Wysłany: 2008-05-26, 11:36 I co zdziwiony? Czyli niespodzianki ujawnione po zakupie?
Co Was zaskoczyło juz po zakupie? Niekoniecznie negatywnie - nie mam na myśli wyposażenia seryjnego. Z jakimi usterkami i "wynalazkami" (ala McGyver) poprzednich właścicieli spotkaliście się w swoich samochodach
[ Komentarz dodany przez: AR_33: 2008-05-26, 14:45 ]
Zmieniam tytuł tematu z wielkich na małe litery ( Regulamin pkt.3 )
_________________ Errare humanum est - Mylić się jest rzeczą ludzką.
Wysłany: 2008-05-26, 11:40 Re: I CO ZDZIWIONY? CZYLI NISPODZIANKI UJAWNIONE PO ZAKUPIE?
as napisał/a:
Co Was zaskoczyło juz po zakupie? Niekoniecznie negatywnie. Z jakimi usterkami i "wynalazkami" (ala McGyver) poprzednich właścicieli spotkaliście się w swoich samochodach
Oj człowieku ..... dnia by niestarczyło ..... przez moje ręce przewineło się kilkanaście aut , którymi jeździłem dłużej niż miesiąc - o tym można napisa książke. Dodatkowo jeszcze z racji wykonywanego zawodu przyglądałem sie bliżej w swoim życiu kilku set autom. Do końca tygodnia można by było opowiada o rzeźbach z gó.wna przy tych samochodach. Ale jeśli cchodzi o alfy - te którymi jeździłem nie raziły strasznie jakimś druciartswem - bo do spiętego pasami do ładunków filtra powietrza zaliczam raczej jako lajtową rzeźbe - w porównaniu ztym co już widziałem. Ale inaczej się miało przy takich które oglądałem ale nie zakupiłem.
dzikie lata 90-te,gazety chyba Życie Warszawy zwinięte w kulki i poupychane za tachometrami chyba żeby nie brzęczało w Vectrze A ,to był fachowiec z Podlasia
Mne zaskoczyła gąbka zamiast filtra przeciwpyłkowego podczas serwisu klimatyzacji. Było w niej chyba kilogram czarnej sadzy. Aż sie przeraziłem czym ludzie oddychają w Warszawie. Muszą to samo mieć w płucach.
U mnie jeden z poprzednich właścicieli w miejsce tylnich głośników 135 mm zamontował głośniki 150 mm przykręcejąc je jednym wkrętem, bo inaczej "nie dało rady". Głośniki oczywiście zamiast grać pierdziały, bo membrana dotykała glachy karoserii, ale co tam... było przecież 2x100W.
Z przodu zaś miał mały problem z zamontowaniem wprawdzie głośników o nominalnym rozmiarze 165 mm i mocy 2x120W, które jak się później okazało były za głębokie. Co zrobił? Nic prostrzego - pozaginał więc do środka na całym obwodzie ograniczającą otwór na głośnik - blachę w drzwiach, bo zapewne nie słyszał o takim czymś, jak dystanse do głośników. Tylko sie cieszyć, że się nie zorientował, że szyby mu się do końca nie opuszczają, bo zapewne i one zostały odpowiednio "skorygowane"
_________________ Errare humanum est - Mylić się jest rzeczą ludzką.
Ostatnio zmieniony przez as 2008-05-26, 12:45, w całości zmieniany 2 razy
ja miałem jedną miłą niespodziankę- mianowicie pomimo że sprzedawca mojego poprzednieog smaochodu Forda Modneo dosyć fachowo go opisał, to jednak np pewnego dnia jak upadła mi mapa warszawy na podłogę os strony psażera, pochylam się a tam zmieniarka blaupunkta na 6 CD
Co do obecnej miłej niespodzianki, to nadal jestem zaskoczony że za niewielkei pieniądze kupiłęm piękną alfę która ma niecąłe 4 lata, oryginalny przebieg 40 tys km ( sprawdzony) i jest krajowa a na dodatek wnętrze wygląda pięknie i jest bardzo mało zużyte- takie samochody to wg mnie cukierki- mimo że nie było to dla mnie priorytetem ( kierowałem się rozsądkiem, czyli pochodzenie i utrzymanie alfy) to mimo wszystko mnie to bardzo zaskoczyło
_________________ Il Cuore ha sempre ragione... Alfa Romeo...
jak się silnik nagrzał do optymalnej temp. to klima przestała chłodzić
a pozytywnie zaskoczyły mnie walory przyspieszenia i zakrętów w końcu wysiadłem z seicento 0.9 a wsiadłem do 156 2.0 więc każde przyspieszenie spod świateł to dla mnie bajka dotąd sprawia mi frjade ale wtedy jakoś bardziej
_________________ SPOT KRAKÓW 14.12.2008 DZIAŁ ->POŁUDNIE<- ZAPRASZAM
Ja przed kupnem pojechalem do ASO na gruntowne sprawdzenie. Zaskoczylo mnie, to ze wykryli tam dokladnie wszystko. Musialem zmieniac/naprawiac tylko to co wiedzialem od samego poczatku.
Ja u siebie nic nie znalazłem, bo kupowałem raczej dobre samochody. Natomiast rekordowym odkryciem była wymiana wahacza przedniego w pewnej Lybrze, który stukał, i jakież było zdziwienie właściciela, kiedy okazało sie, ze jest on przyspawany do belki. Dlaczego ? Tego nie wiadomo. Gwint był, po zamontowaniu nowego zbieżność dała sie ustawić, może majser nie miał klucza "15".
-Spawana kołyska pod silnikiem
-podstawa puszki na filtr powietrza klejona poxipolem przezroczystym,
-wtyczka do czujnika świateł wstecznych- w zasadzie jej nie było- były zarobione kable na końcówki miniaturowe.
Teraz najlepsze:
-podpora półosi, pod która jest poduszka- urwane były śruby które wchodzą w blok silnika i przyklejona była silikonem na wysokie temperatury
Poprzednie auta:
Pamietam tylko niektóre patenty, bo jeździłem wieloma autami. Tak np w Iveco Turbodaily zalkejona silikonem skrzynka bezpiecznikowa, bo tam leciała woda, koła trzeba było dokręcać co 100 kilometrów średnio.
Seat Cordoba Vario- tam jest taka rura do filtra powietrza w silniku 1.6- pękła w kilku miejsciach i owinięta w całości była izolacją.
Ford Sierra 2.0- most tylny uszczelniony silikonem, podobny patent znalazłem na obudowie kola zamachowego.
Autokary z którymi miałem do czynienia.... jakbyście widzieli to co ja.... to prawdopodobnie......na urlop woleli byście jechać rikszą.
Ja miałem bardzo miłą niespodziankę. Kupiłem auto z połamaną zaślepką na progu. Po 2 miesiącach dzwoni do mnie poprzedni właściciel i mów "jedź do lakiernika do Siemianowic na taką a taką ulicę i powiedz tym leniom że jesteś od pana K.... i mają Ci polakierować zaślepkę którą zostawiłem tam pół roku temu a jak nie posłuchają to powiedz że ja tam przyjadę i będą mieli przej.....e" Pojechałem tam, powiedziałem tylko nazwisko poprzedniego właściciela i zaślepka była gotowa za 15 minut
_________________ hmmm... to może jeszcze szybkie kółeczko przez miasto i dopiero potem do domu?
Poczytałam sobie i troszkę się uśmiechnęłam
Jak jeździłam golfem, to nauczyłam się trochę mechaniki i jak przedmówca powiedział - książkę można by napisać. Nic tam nie działało, wymieniliśmy wszystko, co można było wymienić.
Alfa natomiast bezawaryjna i - jak na razie - bez niespodzianek _odpukać_ !
to mój kolega kupił Fiata Seicento Sporting jak już go miał dobre z pół roku chciał zamontować car audio a wiec wzieliśmy sie do roboty ja zabrałem sie za wytułmianie wypiąłem boczki od drzwi w środku drzwi istna rdza okazało się że sejak stał w powodzi kilak dobrych dni
_________________ SPOT KRAKÓW 14.12.2008 DZIAŁ ->POŁUDNIE<- ZAPRASZAM
A ja kupilem alfe fakt ze jej nie ogladalem poprostu byl mi na gwalt potrzebny samochod i akurat padlo na te a nie inna alfe. (chcialem alfe, i to koniecznie 145 i to koniecznie 2.0 TS).
Jakiez bylo moje zdziwienie gdy sie okazalo ze:
Nie dziala klima
Nie dziala wentylator chlodnicy a silnik sie przegrzewa.
Nie dziala zadna wklatka w drzwiach a centralny nie ma pilota
Zarowka w prawej lampie przyklejona jest na tasme macgywer bo koles zgobil gdzies sprezynke.
Nie dzialaja spryskiwacze bo ... sie polamaly (ale jak ? przeciez zakrywa je maska)
Pali olej i to bardzo duzo ....
Peknieta miska olejowa dokladnie w polowie na dwie polowki poklejona siliconem oraz korek przykrecony na szmate ...
Zatarty podnosnik szyby kierowcy.
I do dzisiaj nie jestem pewien czy nie mam bloku od silnika 1.8.
Wiem ze wtryski sa od 2.0 TS ale czy blok to 2.0 jeszcze nie wiem.
Ogolnie jest jeszcze kupe roznych zeczy ale nie chce juz mi sie wypisywac ...
A i jeszcze polamany zamek w drzwiach pasazera
Nie dziala klima
Nie dziala wentylator chlodnicy a silnik sie przegrzewa.
Nie dziala zadna wklatka w drzwiach a centralny nie ma pilota
Zarowka w prawej lampie przyklejona jest na tasme macgywer bo koles zgobil gdzies sprezynke.
Nie dzialaja spryskiwacze bo ... sie polamaly (ale jak ? przeciez zakrywa je maska)
Pali olej i to bardzo duzo ....
Peknieta miska olejowa dokladnie w polowie na dwie polowki poklejona siliconem oraz korek przykrecony na szmate ...
Zatarty podnosnik szyby kierowcy.
I do dzisiaj nie jestem pewien czy nie mam bloku od silnika 1.8.
Wiem ze wtryski sa od 2.0 TS ale czy blok to 2.0 jeszcze nie wiem.
Ogolnie jest jeszcze kupe roznych zeczy ale nie chce juz mi sie wypisywac ...
A i jeszcze polamany zamek w drzwiach pasazera
To właściciela który Ci to sprzedał za łeb i o kolano !
Ranyyy co za ludzieeee
Stary to naprawde Cię podziwiam że nie zrezygnowałeś z tego samochodu, gratuluję uporu i miłości do marki
Nie dziala klima
Nie dziala wentylator chlodnicy a silnik sie przegrzewa.
Nie dziala zadna wklatka w drzwiach a centralny nie ma pilota
Zarowka w prawej lampie przyklejona jest na tasme macgywer bo koles zgobil gdzies sprezynke.
Nie dzialaja spryskiwacze bo ... sie polamaly (ale jak ? przeciez zakrywa je maska)
Pali olej i to bardzo duzo ....
Peknieta miska olejowa dokladnie w polowie na dwie polowki poklejona siliconem oraz korek przykrecony na szmate ...
Zatarty podnosnik szyby kierowcy.
I do dzisiaj nie jestem pewien czy nie mam bloku od silnika 1.8.
Wiem ze wtryski sa od 2.0 TS ale czy blok to 2.0 jeszcze nie wiem.
Ogolnie jest jeszcze kupe roznych zeczy ale nie chce juz mi sie wypisywac ...
A i jeszcze polamany zamek w drzwiach pasazera
To właściciela który Ci to sprzedał za łeb i o kolano !
Ranyyy co za ludzieeee
Stary to naprawde Cię podziwiam że nie zrezygnowałeś z tego samochodu, gratuluję uporu i miłości do marki
Pozdrawiam
W zupełności zgadzam się z przedmówcą, poprzedni właściciel powinien za to wszystko słono zapłacić (nie wiem czy wiedziałeś o tym wszystkim przed zakupem i czy zostało to uwaględnione w cenie), albo niech zchodzi z ceny.
Rozumiem, że czasami się zdarzają się uszkodzenia o których sam właściciel może nie mieć pojęcia lub są to drobiazgi na które nie zwraca uwagi, ale w Twoim przypadku wygląda to na umyślne działanie i niektóre spośród wymienionych usterek moga doprowadzić do poważnej awarii, pożaru lub nawet wypadku.
Jeśli możesz podaj nam jakieś bliższe namiary na sprzedającego. Zrób to tym bardziej jeśli jest to jakiś handlarz lub autokomis. Powinno się zamykać takich typów
_________________ Errare humanum est - Mylić się jest rzeczą ludzką.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum