Osobiście w tej chwili się nie ścigam 33 ze względu na skrzynię. Natomiast jak miałem 156 i stawałem na starcie w moim mieście na lotnisku to w sumie tylko przegrywałem z CRX kilkoma, ale wiadomo stosunek mocy do masy , a tak to ogólnie stawały vectry 2,5, toyoty jakieś poprzerabiane, wybebeszone stare dziwactwa ale i tak nie dawały rady. Jest u nas klub bmw w mieście i co tydzień zjeżdża się cały ale jak na razie żaden się odważył stanąć na starcie, za to gum spalili już chyba z milion.
No chłopaki w CRXach swoją drogą myślą że złapali boga za nogi. Tylko rzadko kiedy się spotyka nie wypadkową CRXe. A podpuścić ich jest łatwo. Raz mi na starcie CRXa uciekła, ale szybko faceta dogoniłem. Fakt że mieliśmy znaczną prędkość, ale jemu niestety chyba się skończyła zabawa, a 3 litrówka ma spore rezerwy, więc gościu mało się nie zabił żeby mnie nie puścić przed siebie ale go zrobiłem w człona w jednym momencie i już wąchał tylko moją rure.(Start na bielanach, a zrobienie w człona na A4).
Co do CRXy przypomniało mi się jak miałem przyjemność Deltą.... po wsyzstkim pytanie "Co ty masz w tym Golfie?"
Powiadasz że to koreańskie gówno,oj kolega uważaj na słownictwo bo Hyundai z roku na rok jest lepszą firmą a z modelem na przyszły rok tzn z Genesis Coupe nie miałbyś absolutnie żadnych szans ani na prostej ani zakrętach także trochę szacunku i ogłady w posługiwaniu się zasobem słów.
Ale ja mam na myśli konkretny model i do niego odniosłem swoje słowa, a nie całą markę. Co mnie obchodzą przyszłoroczne modele? Ja spotkałem ten egzemplarz, który został zaprojektowany nieco później niż Alfa 156.
Podając przykład Hyundaia Genesis Coupe, ja mogę podać przykład Alfy 8C Competizione, ale przecież to nie o to chodzi...
Co do wyglądu, no właśnie - porównywać z Ferrari... Z Ferrari można porównać kilka samochodów na świecie, ale nie Hyundaia Coupe! Jeśli coś wygląda agresywnie, to tak też powinno jeździć, chyba, że to wóz turbowieśniaka, bo po nich to wszystkiego można się spodziewać. Natomiast w przypadku Hyundaia Coupe, jest to klasyczny przykład przerostu formy nad treścią i zdania nie zmienię, przynajmniej w tej specyfikacji, którą spotkałem w niedzielę na drodze.
Jeśli jednak uraziłem kogoś moim określeniem nadmuchanej żaby, albo jakimś innym epitetem adresowanym do tego samochodu, to przepraszam, ale nie taki był mój zamysł.
Natomiast wstawiając tamten post byłem pełen emocji, ponieważ miałem do czynienia z totalnym kretynem za kierownicą, który myśląc, że skoro jest z miasta i prowadzi Coupe na wielkich kołach, to może wszystko, bo on jest macho!
Nie mam nic do kogoś, kto słucha Techno, sam czasem zapodam taką muzykę, jednak nie toleruję totalnego braku wyobraźni, głupoty i tandetnego szpanerstwa.
Pozdrawiam.
- Rafał
Jak to mój super hiper opel nie daje rady?? przeciez jest po tuningu (niby)
a wiec tak autostrada na trasie Warszawa - Białystok
jeszcze przed wlotem na autostradę na zderzaku przez około kilometr siedziała mi astra II po tfuuuningu, prędkość tak 110km/h, w końcu wlatujemy na autostradę robi się pusta droga rozpędzam się do 140km/h astra z tyłu i nareszcie mnie wyprzedza ukazuje mi sie 2,0 16v i odjeżdża od mnie na 2 lub nawet 3 długości i coś mnie tknęło, a niech popatrzy na mój piękny tyłeczek redukcja na IV i do podłogi, gość wyciskał wszytko co mógł przy prędkości 200 już wymiękł i wielkie było dziwnie jak go przy tej prędkości wyprzedzałem potem dusił ciągle za mną ile mógł ale i tak się oddalałem a miałem raptem równo 220km/h licznikowe z nawigacji było 212km/h hehehe
_________________ AR 33 1,3 - była
AR 33 1.4 Imola - odpoczywa w garażu
AR 33 1,7 8v - była
AR 33 1,7 16v P4 - obecnie
Dzis 3 kilometrowa dwuopasmowka swiatla - czerwone - w lusterku czarne audi a4 po wiestynunigu optycznym.
Ruszylam jakj bialy czlowiek bez palenia gum, jedynka... dwojka - oz w morde pacjent siedzi mi na zderzaku, a ja na lewym pasie ,prawy zajety, gdyby byl woly pewnie bym zjechala, niech sie macho cieszy. A dzis mi sie samowkur ***wiacz wlaczyl i powiedzilam co mi tam. DO konca mojej dwojki siedzial mi na zderzaku, jak wrzucilam trojke i do konca daleko z tylu az do czerwonego swiatla po 3 km.
Stanal za mna grzecznie i machnal reka. Po skrecie w lewo wylotowka dwupasmowka z miasta, jechal jak zbity pies swoim wiesmobilem za mna , a ja z satysfakcja popedzilam kota jeszcze mondeo, zrownujac sie kiedy musialam juz skrecac na swoje osiedle.
_________________ P I E K I E L N I C A
__________________
tylko Alfa 147 1,9 JTD
szukujemy stajnie dla nowej dziewczynki
A ja już mysłałem, że zrobię killa na Belli
Godz. 23:20, 01.07.2008, Poznań, Rondo Śródka w kierunku Garbar, obok stanęła bordo AR156. Niby na skrajnym lewym pasie (1 pas w lewo, 2 prosto, 1 w prawo), ale na zielonym wcisnęła się przede mnie i gaz, no więc ja za nią Początkowo szliśmy równo, jednak gdy prędkość wskazywały już trzy cyferki zacząłem powolutku ją doganiać. Więc na prawy pas i jazda (wcześniej jechałem za nią, żeby wykorzystać mniejszy opór powietrza - od Kubicy się tego nauczyłem haha ). Zdążyłem jedynie się z nią zrównać, kiedy to trzeba było zwalniać, bo taxi na moim pasie szybko się zbliżało, a na zegarku było już naprawdę sporo
Ja akurat jechałem A4 (1.8T 163KM), jednak ponieważ to jest cabrio to nawet nowe Alfy nie dorównują mu wagą Ponad 1600kg!
Potem był jeszcze kawałek, gdzie teoretycznie mogliśmy się pościgać, ale ponieważ ostatnio ta droga tak się pofalowała, że odpuściłem nie chcąc skończyć jak Zientarski.
Co mnie jednak zdziwiło, że to koreańskie gówno o wyglądzie nadmuchanej żaby, pod maską w ogóle nie ma jaj! Mój skromny T.S. po prostu go objechał!
Żałuję strasznie że sprzedałem już swojego Hyundaia mógłbyś sprawdzić co to g.. według Ciebie potrafi. A już na pewno Coupe. Jeździłem najpierwAccentem 1,3 90 koni a później Lantrą z 2.0 DOHC 140 koni i naprawdę wielokrotnie widziałem zawiedzioną minę kierowców ze 140 konnych passatów TDi i dwa razy pogoniłem Alfę jedną dokładnie 156 1,8 Ts a drugą 156 2,0 Ts. I to właśnie to koreańskie g.... dało radę .
Co nie zmienia stanu rzeczy iż zachowanie kierowcy Hyundaia jest skandaliczne.
Przeczytaj sobie ten wątek i obejrzyj dla relaksu film z linka w tym poście.
Ja pogoniłem kiedyś alfe 156 2.0JTS a mam 1,8TS. I co z tego , wszystko zależy kto za kierownicą siedzi. Chyba że różnice w mocy obu samochodów są już bardzo duże , ale wtedy też i próbowanie się nie ma żadnego sensu.
Ostatnio zmieniony przez csscss 2008-07-07, 15:59, w całości zmieniany 1 raz
Co mnie jednak zdziwiło, że to koreańskie gówno o wyglądzie nadmuchanej żaby, pod maską w ogóle nie ma jaj! Mój skromny T.S. po prostu go objechał!
Żałuję strasznie że sprzedałem już swojego Hyundaia mógłbyś sprawdzić co to g.. według Ciebie potrafi. A już na pewno Coupe. Jeździłem najpierwAccentem 1,3 90 koni a później Lantrą z 2.0 DOHC 140 koni i naprawdę wielokrotnie widziałem zawiedzioną minę kierowców ze 140 konnych passatów TDi i dwa razy pogoniłem Alfę jedną dokładnie 156 1,8 Ts a drugą 156 2,0 Ts. I to właśnie to koreańskie g.... dało radę .
Co nie zmienia stanu rzeczy iż zachowanie kierowcy Hyundaia jest skandaliczne.
Przeczytaj sobie ten wątek i obejrzyj dla relaksu film z linka w tym poście.
Ja pogoniłem kiedyś alfe 156 2.0JTS a mam 1,8TS. I co z tego , wszystko zależy kto za kierownicą siedzi. Chyba że różnice w mocy obu samochodów są już bardzo duże , ale wtedy też i próbowanie się nie ma żadnego sensu.
Moce obydwu samochodów mojego i tego coupe są podobne, mnie po prostu śmieszy wygląd tego samochodu, który ma się nijak do jego osiągów. Natomiast na temat kierowcy nie będę się wypowiadał, bo musiałbym użyć niecenzuralnych słów. Dowiedziałem się tylko, że nie tak dawno wydachował w Tarnowie, ale jak widać bezmózgi frajer myśleć nigdy się nie nauczy, nawet w obliczu wypadku.
Pozdrawiam.
- Rafał
P.S. nie zdążyliśmy wczoraj pogadać, ale następnym razem
_________________ ...no alfa,
no fun!
Ostatnio zmieniony przez alces1 2008-07-07, 17:16, w całości zmieniany 1 raz
No może następnym razem. .Podczas takiego posiedzenia w ogródku przy długich ławach ( jak na weselu) trudno z wszystkimi porozmawiać (a na weselu wypić).
Cyowałem ( Superjahu007 ), odnośnie że tym koreańskim poradził sobie z 1.8 i 2.0 TS. Zapewne jak by siedział w TSe też poradził by sobie z tym koreańskim. Osiągi są rzeczywiście bardzo podobne, i tu już chyba więcej zależy od kierowcy.
Cyowałem ( Superjahu007 ), odnośnie że tym koreańskim poradził sobie z 1.8 i 2.0 TS. Zapewne jak by siedział w TSe też poradził by sobie z tym koreańskim. Osiągi są rzeczywiście bardzo podobne, i tu już chyba więcej zależy od kierowcy.
więc delikatnie mówiąc plus dla mnie
Z resztą jak wspomniałem, kierowca to typowy lowelas, któremu chyba jeszcze nikt nie zdążył wytłumaczyć podstawowych zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym...
Pozdrawiam.
- Rafał
_________________ ...no alfa,
no fun!
Ostatnio zmieniony przez alces1 2008-07-08, 17:20, w całości zmieniany 1 raz
pierwszy zabity na drodze focus nie wiem jaki silnik ale gniutl dobrze siadlem mu na zderzaku prawy pas ruszylem za nim i na lewy a on przedemnie to ja na prawy zaczynam sie z nim rownac ostry luk w prawo ja gniote na gaz a gosc hamulec i zrobil kupe w majty dokladnie wiele zalezy od kierowcy i duzo od startu
W razie pobytu w Warszawie zapraszam na spalarnię na Pradze w każdy czwartek.
Jest bardzo fajnie dopóki Miśki nie przyjadą.
Ostatnio pewien kozak w fiacie bravo 1.9 a więc teoretycznie z takim samym silnikiem jak mój sterroryzowal mnie na maxa probujac mnie tam scignac mimo nadjezdzajacej z naprzeciwka ciezarowki. nie wiem w jakiej odległosci od niej musiałby sie znalezc,zeby sie za mnie schowac, cisnał twardo choć już ledwo trzymał sie równo ze mną, ale widziałam juz jego mozg rozplaskany na szybie wiec w rezultacie dalam sie objechać.
ja też nie jestem normalna, ale on chyba naprawdę wierzy w ludzi.
_________________ engine doesn't matter, ride with good friends does.
Dzisiaj był króki kills - wjazd na rondo a tu mi jakiś p.... wyjeżdża escortem, w p.... znaczków z tyłu że aż rażą 16 FAŁ 1,8 czy 6 nie pamiętam, ford, DŻIJA i jakieś tam jeszcze.
Ale mrygam b..... że mi zajechał, ale gdzie tam pomyka ostro....
no to dawaj go przystankiem MZK myślę....
może to nie kills do końca ale fajnie było... zajechał na ten sam parking co ja staje obok niego, ale nic sie nie odezwał... a szkłoda.
ROZUMIEM ,ŻE KIERUJĄ TOBA EMOCJE ALE OBRAZANIE INNYCH NA TYM FORUM NIE JEST TOLEROWANE. DOSTAJESZ KOLEGO OSTRZEŻENIE!!!
To ja sie pożalę bo zostałem dzisiaj zmasakrowany.Za mna na lewym pasie na swiatłach zauważyłem BMDabljiu. pomyślałem zobaczymy co tam pod maska . Zielone dałem ognia ile mogłem tymi 170 Km 400 Nm ale on przeskoczyl na prawy 2 sek i po zawodach Dopiero jak zobaczyłem jego dupę wszystko stało sie jasne Alpina 6.0 ( katalog podaje 430 Km)
To ja sie pożalę bo zostałem dzisiaj zmasakrowany.Za mna na lewym pasie na swiatłach zauważyłem BMDabljiu. pomyślałem zobaczymy co tam pod maska . Zielone dałem ognia ile mogłem tymi 170 Km 400 Nm ale on przeskoczyl na prawy 2 sek i po zawodach Dopiero jak zobaczyłem jego dupę wszystko stało sie jasne Alpina 6.0 ( katalog podaje 430 Km)
Ooo Kolego to żeś się naciął Ale nie mozna sie tym martwic bo to w końcu ponad 400 koników a to już nie przelewki, tym autem trzeba umiec jeździć bo inaczej śmierć
JA miałem starcie z Volvo 1,9td, trzymalismy się łeb w łebale jemu ewidentnie brakowało obrotów, ja Alfe kreciłem po 6 tysiaków a on musiał sie poruszać w wiele mniejszym zakresie i to go zgubiło, na 3 biegu był o długośc za mną i się oddalałem
Skillowany Ale po wszystkim na nastepnych switłach wymiana zdań usmiechów, powiedzielismy sobie powodzonka i sie kulturalnie rozjechaliśmy...i taki killsy z klasą lubię
Ja ze swoich kilsow to tylko BMW 325 - do stowki rowno potem go bralem.
Audi TT najnowszy, nie byl to kills ale koles nie mogl mi uciec a ja go przegonic:)
A reszta to przegrane : Evo 8, Porsche 911, Nissan Skyline, BMW Z4 4.2 idt itp...:)
Z samochodami do dwoch litrow sie nie scigam bo duzo mogl bym pisac:)))
Pozdrawiam.
_________________ Golf II 1.8 90KM
Vectra 1.8 115 KM
Vectra 2.0 140 KM
Jest Alfa 156 2.5 190 KM+chip Autodelta+GTA Mod
Ja ze swoich kilsow to tylko BMW 325 - do stowki rowno potem go bralem.
Audi TT najnowszy, nie byl to kills ale koles nie mogl mi uciec a ja go przegonic:)
A reszta to przegrane : Evo 8, Porsche 911, Nissan Skyline, BMW Z4 4.2 idt itp...:)
Z samochodami do dwoch litrow sie nie scigam bo duzo mogl bym pisac:)))
Pozdrawiam.
No właśnie, Rafik, ile masz kucy po tych wszystkich modach?
Pozdrawiam.
- Rafał
Oryginalnie 190 + chip 11-13 + gta mod 1-3 = okolo 202-206 konikow. Okolo 6.8 sekundy do setki:) I tak malo. Marzy mi sie cos takiego:) 320 konikow:)) To jest to:))GTA
_________________ Golf II 1.8 90KM
Vectra 1.8 115 KM
Vectra 2.0 140 KM
Jest Alfa 156 2.5 190 KM+chip Autodelta+GTA Mod
Ostatnio zmieniony przez Rafik 2008-08-22, 21:55, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum