kurde slysze ze koledzy beda w szczecine apropo tematu to bym wpadl i pomachal ale do 19 jestem w pracy a tradycji mogloby stac sie za dosc a tak wogule to moze jakis spocik w pyrzycach w ten weekend ????????
Model: Alfa Romeo 155
Silnik: a po co mi... jeżdżę bez :)
Rocznik: 1993
Wiek: 25 Dołączył: 02 Sie 2007 Posty: 644 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-10-03, 11:32
buuu ja tez do 17 w robocie wiec szanse na zobaczenie Belli Andrzeja i Bobryta nikle
ale i tak bede wypatrywac jak bede wracac do doma. moze cos was przytrzyma
wróciłem ze szczecina. żadnej znajomwej alfy niestety. przynajmniej udało mi sie uniknąć 3 stłuczek w ciągu 3min ślisko na tym słonecznym w ch** :/
raz okólarnik za mną ledwo wychamował, niestety szczęścia nie miał i 2 w niego wjechały. chwile potem sam prawie w gościa wjechałem. normalnie jakbym po lodzie jechał
Model: Alfa Romeo 155
Silnik: a po co mi... jeżdżę bez :)
Rocznik: 1993
Wiek: 25 Dołączył: 02 Sie 2007 Posty: 644 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-10-04, 19:16
no widzisz, ja tez dzisiaj o malo eLce nie powiedzialem dziendobry przez bagaznik ale to juz moja wina byla - jakos nie pomyslalem ze nauka jazdy moze nagle dac po hamulcach bez przyczyny
Sam jezdze 156 i jestem zdania że włascicele 156 147 i nowszych modeli to najwieksze zakały. Chyba tylko raz mi się zdażyło żeby ktoś z takiego wozu pomachał.
Mimo to pozdrawiam i mam nadzieje że bedzie lepiej.
Borys
Ja sie jeszcze nie doczekałem odpowiedzi od nikogo, nawet gdy jakas Alfa jedzie za mna, mrygnę awaryjnymi, a tu nic ktos pewnie mysli ze jakis głupek przed nim jedzie. Ale za to moja dziewczyna wypatruje zawziecie Alf na drodze, widzi ich wiecej niz ja, co jakis czas tylko patrz, patrz Alfa!! A jak mi opowiada jak gdzies reklame 159 widziała to jak by o jakims swietnym filmie mówiła i podobają sie jej SUDETY (JEJ INTERPRETACJA) czyli SCUDETTO, no i ogromnie lubi sie elektrycznymi fotelami bawic, jest bardziej zadowolona z mojej Alfy niz ja.
Pozdrawiam.
_________________ Jeśli kraść ... to miliony.
Jeśli się kochać ... to z księżniczką.
Jeśli jeździć autem ... to tylko Alfą Romeo.
Alfa Romeo 166 2.4 JTD '01
Fiat Marea 1.9 JTD '00
Audi A4 1.9 TDI Quattro Avant '96
ostatnio stojąc za czerwoną 146 pomachałem pani kierowniczce ta speszona podejrzliwie popatrzyła w lusterko po czym udawała, że mnie nie widzi i odjechała
Dzisiaj mrugnąłem awaryjnymi jadącej za mną srebrnej alfie 146 a kierowca mignął światłami.Po trzech miesiącach nareszcie się udało.Pozdrawiam
adams [Usunięty]
Wysłany: 2007-10-14, 19:25
Ostatnio stanąłem na skrzyżowaniu ramię w ramię ze 164, w opłakanym stanie, poobijany i pordzewiały. Pokazałem facetowi kciukiem do góry, uśmiechnął się dziwnie trochę chyba jakby chciał powiedzieć, że nie bardzo ma się z czego cieszyć ale mi odmachał i radośnie wcisnęliśmy sobie gaz w podłogę ku chwale AR, to lubię
Ostatnio zmieniony przez adams 2007-10-14, 19:26, w całości zmieniany 1 raz
Model: Alfa Romeo 155
Silnik: a po co mi... jeżdżę bez :)
Rocznik: 1993
Wiek: 25 Dołączył: 02 Sie 2007 Posty: 644 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-10-17, 17:07
ech... macham i macham i nic... Dzisiaj spotkałem na drodze piękną czerwona 33 nawet całkiem zadbaną. Jednak na moje pozdrowienie dostałem zdziwione i nieco zatroskane spojrzenie
Ja tam bacznie obserwuje i staram się najpierw po spojrzeniu ocenić czy kolo jest wart pozdrowienia czy nie ale jak już ocenię to za późno jest by machać
Tak czy inaczej uważam iż Alfa Romeo to marka przez duże M i tu każdy użytkownik powinien szanować się z szacunkiem!
no wiec ja powiem miłe słowo o innych użytkownikach alfa romeo zwłaszcza z 146 145 i 155 ostatnio prawie każdy odmachuje ale z takim znakiem zapytania(o co biega??)
_________________ AR 33 1,3 - była
AR 33 1.4 Imola - odpoczywa w garażu
AR 33 1,7 8v - była
AR 33 1,7 16v P4 - obecnie
wera [Usunięty]
Wysłany: 2007-10-21, 14:36
Ścigałam się ostatnio z bardzo sympatycznym Panem w srebrnej 166
W efekcie trasę do pracy, która na co dzień zajmuje mi 10 minut, zrobiliśmy w 6
Na koniec były światełka, trąbienie i machanie na baj-baj
Mam nadzieję, że podczas slalomów i hamowań, wzajemnego wyprzedzania i podpuszczania,
Pan zdążył przeczytać adres z podkładki i zaloguje się na forum
Osobiście proponuję pozdrawiać wszystkich posiadaczy AR, może w końcu Ci co jeżdżą a nie uczestniczą w forach, zobaczą że jest to marka która zbliża posiadaczy i nauczą się (bez zdziwienia) odwzajemniać pozdrowienia. Ot tak, po prostu. Chyba będzie miło?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum