heheehhe dobre to było a najlepsze że ktoś kubasowi sprzedał auto ważące ponad 1300 kg z zerwanym gwintem na jednej z 4 śrub w jednym z przednich kół !!!!!!!!!!!!!!!!!! apokalipsa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
co do tematu to dziura była taka duża że kubas jak w nią wpadł to aż mu silnik wyrwało z jednej śruby .... ta biedna śruba tak walczyła tak się trzymała ale bezduszny kubas i tak ją wyrwał ....
Ostatnio zmieniony przez pikero 2008-06-09, 22:07, w całości zmieniany 1 raz
200 to u Kubasa rozgrzewka przed nadrywaniem śrub na wachaczach i zrzutem silnika pod siebie a potem zdziwiony że coś stuka i osłony psuje.
KUBA troszkę wolniej i trzeba omijać dziury a nie będzie tylu niespodzianek
_________________ Alfa Romeo mio signora la strada
Sorki Panowie to co ja mam jezdzicc jak 80 letni emeryt...
kaszlakiem bardziej agresywnie latałem niz tą alfa... a sami widzieliscie ze gwint był cvały czyli poprostu sruba sama sie odkręciła..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum