BMW ( silnik 2,5 i wzwyż ). Niesamowite prowadzenie i wyważenie auta. Smutno to przyznać, ale większość AR to tylko malutki zalążek tego, co oferuje beema w tym zakresie. Choć AR na pewno produkuje ciekawe auta.
Miałem coś napisać w związku z tym- porównując auta włoskie i niemieckie ale ktoś mógłby sie poczuć urażony. Ale BMW nie kupiłbym też z innego powodu- np policja prewencyjna uwielbia BMki- we Wrocławiu tak je kochają, że nie znam wrocławskiej BMW która nie była by przekopana wzdłuż i wszeż w poszukiwaniu zakazanych substancji, broni czy innego ustrojstwa. Nie mówiąc też o tym, żę BMW to ulubione auto mafiozów(5,7), więc przez przypadek mógłbyś zarobić od kogoś kulkę, a jak pojedziesz na zlot BMW to będziesz w otoczeniu ogolonych smutnych panów.
Fajnie sie BMki prowadzi, ale otoczka w okół tego auta jest średnio zachęcająca- tym bardziej ze 3ek E36 jest już więcej jak Golfów Mk II- bynajmniej we Wrocławiu.
Z wersji emocjonalnych - to citroen. DS, CX albo XM.
Adasco zapraszam na zjazd pod wiaduktem na Maratońskiej przy Obywatelskiej jest jeden srebrny CX do wzięcia. Stoi na poboczu porzucony od jakiegoś miesiąca - chyba niczyj i nawet ma jeszcze prosty dach
Trochę to przykre ale pewnie komuś nerwy puściły i się rozstał z bryką.
Witam
Gdy 3 lata temu po powrocie z Anglii rozglądałem się sie za kupnem samochodu szukałem jakiegoś 2-latka o zgrabnej ponadczasowej linii, która cieszyłaby moje oko heh po zawężeniu kręgu poszukiwań zostało mi wybierać miedzy TOYOTA CELICA ,MITSUBISHI ECLIPS ,FIATEM COUPE ,ALFA ROMEO 156 , co mogę zauważyć po tych paru latach w porównaniu z innymi no msze poza fiatem Alfy strasznie poleciały w dół$ dałem za swoja 35tys a teraz szkoda gadać no, ale włoski urok marki jak dla mnie jedyny mankament,gdybym miał teraz cos kupować myślę ze z chęcią NISAN 350Z bądź alfa GTA
pozdrawiam
_________________ TATO ZAWSZE BĘDĘ CIĘ KOCHAŁ!!! [*] ;((( R.I.P.
Z wersji emocjonalnych - to citroen. DS, CX albo XM.
Adasco zapraszam na zjazd pod wiaduktem na Maratońskiej przy Obywatelskiej jest jeden srebrny CX do wzięcia. Stoi na poboczu porzucony od jakiegoś miesiąca - chyba niczyj i nawet ma jeszcze prosty dach
Trochę to przykre ale pewnie komuś nerwy puściły i się rozstał z bryką.
niekoniecznie. wystarczy, ze mu hydro padlo i uziemiony. Ani hamowania, ani zawieszenia, ani sprzegla, ni kierowania
Nieruchomosc po prostu.
A widział ktoś może gdzieś niedaleko bydgoszczy porzuconego DS-a? Wiem że to niemożliwe, ale To autko to bym nawet o własnych nogach zatargał do garażu Te citroeny po prostu coś w sobie maja...
a jak komunikacja miejska to i zapach ogórków o nucie Autosan'u, baby z siatami, mocherowe berety jadące na cmentarz, laski z uczelni, kontrole biletów,kierowca w klapkach, wyjąca skrzynia starego Jelcza i latające szyby. Wolę BMW 540
Gdyby nie Alfa to co? Nic. A przynajmniej nic do czego nie będzie wstyd się przyznać
Nie ma alternatywy, te samochody są jedyne w swoim rodzaju.
Nie ma zastępstwa. Z mojego punktu widzenia Alfy są absolutnie wyjątkowe.
Ale gdybym koniecznie musiał wskazać jakiś samochód, to chyba
tylko Ferrari pozostaje, ale to jest nierealne marzenie.
_________________ Była Alfa Romeo 166 3.0 V6 SporTronic oraz Honda Civic 1.4i EJ9
Jest Alfa Romeo 156 2.0 T.S. Selespeed oraz wierna Honda Civic 1.4i EJ9
Nie przesadzajcie panowie- napewno byście jakieś auto kupili. Bo gdyby Alfy nie było to nie wiedzielibyście nawet świadomości co to jest Alfa Romeo, a wyrzucając tę świadomość to mi tylko stare tylnonapędowe FIATy DOHC zostają i starsze Lancie.
Nie przesadzajcie panowie- napewno byście jakieś auto kupili. Bo gdyby Alfy nie było to nie wiedzielibyście nawet świadomości co to jest Alfa Romeo, a wyrzucając tę świadomość to mi tylko stare tylnonapędowe FIATy DOHC zostają i starsze Lancie.
dokładnie został bym przy Włoskiej rodzinie , gdybym dostał 40 tyś zł i miał kupić tylko nowy samochód to albo Grande Punto w dieslu albo Linea , jakoś stare fiaty mnie nie przekonują wole jednak mieć wygodę w aucie (klima , elektryka itd)
_________________ SPOT KRAKÓW 14.12.2008 DZIAŁ ->POŁUDNIE<- ZAPRASZAM
tylko stare tylnonapędowe FIATy DOHC zostają i starsze Lancie.
zgadza się, jak chcesz rozbudować swoją fantazję to mam jeszcze jeden na wydanie z kilku moich silników DOHC rodem z Argenty tyle, że bez dwóch tłoków - zawsze jakaś baza do tego buda 125 i aż się miło robi jak to kiedyś się bujało po szosach
Pomijając to , wg mnie takie starsze włoskie auto może być tym 2-gim w rodzinie lub 3-cim aby się nie rozłożyć emocjonalnie i rodzinnie.
Pierwsze musi zapewniać coś więcej niż tylko poczucie indywidualności. Nie przesadzajcie, że tylko włoskie i włoskie i włoskie. Kwestia pieniędzy i obiektywnego podejścia do całości a nie ślepe zapatrzenie w jedno.
Gdybym miał wybrać mając sporo kasy to zapewne bym kupił COKOLWIEK AR V6 3.2 lub coś większego a tu no jak by nie patrzeć...Alfa nie oferuje a wymagania są....
Pomijając to , wg mnie takie starsze włoskie auto może być tym 2-gim w rodzinie lub 3-cim aby się nie rozłożyć emocjonalnie i rodzinnie.
Pierwsze musi zapewniać coś więcej niż tylko poczucie indywidualności. Nie przesadzajcie, że tylko włoskie i włoskie i włoskie. Kwestia pieniędzy i obiektywnego podejścia do całości a nie ślepe zapatrzenie w jedno.
Gdybym miał wybrać mając sporo kasy to zapewne bym kupił COKOLWIEK AR V6 3.2 lub coś większego a tu no jak by nie patrzeć...Alfa nie oferuje a wymagania są....
Może do większości owszem, ale ja nie uznaje aut innych niż włoskie- frnacuzów nie lubie bo są zarozumiali i uważają sie za grand nacion, po za tym ich auta sa lipne, a po przejzdzce wypasionym BMW tak naprawde czuje sie jak bym wziął kąpiel, mimo że do samych niemców raczej nic nie mam, chociaż wkurza mnie ich policyjność. Mógłbym ewentualnie wziąć Volvo 850T5R, ale uważam, że jeśli człowiek dmucha na zimne to i Włoch okaże się bezawaryjny.
Ja z kolei do Szwabów mam bardzo dużo, i w życiu nie kupie samochodu made in germany.
Mieć świadomosć że wydaje swoje ciężko zarobione pieniądze na rzecz dochodowi tej nacji,... no jednym słowem nie ma bata.
A ja dziś na allegro znalazłem cos takiego co bardzo mi sie spodobało. I jesli w tym roku nie uzbieram kwoty wystarczającej na zakup mojej wymarzonej AR 155 to z pewnością bede szukał jakiegoś małego "kultowego" francuza, jak ten Talbot lub Renault 5, ewentualnie 205-tka. Miłość do alfy oczywiście pozostanie, z tym ze zakup jej trochę sie odsunie w czasie.
Kultowe auto
polecam rozejzec sie również za Clio Williams 2.0 16v 150 KM
Wiem wiem, też bardzo ciekawe auto, tylko ze "wchodzi" w przedział cenowy Alfy 155/146ti, więc dla mnie nawet z moim sentymentem do renówek wybór jest oczywisty Ale gdyby nie alfa to z pewnością rozglądałbym sie za takim clio
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum