Panowie. Ja dodam tyle, że jestem mechanikiem...niewiele napraw dla mnie musi wiązać się z jazdą do serwisu! , czy pana Gienka( sam nim jestem hehe)
jeżeli powiecie mi, że utrzymanie 156 jet tańsze niż BMW 323 (rok1995-1998) to biorę alfe bez zastanowienia.
Początkowo myślałem o 145 ale to za małe auto na moje potrzeby.
Auta kocham!! I Alfę potraktuję jak najlepszą kobietę!!!
byle mnie tylko było stać!
Ceny opon? Ale o czym piszecie, opony które mi wystarczą kosztują 1000zł. Wydatek raz na kilka lat. Poza tym opony na koła 16" kosztują tyle samo do 166'ski jak do Golfa
Inny przykład: przednie zawieszenie, komplet wahaczy przednich, prawe i lewe górne i dolne.
Zamienniki na allegro: 650zł (za wszystkie 4ry wahacze)
Robocizna w ASO w Opolu: 650zł
Jeżeli ktoś mówi że to dużo, za komplet przednich wahaczy do sportowego auta, limuzyny, to ja się poddaję.
_________________ Była Alfa Romeo 166 3.0 V6 SporTronic oraz Honda Civic 1.4i EJ9
Jest Alfa Romeo 156 2.0 T.S. Selespeed oraz wierna Honda Civic 1.4i EJ9
Myślę że jest zbyt dużo "ale" żeby stwierdzić czy Alfa będzie tańsza w eksploatacji od BMW i wątpię czy ktoś się podejmie takiej oceny. Przypuszczalnie koszty będą porównywalne. Nie miałem nigdy BMW, Alfę mam już ponad rok i jestem zadowolony.
Bazując na stereotypach można dojść do wniosku że Alfa będzie się psuła, a BMW możesz kupić zajechanego na śmierć przez jakiegoś dresiarza.
Nie ma aut bezawaryjnych, wszystkie się psują, a częstotliwość psucia się jest uzależniona od właściciela i jego zaangażowania w dbanie o furkę.
Na tym forum na przykład są prawie sami szaleńcy (włącznie ze mną) , którzy chuchają, dmuchają na swoje Alfy, żeby tylko były w jak najlepszym stanie i o północy lecą ze ściereczką i wiatrówką do autka bo ptaszek nasrał i trzeba go ustrzelić
Szukaj samochodów od takich napaleńców, a gwarantuję że będziesz się śmiał z testów takich firm jak TUV czy Dekra.
Jest to dość ciężki temat i raczej sam powinieneś podjąć decyzję. Jeśli masz możliwość spróbuj pojeździć jednym i drugim, zastanów się do czego głównie ma Ci służyć samochód, jeśli znajdziesz już taki który Ci się spodoba, weź ze sobą na oględziny kogoś kto w miare dobrze zna się na samochodach i jak już się napalisz będzie w stanie "wylać Ci kubeł zimnej wody na głowę", gdyby to był złom.
Jeśli kupisz Alfę na pewno się w niej zakochasz, jeśli nie pewnie zagościsz w innym klubie.
Ze swojej strony życzę Ci powodzenia w szukaniu dobrego autka.
utrzymanie 156 jet tańsze niż BMW 323 (rok1995-1998) to biorę alfe bez zastanowienia.
Tańsze. Będziesz Miał Wydatek mówi samo za siebie. Cena zakupu BMW jest wyższa, do tego masz większe prawdopodobieństwo, że będzie zajeżdżone. Biegając po różnych forach utrzymanie BMW jest dość kosztowne, tak jak z Alfą. Z tym, że Alfa nie budzi zainteresowania złodziei.
(...) Będziesz Miał Wydatek mówi samo za siebie (...)
Chyba raczej: Będziesz Miał WYDATKI
Ale, mówią również: Będziesz Miał Wypas
Z Alfą jest chyba podobnie. Kolega miał BMW 7kę 8letnią. Pogadaliśmy i ponarzekaliśmy z godzinkę, okazało się że ceny podobne. Tylko on w ASO BMW nie był ani razu i wszystko w szemranych warsztacikach robi. A ja za podobną kasę pod serwis FIAT'a podjeżdżam i w bilarda gram w poczekalni
_________________ Była Alfa Romeo 166 3.0 V6 SporTronic oraz Honda Civic 1.4i EJ9
Jest Alfa Romeo 156 2.0 T.S. Selespeed oraz wierna Honda Civic 1.4i EJ9
Ostatnio zmieniony przez ozzy 2008-02-20, 22:03, w całości zmieniany 1 raz
utrzymanie 156 jet tańsze niż BMW 323 (rok1995-1998) to biorę alfe bez zastanowienia.
Tańsze. Będziesz Miał Wydatek mówi samo za siebie. Cena zakupu BMW jest wyższa, do tego masz większe prawdopodobieństwo, że będzie zajeżdżone. Biegając po różnych forach utrzymanie BMW jest dość kosztowne, tak jak z Alfą. Z tym, że Alfa nie budzi zainteresowania złodziei.
Co do ceny zakupu masz newątpliwie rację, co do złodzei również, co do zajeżdżania też, ale proszę nie używaj znów tych stereotypów, wszyscy to znają, nie bądźmy BMWfobami.
Jak my im tak oni nam, potem gadają że nie mówimy sobie "Dzień dobry" bośmy się rano w warsztacie widzieli. I tak się to wszystko nakręca.
Lester:
My jesteśmy za Alfą, co do BMW sprawdź na forum BMW.
Chyba raczej: Będziesz Miał WYDATKI
Ale, mówią również: Będziesz Miał Wypas
tiaaa, albo Bardzo Mały Wacek
generalnie - im wyzsza klasa auta, tym utrzymanie drozsze. Chcesz, zeby bylo tanio - kupujesz skode fobie czy inne tam sejcento. Chcesz miec auto z nieco wyzszej polki - musisz liczyc sie z kosztami. A czy to alfa, czy beja - to juz cenowo jeden czort.
Lester [Usunięty]
Wysłany: 2008-02-21, 20:23
Lopezius napisał/a:
Co do ceny zakupu masz newątpliwie rację, co do złodzei również, co do zajeżdżania też, ale proszę nie używaj znów tych stereotypów, wszyscy to znają, nie bądźmy BMWfobami.
Jak my im tak oni nam, potem gadają że nie mówimy sobie "Dzień dobry" bośmy się rano w warsztacie widzieli. I tak się to wszystko nakręca.
Lester:
My jesteśmy za Alfą, co do BMW sprawdź na forum BMW.
Sprawdziłem.. i na forum i na giełdach.. i wiem czym to pachnie!
Ale zaręczam Wam, że w tym kraju równie trudno jest znaleźć niezajeżdżony model BMW co Fiata, Forda Alfy itd.
A co do takich rozwinięć skrótów (bardzo mały wacek itp.)
to najwięcej znalazłem takich na bmw-sport.forum.pl
Chłopaki są zdystansowani. A sami nienawidzą tylko wiejskiego tunningu i dresowych pseudofanów którzy psują im opinię marki.
Nikt tam złego słowa nie użył na alfę!!
Gdybyśmy pominęli te cechy samych aut ze stereotypów (awaryjność, dzwonopowrzechność, dresowozowość i włoskorozpadliwość)
to po jednej stronie pozostaje Piękno a po drugiej Solidność
To auta o zupełnie różnych charakterach, ale obu właśnie tego charakteru nie da się odmówić.
Mi potrzebny jest samochód, a nie jakiś tam środek lokomocji.
Czas pokaże.
Pozdrawiam!
Ostatnio zmieniony przez Lester 2008-02-21, 20:24, w całości zmieniany 1 raz
Model: Inny
Silnik: Mercedes Coupe E220
Rocznik: 1993
Wiek: 19 Dołączył: 30 Lip 2007 Posty: 155 Skąd: Ozimek
Wysłany: 2008-02-22, 12:41
Najwiekszym plusem BMW jest naped na tylnia os.... tego mi brakuje w mojej 164...
_________________ Tesknie za Alfa i za V6-tka :(:(:(
Nastepny cel to Alfa 166 tylko musze sprzedac merca...
*****************************
Alfa 145 1.6 Boxer
Ceny opon? Ale o czym piszecie, opony które mi wystarczą kosztują 1000zł. Wydatek raz na kilka lat. Poza tym opony na koła 16" kosztują tyle samo do 166'ski jak do Golfa
Inny przykład: przednie zawieszenie, komplet wahaczy przednich, prawe i lewe górne i dolne.
Zamienniki na allegro: 650zł (za wszystkie 4ry wahacze)
Robocizna w ASO w Opolu: 650zł
Jeżeli ktoś mówi że to dużo, za komplet przednich wahaczy do sportowego auta, limuzyny, to ja się poddaję.
to nie jest duzo ale biorac pod uwage czestotliwosc wymieniania to robi sie to potezna sumka, moja alfa ma 120tys przebiegu zawias caly do remontu (bede robil na dniach), wydaje mi sie ze w alfach wszystko pada wczesniej np. podgrzewane siedzenia u mnie nie grzeja w mercedesach 123 1980r siedzonka dzialaja jak mazenie i nic nie bylo zmieniane, zawieszenie po 120tys km jest wytluczone na maxa, nie spotkalem sie z takim zuzytym zaiwiasem po takim przebiegu w innych samochodach, jest wiele takich zeczy, alfa ma tez ogromne zalety i dlatego ja kupilem i wloze w nia kase i serce ale tylko dlatego ze mi sie spodobala a moja ocena jest obiektywna gdyz tak samo jak alfe kochalem wszystkie swoje samochody, w alfach wszystko jest bardziej zawodne i trzeba w nia wkladac wiecej pieniedzy, natomiast jezeli jest juz wszystko tak ja trzeba i te pieniadze wklada sie regolarnie to samochodzik sie odwdziecza.
Co do stwierdzen "alfe kupuje sie z sercem a nie rozumem" to podobne zwroty slyszalem na kazdym jednym forum na jakim bylem zarejestrowany (czy to Mercedesa VW Opla czy Audi).
Mam nadzieje ze nikogo nie urazilem jesli tak to przepraszam.
no dobra czytałem pobieżnie ktoś podawał kwotę 1000zł (15000km/rocznie) miesięcznie z benzyną ubezpieczeniem itp. ktoś inny 1300zł jeszcze ktoś inny podawał że za opony trzeba dać tyle albo tyle. O czym my tu w ogóle mówimy koszt utrzymania samochodu to dla mnie koszty napraw a naprawiać można każde nie koniecznie alfe chcecie mało za OC płacić kupcie sobie seicento 700 chcecie mało płacić za paliwo kupcie auto o poj. 700 a nie 2.0/2.4/3.0 . Pytam czy inne samochody nie kosztują nie psują się ? nie trzeba w nie lać paliwa po co te porównania każda sztuka jest inna . Ktoś pisał za ma 120tyś i zawieszenie do wymiany no cóż tak bywa i nie koniecznie w alfie ostatnio znajoma w audicy wymieniała zawieszenie z przodu i szarpło ja 1500 zeta moja 156 ma na liczniku 165tys kupowałem ja siedem miesięcy temu to miała 155tys i nie wiadomo czy tylko tyle (zakładając ze nikt nie grzebał przy liczniku) byłem nią w tamtym tygodniu na przeglądzie i o dziwo mimo negatywnych zdań na temat zawieszenia przegląd wyszedł całkiem pozytywnie wahacze gałki stabilizatory ok. jedynie amorki 3 po 75% a jeden 65% przy czym wiemy że przeglądy przechodzą nawet przy 51% wiec wymiana ich to tylko kwestia podniesienia sobie komfortu jazdy. Tak musze wymienić szybę przednią bo jechałem za tirem i dostałem kamienieniem i jest pęknięta ale czy przypadek losowy to tez koszt utrzymania? Czy gdybym jechał audi to ten kamień poleciał by w inną stronę. Ktoś pisał że trzeba wymieniać pasek rozrządu co ileś km. a co w innych samochodach nie trzeba? A może są takie co nie trzeba również wymieniać oleju i filtrów ?
Podsumowanie raczej proste z zasady samochody z dużym silnikiem spala więcej chcesz płacić mniej za paliwo kup mniejszy. Za duże masz składki OC/AC kup mniejszy jak nie masz zniżek (zniżki to podstawa bez względu na samochód ) nie chcesz robić zawieszenia to nie pokazuj wszystkim i przy każdej okazji tego ile masz koni pod maską za wszelką cenę byle pierwszy wystartować po zielonym świetle i nieważne ze droga po której jedziesz to jedna wielka dziura. Nie chcesz wymieniać filtrów oleju itp. kup rower ( tam chyba nie ma takich rzeczy o ile dobrze pamiętam)
A chcesz porównać koszt utrzymania to porównaj ceny rzeczy które się eksploatują w każdym samochodzie i trzeba je od czasu do czasu wymieniać i nie rozkładaj tego na miesiące bo wymieniłeś klocki w grudniu tamtego roku i może w tym nie będziesz wymieniał.
Tak czy siak będę uważał że każda sztuka jest inna a moja 156 jest jak na razie the best
no dobra czytałem pobieżnie ktoś podawał kwotę 1000zł (15000km/rocznie) miesięcznie z benzyną ubezpieczeniem itp. ktoś inny 1300zł jeszcze ktoś inny podawał że za opony trzeba dać tyle albo tyle. O czym my tu w ogóle mówimy koszt utrzymania samochodu to dla mnie koszty napraw a naprawiać można każde nie koniecznie alfe chcecie mało za OC płacić kupcie sobie seicento 700 chcecie mało płacić za paliwo kupcie auto o poj. 700 a nie 2.0/2.4/3.0 . Pytam czy inne samochody nie kosztują nie psują się ? nie trzeba w nie lać paliwa po co te porównania każda sztuka jest inna . Ktoś pisał za ma 120tyś i zawieszenie do wymiany no cóż tak bywa i nie koniecznie w alfie ostatnio znajoma w audicy wymieniała zawieszenie z przodu i szarpło ja 1500 zeta moja 156 ma na liczniku 165tys kupowałem ja siedem miesięcy temu to miała 155tys i nie wiadomo czy tylko tyle (zakładając ze nikt nie grzebał przy liczniku) byłem nią w tamtym tygodniu na przeglądzie i o dziwo mimo negatywnych zdań na temat zawieszenia przegląd wyszedł całkiem pozytywnie wahacze gałki stabilizatory ok. jedynie amorki 3 po 75% a jeden 65% przy czym wiemy że przeglądy przechodzą nawet przy 51% wiec wymiana ich to tylko kwestia podniesienia sobie komfortu jazdy. Tak musze wymienić szybę przednią bo jechałem za tirem i dostałem kamienieniem i jest pęknięta ale czy przypadek losowy to tez koszt utrzymania? Czy gdybym jechał audi to ten kamień poleciał by w inną stronę. Ktoś pisał że trzeba wymieniać pasek rozrządu co ileś km. a co w innych samochodach nie trzeba? A może są takie co nie trzeba również wymieniać oleju i filtrów ?
Podsumowanie raczej proste z zasady samochody z dużym silnikiem spala więcej chcesz płacić mniej za paliwo kup mniejszy. Za duże masz składki OC/AC kup mniejszy jak nie masz zniżek (zniżki to podstawa bez względu na samochód ) nie chcesz robić zawieszenia to nie pokazuj wszystkim i przy każdej okazji tego ile masz koni pod maską za wszelką cenę byle pierwszy wystartować po zielonym świetle i nieważne ze droga po której jedziesz to jedna wielka dziura. Nie chcesz wymieniać filtrów oleju itp. kup rower ( tam chyba nie ma takich rzeczy o ile dobrze pamiętam)
A chcesz porównać koszt utrzymania to porównaj ceny rzeczy które się eksploatują w każdym samochodzie i trzeba je od czasu do czasu wymieniać i nie rozkładaj tego na miesiące bo wymieniłeś klocki w grudniu tamtego roku i może w tym nie będziesz wymieniał.
Tak czy siak będę uważał że każda sztuka jest inna a moja 156 jest jak na razie the best
dokładnie
_________________ TATO ZAWSZE BĘDĘ CIĘ KOCHAŁ!!! [*] ;((( R.I.P.
no dobra czytałem pobieżnie ktoś podawał kwotę 1000zł (15000km/rocznie) miesięcznie z benzyną ubezpieczeniem itp. ktoś inny 1300zł jeszcze ktoś inny podawał że za opony trzeba dać tyle albo tyle. O czym my tu w ogóle mówimy koszt utrzymania samochodu to dla mnie koszty napraw a naprawiać można każde nie koniecznie alfe chcecie mało za OC płacić kupcie sobie seicento 700 chcecie mało płacić za paliwo kupcie auto o poj. 700 a nie 2.0/2.4/3.0 . Pytam czy inne samochody nie kosztują nie psują się ? nie trzeba w nie lać paliwa po co te porównania każda sztuka jest inna . Ktoś pisał za ma 120tyś i zawieszenie do wymiany no cóż tak bywa i nie koniecznie w alfie ostatnio znajoma w audicy wymieniała zawieszenie z przodu i szarpło ja 1500 zeta moja 156 ma na liczniku 165tys kupowałem ja siedem miesięcy temu to miała 155tys i nie wiadomo czy tylko tyle (zakładając ze nikt nie grzebał przy liczniku) byłem nią w tamtym tygodniu na przeglądzie i o dziwo mimo negatywnych zdań na temat zawieszenia przegląd wyszedł całkiem pozytywnie wahacze gałki stabilizatory ok. jedynie amorki 3 po 75% a jeden 65% przy czym wiemy że przeglądy przechodzą nawet przy 51% wiec wymiana ich to tylko kwestia podniesienia sobie komfortu jazdy. Tak musze wymienić szybę przednią bo jechałem za tirem i dostałem kamienieniem i jest pęknięta ale czy przypadek losowy to tez koszt utrzymania? Czy gdybym jechał audi to ten kamień poleciał by w inną stronę. Ktoś pisał że trzeba wymieniać pasek rozrządu co ileś km. a co w innych samochodach nie trzeba? A może są takie co nie trzeba również wymieniać oleju i filtrów ?
Podsumowanie raczej proste z zasady samochody z dużym silnikiem spala więcej chcesz płacić mniej za paliwo kup mniejszy. Za duże masz składki OC/AC kup mniejszy jak nie masz zniżek (zniżki to podstawa bez względu na samochód ) nie chcesz robić zawieszenia to nie pokazuj wszystkim i przy każdej okazji tego ile masz koni pod maską za wszelką cenę byle pierwszy wystartować po zielonym świetle i nieważne ze droga po której jedziesz to jedna wielka dziura. Nie chcesz wymieniać filtrów oleju itp. kup rower ( tam chyba nie ma takich rzeczy o ile dobrze pamiętam)
A chcesz porównać koszt utrzymania to porównaj ceny rzeczy które się eksploatują w każdym samochodzie i trzeba je od czasu do czasu wymieniać i nie rozkładaj tego na miesiące bo wymieniłeś klocki w grudniu tamtego roku i może w tym nie będziesz wymieniał.
Tak czy siak będę uważał że każda sztuka jest inna a moja 156 jest jak na razie the best
Ja rowniez sie z tym zgadzam i nie bede dalej drazyl tematu bo nie ma sensu choc cieko jest mi uwierzyc w kolegi przebieg i stan zawieszenia ale moze naprwawde trafila sie sztuka nie do wytrzepania na naszych drogach...
Ja rowniez sie z tym zgadzam i nie bede dalej drazyl tematu bo nie ma sensu choc cieko jest mi uwierzyc w kolegi przebieg i stan zawieszenia ale moze naprwawde trafila sie sztuka nie do wytrzepania na naszych drogach...
Goraco pozdrawiam.
podaje stan jaki widzę czyli km. takie jakie widnieją na liczniku mam ją od sierpnia 2007 na początku 2007 była sprowadzana z niemiec kupiłem ja w komisie myśle ze tu w polsce nic z nią nikt nie robił a w landach kto to wie . Jak kupowałem to zwracałem uwagę czy nic nie stuka lub puka do przeglądu pojechałem specjalnie tam gdzie wiem że sprwdzają pożadnie i nie puszczą bele czego ( jadę nią na wczasy za 2mieś ) faktem jest to że nie wiem kiedy miała coś robione czy wymieniane ale myśle że dawno bo kto by wymieniał zawieszenie i sprzedawal samochód do polski
ubezpieczenia i bieżące wymiany płynów to nic bo to raz w roku sie robi ale po kieszeni bije paliwo mam 2.0 i lubię ostrą i dynamiczną jazde 14l w mieście pije jak nic...a na gaz nie przerobie bo to grzech po za tym nawet do poloneza bym gazu nie wsadził uważam że gaz to zło dla każdego silnika. Co nie zmienia faktu że i tak kocham swoje auto a samochód oddaje tylko do ASO Alfy Romeo
_________________ SPOT KRAKÓW 14.12.2008 DZIAŁ ->POŁUDNIE<- ZAPRASZAM
a na gaz nie przerobie bo to grzech po za tym nawet do poloneza bym gazu nie wsadził uważam że gaz to zło dla każdego silnika.
Poprzednią Alfe miałe z gazem i musze....przyznać Ci rację. Ekonomia jest w spalaniu, ale w utrzymaniu już nie, a na dłuższą metę silnik nadaje się do wyrzucenia. Teraz jak szukałem Alfy to wychodziłem z prostej zasady- nie będe w tym aucie przecież gotować.
witam
kilka przykladowych cen
zawiech tył - wszystko poza amorami 510 PLN
przod bez amorow 600 PLN
łożysko przod 260 PLN + piasta 100 PLN
czujnik ABS przod ( urwany przy wymianie łożyska ) 100 PLN
rozrząd 800 PLN
termostat 100 PLN
tarcze brembo max 560 PLN ( za 2 szt ) tył brembo 220 PLN ( za 2 szt )
klocki textar 4 szt coś koło 300 PLN
przepływka 1000 PLN ASO , ta sama 370 poza ASO ( padła po partactwie przy wymianie filtra powietrza - szło powietrze poza filtrem - co nie możliwe ? dobry "fachowiec" wszystko potrafi np nie przykręcić śrub wieka od puszki filtra i położyć go byle jak .
linki hamulca ręcznego 50 PLN szt.
świece 240 PLN
amory bilstein 175 PLN /szt. przod , 220 PLN tył
ubezpieczenie OC/AC 1400 PLN / rok
paliwo LPG 28 -32 PLN / 100 km , benzol 47- 56 PLN/100 km.
3 x filtr oleju 25 PLN , powietrza 40 PLN , Olej 6l/ wymianę ( 160 PLN ) , filtr kabinowy 15 PLN
opony zimowe 4 X 220 = 900 PLN
ok 11 tys. / 36 m-cy ok. 300 PLN/ m-c + paliwo ( znajdą się może jeszcze jakieś pierdoły powiedzmy niech się uzbiera 50/m-c )
dodam , że to są wydatki na 10-cio letnie auto w 3 lata i część z nich jest wynikiem działalności fachowej siły . 350 PLN / m-c + paliwo to moim zdaniem nie ma dramatu jak za takie autko
pozdro
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum