Model: Alfa Romeo 146
Silnik: 1,6 boxer
Rocznik: 1996
Dołączył: 19 Mar 2008 Posty: 44 Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-05-30, 15:16
Przeczytałem temat jakieś dwa miesiące temu, jestem posiadaczem alfy 146 ponad pół roku. Wiedziałem,że alfy to wyjątkowe i wyróżniające się auta. Zwyczaj pozdrawiania sie na drodze spodobał mi sie od razu!! Więc postanowiłem, że także będę podtrzymywał ten zwyczaj...niestety wynik słaby. W Krakowie jeździ sporo Alf... ale większość kierowców
nie wie o co chodzi... Szkoda:/
W Olsztynie wrecz przeciwnie Bardzo duzo alfistow sie pozdrawia
Moze to wynika z tego ze ich czesc nalezy do regionalnego klubu AR ale ostatnio puszczala do mnie oczka awaryjnymi obca 156 sportwagon wiec chyba zwyczaj jeszcze zyje
_________________ Renault Laguna Powered by 1.6 16v
Alfa Romeo 156 1.8 16v T.S. V6 pipe DISTINCTIVE ECU ME 7.3.1 EOBD
Przeczytałem temat jakieś dwa miesiące temu, jestem posiadaczem alfy 146 ponad pół roku. Wiedziałem,że alfy to wyjątkowe i wyróżniające się auta. Zwyczaj pozdrawiania sie na drodze spodobał mi sie od razu!! Więc postanowiłem, że także będę podtrzymywał ten zwyczaj...niestety wynik słaby. W Krakowie jeździ sporo Alf... ale większość kierowców
nie wie o co chodzi... Szkoda:/
W Krakowie faktycznie różnie bywa, ale zasadniczo tradycja żyje i to jest szersza niż tylko krajowa - w lutym odmachiwali mi słowaccy użytkownicy alf.
W Polsce najlepsze doświadczenia mam z okolic Opola - tam faktycznie alfiści machają (kilka razy zdarzyło mi się w tamtym rejonie, że to inny kierowca zainicjował machanie), co zabawne nie odmachał mi tylko Włoch ze srebrnej 166 (3.0 Super o ile pamiętam), która się tam kręci.
Natomiast nie ulega wątpliwości, że alfa łączy ludzi - dostawca pizzy w moim rejonie jeździ srebrną 156 i zawsze jak się widzimy (bez samochodów) wymieniamy uprzejmości.
Model: Alfa Romeo 155
Silnik: 1.8 Twin Spark
Rocznik: 1996
Wiek: 27 Dołączył: 06 Mar 2007 Posty: 15 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-05-30, 23:18
A dziś mi pomachał kierownik i zapewne właściciel pięknie utrzymanego Spidera z lat około 70siątych! I to sam z siebie. Faktem jest, że mi dech odebrało i stałem na skrzyżowaniu jak wryty kontemplując piękno klasyka i pewnie Alfista to zauważył
Miejsce akcji - dziś godzina 17, Stare Włochy, Warszawa.
A ja pozdrawiam pewną sympatyczną Panią w ciemnych okularach z czarnej 156 fl, z którą miałem przyjemność pozdrowić się na krajowej "czwórce" w Łapczycy zaledwie kilka dni temu.
Odpowiadając na pytanie - czy pozdrawianie się alfistów to już historia?
Otóż nie - ono nadal funkcjonuje pośród Alfistów, którzy ze zwykłymi użytkownikami Alf mają bardzo niewiele wspólnego.
Pozdrawiam.
- Rafał
Ja pozdrawiam czerwoną alfę 156 - WM 70314 - piękne 2,5 V6 które zmiotło mnie z traktu brzeskiego za skrzyżowaniem z ul. kajki w W-wie ( raczej wesolej/st Milosnej)
wreszcie ktoś nie dość mi odmachał, pościgał się to pogadał na światłach i zorientował się iż to z alfaholicy hehe
pozdrawiam raz jeszcze i dzięki że moja wiara w "pozdrawianie" zapłoneła na nowo
_________________ Il Cuore ha sempre ragione... Alfa Romeo...
żadna 147 a u mnie teraz tego widze dośc dużo nie odmrugała czy pomachała, kompletnie nic... 146,145,156,166 jest inaczej ale wiadomo nie we wszystkich przypadkach. ale te 147 az mnie czasem denerwuje, perfidnie wyprzedzam go jade 2 minuty przed nim na awaryjnych macham wszystko, a tacy ludzie nic...
_________________ Planujemy wyjazd na Nurburgring - najbardziej wymagający tor świata, zarazem motoryzacyjny CUD ŚWIATA, info w dziale ZLOTY/SPOTKANIA!!
Ja pochodzę z Cieszyna czyli koło Bielska mieszkam tu i tu macham, mrugam i 20% odpowiedzi jest wiec chyba coraz mniej, nie wiem tak naprawdę to pomachał i uśmiechnoł się do mnie niemiec na drodze Cieszyn - Bielsko który też jechał 147 a w mieście mało kto
_________________ Alfa jest jak kobieta, zawsze trzeba o nią dbać i podchodzić do niej z sercem
Ja pochodzę z Cieszyna czyli koło Bielska mieszkam tu i tu macham, mrugam
no to patrz uważnie 26.07 bo będę śmigał na urlopik w stronę Węgier przez okolice BB i na bank będę machał i mrugał
przy okazji sprawdzę jak sprawa wygląda u sąsiadów Słowaków
U nas w wolominie alfisci sie malo pozdrawiaja ale wiem ze mam jako jedyny 145 2.0 TS QV w wolominie
W sumie to pozdrawiamy sie tylko jesli sie znamy w sumie to jest nas trzech i jeszcze dwoch gosci widzialem jadacymi alfami ale jak jednemu mrugnolem to swiatla zapalil
A drugi strzelil karpia i pojechal.
Tak ze wiele ludzi nie wie o co chodzi.
Witam
Dziś pierwszy raz w życiu spotkałem kogoś z ramkami Alfaholicy i to u siebie w mieście. Czekam by przejść przez najbardziej zakorkowaną ulicę w Żyrardowie i widzę z daleka ciemną/czarną 145 z ramkami alfaholicy nic nie myśląc postanowiłem pomachać koledze w Alfie Romeo jednakże kierownik belli pewnie myślał że dziękuje mu za przepuszczenie na przejściu dla pieszych a ja zapomniałem że nie jestem w Alfie i skąd ten facet ma wiedzieć że macham do niego dlatego że jest z ALFAHOLIKóW:) jeśli kolega z czarnej 145 na tablicach WN.... czyta to ,to w takim razie bardzo pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum