A mi ostatnio coraz wiecej Alfistow macha i swieci... czyzby sie wiara nauczyla na tym terenie?? tak dlugo ich uczylem, ze moze w koncu skumali szczegolnie kierowcy tych samych modeli - czyli 166 mi swieca i machaja Ale lux malina....
Sysio166 [Usunięty]
Wysłany: 2007-05-15, 21:54
No, z tymi samymi modelami nie ma problemu. Ja nawet kiedyś walnąłem kawalkadę z pewnym panem w grafitowej 166 przez ul.Puławską, gęba cieszyła mi się, ze heeej
Pracujemy nad forumowymi ramkami, jak sie uda to z pozdrowieniami nie powinno być problemów
U nas wczoraj alfy tlumnie wylegly na miasto. Przy 20 spotaniu przestalem liczyc.
Trzeba by taki neon na tylna szybe zrobic, jak ma policja - tyle, ze z adresem
U mnie też wczoraj jakiś wysyp AR był. Aż się dziwię że nie ma więcej osób na tym forum z mojego miasta. Chyba będę musiał zająć się kolportażem ulotek
_________________ AR 146 1.9 TD
Sysio166 [Usunięty]
Wysłany: 2007-05-21, 08:11
BartekL napisał/a:
Przyjedź na zlot o którym Tobie mówiłem, to poznasz właścicieli Alf którzy się pozdrawiają
No i zamkneli Ci post o pozdrowieniach
Dzięki za pozdrowionka, pracuję w Cinni więc pewnie jeszcze nie raz mnie tam zobaczysz
W Lodzi na Pilsudskiego jadac do 3B wyrownalem z czerwona 145, chwile jechalismy rowno, pomachalem kolesiowi, on odmachal, skrecilem usiechniety w Puszkina.
MOja zonka na codzień jeździ naszą alfą. raz była w markecie wychodzi i atrzy że dokładnie na przeciwko naszej alfy stoi druga taka sama. Właściciel podszedł do mojej żonki i mówi ze musuiał długho czekać by sie miejsce dokładnie na przeciwko zwolniło. Ale chciał pogadać o samochodach. MOja żona nieststy za dużo na ten temat nie wie. Ale tamta alfa też była 146 tylko 1,6TS. Była strasza i nie miała zdeżaków w koloże nadwozia. Człowik dał telefon do siebie. ALfe kupił dla syna ale zdecydował, że jest za szybka i chce coś z mieszym silnikiem.
_________________ była 146 1,4TS potem 156 1,8 TS a teraz 156 2,4 JTD
Ja dzisiaj zajeżdżam do pracy a tam na parkingu stoi 145. I okazało się że to nowy pracownik. Trochę mu poopowiadałem o alfaholikach o myślę że za jakiś czas będziemy mieli nowego członka, bo zarażony to on jest i nieuleczalnie
Witam szanownych kolegów i koleżanaki
Jestem nowy na tym forum, do tej pory udzielalem sie na innym, ale mysle ze i tutaj zaczne.
Odsiwze ten temat poniewaz odzyla moja wiara w pozdrowienia!!!!
Najpierw w Szczecinie, po raz pierwszy od kad posiadam alfe pozdrowilem faceta w czarnej 156 a on z usmiechem odwdzieczyl sie tym samym
Ale to nie wszystko, dzisiaj jechalem do Berlina i po prostu kopara mi opadla. Kazda napotkana po drodze alfa (czy to 156, 147, GT, Brera, oraz 159) ludzie wesolo machali i sie usmiechali, oczywiscie odwdzieczalem sie tym samym
Moze tradycja powoli sie odrodzi, w kraju jak do tej pory tylko jeden kierowca zaczail o co chodzi..
Podrawiam
_________________ "Osoby które potrzebują czterach kółek i przymocowanego do nich fotela kupuja sobie BMW albo Vectrę, ale ci którzy są świadomi, ci którym zależy, ci którzy chcą by układ kierowniczy mówił, a silnik zanosił się rykiem - ci kupuja Alfy" - J. Clarkson
tak jak gdzies pisalam, rok temu pojezdzialm troche za granica i nie bylo ALFY (KIEROWCY) ktory by mi nie odmachal, wrecz przeciwnie- pierwsi machali !
Już przestalam machac, ewentualnie czasem jak wyprzedzam jakams Belle, strabie kierowce:)
Ostanio natrafilam na dosc niecierpliwego kierowce 156, tak mu było spieszno żeby mnie wyminąć ze niemalże bagażnika mi nie skasował ! PS> a jechal spokojnie w sznurku samochodow poki nie zobaczyl mnie, może po prostu mu się spieszylo:)
PS> pozdrowienia dla pewnego przystojnego kierowcy tira <trasa Katowice-Wisła>, który na 2pasmowce z „gęba” roześmianą zaczepił mnie gratulując autka! No i dla jego kolegów:) którzy szumnie trąbili gdy przejeżdżałam obok:)
pozdrawiam
Jarrek [Usunięty]
Wysłany: 2007-06-17, 08:25
a ja sobie jezdze po trojmiescie od 4 dni prawie całe dnie mijaj sporo alf i nikt sie nie kwapi nawet swiatełkiem mignac
W sobote na trasie Oława-Wrocław mijałem się z czerwoną 156- facet machał, tyle, że mijaliśmy sie dośc szybko i nie zdążyłem na czas podnieśc ręki. Piszę jakby to był któryś z naszych. Za to godzine później mijałem się ze 147- mrygnełem światłami i podniosłem ręke, a za kierownicą była klijentka, która nawet się nie patrzyła w moją stronę tylko gdzieś w bok....
A mnie pozdrowila dzis srebrna 156 SW
Kilka dni temu stojac przy kiosku wlazl mi do auta nieznajomy starszy pan. Zrobilam takie czego on ode mnie chce i co on w ogole robi w moim aucie...
Pomyslalam sobie, ze chyba chce mnie porwac wraz z moim autem
Ale tak naprawde to okazalo sie, ze jest fanatykiem alf i ze chcial sobie poprostu tylko posiedziec i poogladac jej wnetrze. Byl zachwycony. Uczyl sie i pracowal w Fiacie no i oczywiscie tez jezdzi alfa, ale 164
_________________ Keep The Music
Sysio166 [Usunięty]
Wysłany: 2007-06-19, 08:17
No, a mnie ostatnio obtrąbił i mrugnął światłem...uwaga...człowiek na motorze..
Czyli, że co?? Że jechał motorem Alfa..?? Czy Alfa w garażu??
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum