więcej jak ta w tym golfe z linka. Oddaje klientowi. A klient z bei pyta na to :A nie zleci mi jak bede 200 zapierd..lał? . Mnie kopara opadła ,a majster na to: To ty chcesz na tym jeździć? No jak widać motto życiowe co poniektorych to : nie ma ryzyka nie ma zabawy.
Oby tylko mu nie spadła jak ja będę jechał z przeciwka.
Skojarzenia to przekleństwo prawda?
pozdrawiam
Moim zdaniem na zalaczonej przez kolego fotce golfa widac naprawde ladny tuning, kolo wyglada rewelacyjnie, opony i felgi chowajace sie gleboko w nadkole to widok nienajciekwaszy, niechcialbym miec standardowego zawieszenia i stadardowych kol w swojej Alfie bo wyglada to niefajnie przynajmniej moim zdaniem.
Kolega z bmw to ciekawy przypadek ale nijak ma sie do profesjonalnie obnizonego zawieszenia z szerokimi kolami i schodzacymi sie oponami.
Podkresle jeszcze ze jak na moj gust to bezpieczenstwo jazdy w przypadku takich przerobek zawieszenia i zmiany kol na szersze z mniejszym ET sie zwieksza.
witam
MaxiBB nie zgodzę się z tobą wkwestii zwiększenia bezpieczeństwa przez założenie szerokiego koła z niskim profilem i twardą zawiechą. Ta teoria jest dobra ale na zachod od naszej granicy na Odrze. Ja miałem obniżona zawiechę o 3 cm kolo 17" z oponą 225/45 i jak kilka razy wpadłem w koleiny i na deszcu postawiło mnie bokiem przy 100 km/h to bardzo szybko się z tą kombinacją rozstałem. w zimie nawet nowe opony Yokohama 195/65 R 15 niewiele pomogły, musiałem jeździć jak emeryt bo jak przyszalałem to odrazu tył wyjeżdżał z zakrętu. Założyłem zestaw fabryczny sprężyn i koło 205/55 R 16 i powiem ci , że auto trzym się tzw. drogi dużo lepiej niż na poprzedniej wersji powiedzmy sportowej. Lepiej wybiera niezliczone nierowności na naszych powiedzmy traktach , bo na określenie drogi to one nie zasługują.
Pozdrawiam
Model: Inny
Silnik: R2 652cm3
Rocznik: 1994
Dołączył: 08 Sie 2007 Posty: 215 Skąd: Pińczów
Wysłany: 2008-05-18, 20:09
kubacik napisał/a:
Witam
Mnie taki wygląd koła kojarzy się z sytuacją jaka widziałem raz w warsztacie oponiarskim: Poskrzekując zajechała bejca 7-ka rocznik cos około pierwsza połowa lat 90-tych, z za kierownicy wysiada jegomość lat około 25 w klapkach, czarnych dzinach i koszuli flanelowej w czarno-zielona kratę, a na fotelu pasażera kima jego koleś mocno zmęczony konsumpcja płynow. Kierowca siega do bagażnika wyciąga felgę 17" na oko 10" szeroka i oponę osobno Michelin 235 szeroką bieżnik wysokości nieco powyżej znakow kontrolnych czyli do 3 mm w najgrubszym miejscu i zagaduje do majstra: założyłbyśmi to na felę bo się coły dzień mencze i nie daje rady, a ojciec mowił że uciebie tom opone wzioł? Majster popatrzył, oponę w 5 min założył i po założeniu wyglądała mniej więcej jak ta w tym golfe z linka. Oddaje klientowi. A klient z bei pyta na to :A nie zleci mi jak bede 200 zapierd..lał? . Mnie kopara opadła ,a majster na to: To ty chcesz na tym jeździć? No jak widać motto życiowe co poniektorych to : nie ma ryzyka nie ma zabawy.
Oby tylko mu nie spadła jak ja będę jechał z przeciwka.
Skojarzenia to przekleństwo prawda?
pozdrawiam
Kolego co niby ma sie stac przy tych 200 jesli opona jest ladnie naciagnieta(trapezik)??
Chyba, ze chodzilo o ten konkretny przypadek z dobita opona max 3mm bieznika.
Trzeba tylko bardziej uwazac na dziurach, zeby felg nie pokrzywic.
Wyglada kozacko wraz z gleba i dobrym kolem prezentuje sie zajefajnie wedlug mnie
A nienawidze najbardziej jak opona jest szersza niz felga i robi sie taki balonik smiesznie wyglada
_________________
"Nie boje się kogoś kto trenował 10000 kopnięć, boje się tego kto 10000 razy trenował jedno kopnięcie..." - Bruce Lee
witam
MaxiBB nie zgodzę się z tobą wkwestii zwiększenia bezpieczeństwa przez założenie szerokiego koła z niskim profilem i twardą zawiechą. Ta teoria jest dobra ale na zachod od naszej granicy na Odrze. Ja miałem obniżona zawiechę o 3 cm kolo 17" z oponą 225/45 i jak kilka razy wpadłem w koleiny i na deszcu postawiło mnie bokiem przy 100 km/h to bardzo szybko się z tą kombinacją rozstałem. w zimie nawet nowe opony Yokohama 195/65 R 15 niewiele pomogły, musiałem jeździć jak emeryt bo jak przyszalałem to odrazu tył wyjeżdżał z zakrętu. Założyłem zestaw fabryczny sprężyn i koło 205/55 R 16 i powiem ci , że auto trzym się tzw. drogi dużo lepiej niż na poprzedniej wersji powiedzmy sportowej. Lepiej wybiera niezliczone nierowności na naszych powiedzmy traktach , bo na określenie drogi to one nie zasługują.
Pozdrawiam
Tak to juz jest ze cos za cos, wszystkie samochody jakie posiadalem lacznie z obecna Alfa mialy obnizone zawieszenia i szerokie kola, Alfa ma zawieche -40mm amortyzatory i sprezyny sportowe + kola 17 cali i sobie chwale, fakt ze jest znaczne pogorszenie komfortu a nasze drogi sa dziurawe ale i tak za zadne pieniadze nie wrucilbym do seri, niezauwazylem takze zadnych niebezpiecznych zachowan samochodu a wrecz przeciwnie, wiadome ze im twardsze zawieszenie i nizszy profil opony tym komfort jest mniejszy, pozatym mi tak bardzo na komforcie nie zalezy a jakby zalezalo kupil bym inny samochod bo do tego pasuje gleba oczywiscie jest to tylko moje zdanie i kazdy lubi cos innego. Fakt jest taki ze fotka golfa jest wzorem profesjonalnego podejscia do tematu a kola wygladaja slicznie.
Pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum