Przyglądam się temu tematowi i chociaż nowy tutaj to półroczne doświadczenie w "alfowaniu" mam. Jestem co prawda z Zielonej Góry a większość z Was tutaj to Śląsk i Małopolska (nie czepiać kolejności ), ale muszę potwierdzić spostrzeżenia o "upadku moralności". Jak do tej pory udało mi się spotkać ze zrozumieniem przy machaniu lub miganiu 1 (słownie: jeden) raz i to niezależnie od modelu AR .
Jak do tej pory udało mi się spotkać ze zrozumieniem przy machaniu lub miganiu 1 (słownie: jeden) raz
do tego trzeba wytrwałości i trochę szczęscia ja nie zlicze ile razy odwzajemniono pozdrowienia ale było tego sporo, fakt ze na ilość prób wypada to blado ale mimo wszystko są prawdziwi Alfisti na tym świecie
W szczecinie też niejest zbyt pięknie z tym nawykiem wielu kierowców gdy się ich pozdrowi patrzy sie jak na wariatów, albo podniesie rekę tylko po to żeby puknąć się w głowę jako odzew<?????>, odkąd macham to na palcach jednej reki moge policzyć odwzajemnione pozdrowienie. No nielicząc klubowiczów kiedy się ich spotka a o to niejest łatwo-mało nas
A to moje pozdrowienie dla Was Panie i Panowie
_________________ Alfa Romeo mio signora la strada
Ja 2 maja mijałem na Słowacji czerwoną 156kę po lifcie z rejestracją KR (i tu coś dalej). Kierowca mnie pozdrowił mrugnięciem światłami, jak odmachałem tylko ręką z kierownicy (wstyd się przyznać, ale lewa ręka zamiast leżeć na kierownicy drapała mnie za uchem ). Jeśli jej właściciel udziela się na tym forum to serdecznie pozdrawiam
Na trasie Warszawa-Katowice w czwartek 1. maja wyprzedzałem granatowym bmw srebrną 164 na częstochowskich numerach z alfaholickimi ramkami. Widziałem ją pierw na shellu za częstochową, ale nie wiedziałem jak zagadnąc (mojej towarzyszce palic się zachciało, a w samochodzie palenia nie ma:)). Urządziłem później pościg, mrugnąłem awaryjnymi po wyprzedzeniu, widziałem mrugnięcie długimi i ruszyłem dalej:)
na majowke do Zakopca zjechalo pare pieknosci ale z przykroscia stwierdzam ze tylko jeden pan w czarnej 155 na blachach z Wa-wy wiedzial o co biega pozdro dla niego
Dzisiaj jadąc z Chorzowa Batorego w stronę zjazdu na A4 mrugnąłem człowiekowi w czarnej 156ce. Zapomniałem się, bo jechałem starym Passatem 1.9 tdi znajomego, więc jeśli kolega poczuł się urażony to najmocniej przepraszam
i ja bym tak chciala pomachac jakiemus alfiscie i nie mam okazji...mieszkam w takim miejscu ze rzadko moge sie minac z alfa albo zupelnie zadnej nie ma na horyzoncie...jaka ja jestem nieszczesliwa...nawet nie sprawdze czy ktos mi odmacha... niech mi ktos pomacha...
_________________ bija22 i Alfa156 V6
są powody do mrruczenia
dzieki to milo z Twojej strony...mimo ze mam alfe 156 i moglabym nalezec teoretycznie do grupy nie machajacej kierowcom w nizszych modelach alfy...odmacham zawsze,bo taki podzial jest glupi i krzywdzacy...a ci nie machajacy to niealfisci w alfach sluzacych albo do szpanu albo czort wie do czego...biedne to alfy...ja tymczasem macham wszystkim tutaj na forum,a jak ktos zawita w moje strony tzn.kochana prowincje to niech wypatruje czarnej alfy 156 z motorkiem 2.5 V6 RKR..TV i rudej laski za kierownica...to napewno bede ja...pozdrawiam gpraco i serdecznie...
_________________ bija22 i Alfa156 V6
są powody do mrruczenia
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum