PietereQ -zdecydowanie za dużo dokładasz swoich domysłów. Porsche w porównaniu do Ferrari będzie zawsze zimne i wyrahowane, podobnie do Lambo które po przejęciu przez Audi straciło to z czego słynęło od Espady po Diablo- charakter, ciężkie prowadzenie, iście południowe szaleństwo z jazdy, stało się szybsze i lepiej trzymające się drogi. Ale rozmawiałem z pasjonatami Lambo i stwierdzili, że Audi zabiło ducha czarnego byka.
Dla Ciebie Porsche może być jak brazylijska tancerka. Dla mnie to zimne wyrachowane auta i basta.- najzwyczajniejsza różnica w gustach.
Po drugie nie interesuje się samochodami od wczoraj, żeby dosłowie wierzyć w to co napisałem. Cała poprzednią wypowiedź można ująć w wielki cudzysłów, aby zobrazować czym się włoska motoryzacja różni od niemieckiej.
Jeśli twierdzisz ze ja twierdze ze wloska technologia jest beznadziejna to by to przeczylo wszystkiemu co mam na blogu a do tego stopnia nie postradałem zmysłów.
Zgadzam się że z niemieckich marek Porsche jest najlepsze. Ale wolałbym dopłacić do ceny 911 i kupić F430.
Ja z pewnością porzakiem bym nie pogardził, starsze modele (np. 944, 924, i wspomniane 964 to bardzo mało awaryjne samochody i nie wiedzą co to rdza) Ja osobiście z niemieckich marek darzę tą największym szacunkiem, bo robią wspaniałe samochody, i pod maską nie znajdziesz wspólnych części z fiatem/vw(poza 914/924/944)oplem, fordem itp.
To czemu nie kupisz tego chłamu 944 itp z kiepskim silnikiem audi , może twoi koledzy własnie takimi jeżdżą i dlatego im tego szmelcu nie kradną. W modelach porsche tez zdazały sie zgniłki a porównanie do ferrari to chyba pomyłka .
Ja z pewnością porzakiem bym nie pogardził, starsze modele (np. 944, 924, i wspomniane 964 to bardzo mało awaryjne samochody i nie wiedzą co to rdza) Ja osobiście z niemieckich marek darzę tą największym szacunkiem, bo robią wspaniałe samochody, i pod maską nie znajdziesz wspólnych części z fiatem/vw(poza 914/924/944)oplem, fordem itp.
To czemu nie kupisz tego chłamu 944 itp z kiepskim silnikiem audi , może twoi koledzy własnie takimi jeżdżą i dlatego im tego szmelcu nie kradną. W modelach porsche tez zdazały sie zgniłki a porównanie do ferrari to chyba pomyłka .
Szmelc mógłbyś rozwinąć? Bo narazie brzmi to jak tekst ciągle przytaczanych golfiarzy, oplarzy, whatever, że alfa to szmelc.
Dwaj jeżdżą 964 (o czym już zresztą pisałem) jeden carrerą 4 drugi zwykłą ale po wizytacji u tech arta, trzeci ma 944 turbo. Za te "szmelce" łącznie mógłbyś kupić z kilkanaście jeśli nie kilkadziesiąt 75'ek albo gtv'ek...
A dlaczego nie kupię? Bo nie mam teraz kasy, bo alfa pomimo jej wad, których wiele osób tu nie zauważa, jest dla mnie numerem jeden. Przczym nie mam klapek na oczach i potrafię doceniać też inne marki.. Porównanie do ferrari nie jest pomyłką, wszak te dwie marki, zajmują tą samą niszę i konkurują ze sobą od lat, i obydwie mają wielki dorobek sportowy. Co nie zmienia faktu, że wolę Ferrari.
A i proszę o rzeczowe odpowiedzi bez rzucania się ok?
A firegloo, o jakie domysły Ci chodzi? Ostatnio trochę więcej obcuję z tą marką, więc mam wrażenia z pierwszej ręki, i jak dla mnie to są niemieckie ogiery, choć z niższego łoża.
Ostatnio zmieniony przez PietereQ 2007-07-09, 18:11, w całości zmieniany 1 raz
Wymieniłem tu narazie jeden model tego nadzwyczajnego porsche 944 ( dla ludu pracującego ) z dwulitrowym silnikiem od audi miałem z nim styczność i takiego szmelcu w tak " zacnej firmie się nie spodziewałem . Może coś napisz poozytywnego o tym modelu a nie wypisujesz tu jakieś Turbo itp . Porsche mnie nie fascynuje ale też wcale nie twierdzę że to złe auta ale do Piękna i Magii Ferrari im daleko
Możliwe że mnie poniosło, bo miałem wrażenie że uważasz że włoska motoryzacja jest dla mnie niczym.
Co do Porsche- nic mnie do tej marki nie przekonuje. Porównywanie go z Ferrari jest raczej nieuniknione. Ja bym 911 nawet porównał do Jaguara XK, Astona Martina DB9(bądź Vanquisha). Zresztą też panuje powszechna opinia już nawet nie w Polsce, ale nawet w Wielkiej Brytanii- że Porsche kupują faceci w kryzysie wieku średniego. Silnik ogólnie jest tam gdzie nie powinien być- w starych 911 był to problem, teraz w tych najnowszych inżynierowie się nieco postarali. Ja bym jednak cały ten szmal na Porsche przeznaczył na Brere 3.2 Q4
Wymieniłem tu narazie jeden model tego nadzwyczajnego porsche 944 ( dla ludu pracującego ) z dwulitrowym silnikiem od audi miałem z nim styczność i takiego szmelcu w tak " zacnej firmie się nie spodziewałem. Porsche mnie nie fascynuje ale też wcale nie twierdzę że to złe auta ale do Piękna i Magii Ferrari im daleko
dobra. Ty o porsche piszesz przez pryzmat jednego modelu, co należy do wielce wysublimowanej formy oceniania marki... Idąc tym tokiem, można powiedzieć, że alfa to gówno, na podstawie arny. Po drugie dla ludu pracującego to samochód nie jest, a w chwili produkcji nowe nawet 2.0 (924) było o 400 funtów droższe od gtv6, oba auta bynajmniej nie dla ludu pracującego. Skoro nawet, to czemu nie kupiłeś chociazby żeby sprawdzić skoro taka taniocha? Poza tym, były inne silniki 2.0, 2.5 i 3.0 wszystko 4 cylindry. A z tego co wiem audi zleciło porsche zaprojektowanie tego silnika, jakbyś zapomniał że teraz pod maskami alf grają fiaty i ople...
75andrew155 napisał/a:
Może coś napisz poozytywnego o tym modelu a nie wypisujesz tu jakieś Turbo itp
no co ja mogę, że jeden z nich ma 250 konne zeszperowane 944 turbo? (w serii jakby co) Przykro Ci czy co? Które wciągnęło by twoją ex 75 turbo przez jedną dziurkę od nosa. Które mimo, że też jest transaxle, nie zna takich problemów co transaxle alfy, i które ma nieco inny poziom wykonania. Pozatym 924, 944 miały pełny ocynk, i zimy się nie boją. Ja swoje spostrzeżenia staram się opierać, na organoleptycznych doświadczeniach, i opiniach użytkowników, a z twojej strony nie usłyszałem jeszcze ani jednego konkretu.
Ostatnio zmieniony przez PietereQ 2007-07-10, 17:00, w całości zmieniany 1 raz
no co ja mogę, że jeden z nich ma 250 konne zeszperowane 944 turbo? (w serii jakby co) Przykro Ci czy co? Które wciągnęło by twoją ex 75 turbo przez jedną dziurkę od nosa. Które mimo, że też jest transaxle, nie zna takich problemów co transaxle alfy, i które ma nieco inny poziom wykonania. Pozatym 924, 944 miały pełny ocynk, i zimy się nie boją. Ja swoje spostrzeżenia staram się opierać, na organoleptycznych doświadczeniach, i opiniach użytkowników, a z twojej strony nie usłyszałem jeszcze ani jednego konkretu.
Ale panowie. Zaczynacie robić błąd. Jeśli nawet porównujemy silniki turbodoładowane to nie 2.5 Turbo do 1.8 Turbo. Po drugie Alfa 75 to limuzyna, a 944 to auto klasy GT. Porównywał by tu ktoś FIATa Coupe 2.0 20V Turbo do Passata 1.8 T?? To nie ta sama klasa, a Passat 1.8T nie jest szybszy od 20 zaworowca z Turynu.
Co do różnic w wykonaniu- wystarczy spojrzeć na cenę. I wszystko(bynajmniej dla mnie jest jasne). Co do ocynku- Giulietta miała pełny ocynk z roku 79.
Co do 924- nie chciał bym mieć świadomości że jeżdże odrzuconym projektem VW z silnikiem z LT28.
Ale panowie. Zaczynacie robić błąd. Jeśli nawet porównujemy silniki turbodoładowane to nie 2.5 Turbo do 1.8 Turbo. Po drugie Alfa 75 to limuzyna, a 944 to auto klasy GT. Porównywał by tu ktoś FIATa Coupe 2.0 20V Turbo do Passata 1.8 T?? To nie ta sama klasa, a Passat 1.8T nie jest szybszy od 20 zaworowca z Turynu.
Co do różnic w wykonaniu- wystarczy spojrzeć na cenę. I wszystko(bynajmniej dla mnie jest jasne). Co do ocynku- Giulietta miała pełny ocynk z roku 79.
Co do 924- nie chciał bym mieć świadomości że jeżdże odrzuconym projektem VW z silnikiem z LT28.
Alfa 75 limuzyna? Pewnie tak samo jak bmw e30? Nie zapominajmy, że turbo evoluzione rywalizowała na torze z bmw m3 w latach 80.
Gwoli ścisłości - jednostka 1.8T z koncernu VW też ma 20 zaworów.
Lubię tą markę bardzo, jak pewnie większość z nas tutaj udzielających się, ale nie można się tak ograniczać. Historia motoryzacji to nie tylko alfa i jej sukcesy przedwojenne. Zdejmijcie wreszcie klapy z oczu, na świecie jest cała masa świetnych i oryginalnych samochodów, nie tylko włoskich. Czemu miłośnicy jakiejs konkretnej marki są takimi szowinistami?
ja juz widzialem nie jedno skorodowane porsche a 924 u mnie pomiescie kiedys jezdzilo i tez mialo kwiatuszki, wiec to bzdura z tą antykorozją, ocynk cos daje na gora 10-13 lat, pozniej juz trzeba miec szczescie zeby jakies auto nie wziela korozja..
Lubię tą markę bardzo, jak pewnie większość z nas tutaj udzielających się, ale nie można się tak ograniczać. Historia motoryzacji to nie tylko alfa i jej sukcesy przedwojenne. Zdejmijcie wreszcie klapy z oczu, na świecie jest cała masa świetnych i oryginalnych samochodów, nie tylko włoskich. Czemu miłośnicy jakiejs konkretnej marki są takimi szowinistami?
Gdybym był maniakiem Porsche to kupił bym Porsche, ale jestem maniakiem Alfy więc będę jej bronił i będe widział jej sukcesy bardziej niż innych producentów- to jest raczej naturalne. Fani Porsche też tak bronią Alfy na swoim forum? Nie sądze(o ile w ogóle się czymś takim zajmują).
Ale panowie. Zaczynacie robić błąd. Jeśli nawet porównujemy silniki turbodoładowane to nie 2.5 Turbo do 1.8 Turbo. Po drugie Alfa 75 to limuzyna, a 944 to auto klasy GT. Porównywał by tu ktoś FIATa Coupe 2.0 20V Turbo do Passata 1.8 T?? To nie ta sama klasa, a Passat 1.8T nie jest szybszy od 20 zaworowca z Turynu.
Co do różnic w wykonaniu- wystarczy spojrzeć na cenę. I wszystko(bynajmniej dla mnie jest jasne). Co do ocynku- Giulietta miała pełny ocynk z roku 79.
Co do 924- nie chciał bym mieć świadomości że jeżdże odrzuconym projektem VW z silnikiem z LT28.
Alfa 75 limuzyna? Pewnie tak samo jak bmw e30? Nie zapominajmy, że turbo evoluzione rywalizowała na torze z bmw m3 w latach 80.
Gwoli ścisłości - jednostka 1.8T z koncernu VW też ma 20 zaworów.
Lubię tą markę bardzo, jak pewnie większość z nas tutaj udzielających się, ale nie można się tak ograniczać. Historia motoryzacji to nie tylko alfa i jej sukcesy przedwojenne. Zdejmijcie wreszcie klapy z oczu, na świecie jest cała masa świetnych i oryginalnych samochodów, nie tylko włoskich. Czemu miłośnicy jakiejs konkretnej marki są takimi szowinistami?
BRAWO! W końcu jakiś głos rozsądku
fiergloo napisał/a:
Co do 924- nie chciał bym mieć świadomości że jeżdże odrzuconym projektem VW z silnikiem z LT28.
A ja niechciałbym, mieć świadomości że mam wspaniałe v6 z gazem...
Porównanie, z 75t andrewa było celowe, bo z jego strony wciąż nie usłyszałem konkretu, a fakty są faktami, alfa nie miała modlelu który byłby w stanie konkurować mocniejszymi porsche z tamtego okresu (no może poza gtv6 callaway twin turbo, i ES30 - choć w mniejszym stopniu)
fiergloo napisał/a:
Gdybym był maniakiem Porsche to kupił bym Porsche, ale jestem maniakiem Alfy więc będę jej bronił i będe widział jej sukcesy bardziej niż innych producentów- to jest raczej naturalne. Fani Porsche też tak bronią Alfy na swoim forum? Nie sądze(o ile w ogóle się czymś takim zajmują).
No i tu jest różnica między cuore sportivo i cuore BRANDZLIWO, ton i teksty wielu userów tego forum nie różni się od masy z lubością tu przyzywanych "zakutych tempych golfiarzy", golfoholik alfaholik co za róznica, tu jej nie widzę.
A propos, może to wykracza poza rozumowanie niektórych ale jak VW'iarze potrafią rozmawiać o alfie:
http://forums.vwvortex.com/zerothread?id=1906975
po angielsku, jak ktoś mówi, to zrozumie, jak nie ... to niech się nauczy
No i tu jest różnica między cuore sportivo i cuore BRANDZLIWO, ton i teksty wielu userów tego forum nie różni się od masy z lubością tu przyzywanych "zakutych tempych golfiarzy", golfoholik alfaholik co za róznica, tu jej nie widzę.
A propos, może to wykracza poza rozumowanie niektórych ale jak VW'iarze potrafią rozmawiać o alfie:
http://forums.vwvortex.com/zerothread?id=1906975
po angielsku, jak ktoś mówi, to zrozumie, jak nie ... to niech się nauczy
Dobra wszyscy wiemy, że jesteś najfajniejszy i najlepszy.
mysle ze adasco najlepiej zkonkludował wasza dyskusje
Nie będe pytał o szczegóły co jest czym
Różnice w zdaniu zawsze będą bo gdyby ich nie było świat byłby nudny. Dlatego też nie wiem po co te wzajemne ataki, że ma taką albo inną Alfę, albo wciskanie komuś że ma klapki na oczach, bo najzwyczajniej w świecie trafił na swoje wymarzone auto.
Jakich TY konkretów oczekujesz ??? SAm doskonale wiesz jaka jest różnica między jedną marką a drugą . Ja napisałem że miałem styczność z tym zardzewiałym ocynkiem znanym z nazwy 944 z silnikiem audi i mi to wystarczy że w takiej zacnej firmie zdażają się gnioty . Jeszcze jedno ja nie uważam Porsche za żłą markę ale jak bym miał kasę napewno kupiłbym bez wachania Alfa Romeo a nie te ścierwo szfabskie i jakich Ty konkretów ode mnie oczekujesz ,mam rozpisywać się o silnikach , osiągach , cenach i o awaryjności ???? na mnie Porsche wrażenia nie robi
Historia motoryzacji to nie tylko alfa i jej sukcesy przedwojenne.
Po wojnie Alfa tez odnosila sukcesy w Grand Prix...
To forum Alfy wiec malo kto poleci Furemu z czystym sumieniem Porsche? Dla mnie w samochodzie liczy sie co innego niz to ze ponoc sie nie psuje i ponoc rdza go nie zzera. Jakby bylo inaczej kupilbym Golfa. Nie zauwazylem, zeby ktos Furemu napisal, zeby zostawil GTA bo jest lepsza od Porsche i mysle, ze wszyscy wiedza, ze Porsche zajmuje wyzsza polke niz AR. Tylko czy ta sama polke co Ferrari? Pod wzgledem osiagow moze i sa w stanie z nimi konkurowac, ale... Piszesz PietereQ jaka to Alfa jest skundlona przez Fiata, tu masz racje. Tylko czy taka marka jak Porsche nie kundli sie reklamujac na stronach miesiecznikow dla mezczyzn za 8 zl? Wypuszczajac na rynek SUVa czy limuzyne? Wspolpracujac z Nissanem? Jesli chodzi o czesci Fiata w Alfach to w Seacie bylo cos takiego jak Porsche System, nie wiem dokladnie co to bylo. Chodzi mi o to: czy logo Astona bylo w Roverze? Ferrari w Fiacie Tipo? Rollsa w BMW itd. A Porsche firmowalo jakiegos hatchbacka, ktorym gosposie domowe jezdzily po przyprawy do rosolu. Zeby kupic Porsche wystarczy byc majetnym i jechac w dresach do salonu Skody, do serwisu - tez do Skody. Czy wlasciciel Ferrari jedzie do prowincjalnego serwisu Fiata zeby zmienic olej?
Porsche po prostu jak na te klase cenowa nei budzi emocji, nie ma ducha, maly chlopiec pewnie nie sni o Porsche w kolorze bialym czy nawet czerwonym, ktore nabedzie za 20 lat w salonie Skody w Koziej Wolce.
911 to kultowe auto, ale zeby slinic sie na widok zdjec czegos co wyglada jak rozplaszczona zaba? Z tego co slyszalem to 944 to najmniej udany model Porsche, dla mnie wyglada jak zniemczony japonczyk. Jedyny zadbany egzemplarz widzialem na zlocie, ale byly tez takie ktore staly pod blokiem i mialy wiecej rudego niz Fiaty 126p ktore aktualnie jezdza po drogach...
Jakbym mial okazje kupic Carrere za cene Alfy GTA to z pewnoscia bym kupil. Ale jakbym byl na tyle kasiastym, zeby kupic po normalnej cenie to pomyslalbym nad czyms bardziej narazonym na korozje... Nie wiem PietereQ ile dales za GTV6, ale 944 to chyba podobny przedzial cenowy... Chyba, ze mowimy o innych modelach.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum