Wysłany: 2007-08-05, 23:17 Prośba o obejrzenie afy 75 Wrocek +warsztat do jej spr tamże
pisałem już o sprawie w dziale Transaxle ale bez odzewu >>KLIK<<
i z racji, że moje chłopaki mechnicy z łodzi nie mogą (o czym tutaj >>KLIK<<
oraz w związku z faktem, że Alfa wróciła >>TUTAJ<<
chiałbym prosić forumowiczy z Wrocka o obejrzenie mi autka czy warto. Szczerze mówiąc nie licze na duży odzew bo w temacie z działu transaxle nie było odzewu mimo 124 wyświetleń tematu, ale może coś się uda. jak nie będę w wrocku we wt lub śr ją oglądac i zabiorę ją tam do warsztatu myślałem o ASO, chyba że polecicie coś innego?
b proszę o pomoc:)
Ostatnio zmieniony przez amigas 2007-08-05, 23:36, w całości zmieniany 1 raz
Wysłany: 2007-08-06, 15:40 Re: Prośba o obejrzenie afy 75 Wrocek +warsztat do jej spr t
amigas napisał/a:
chiałbym prosić forumowiczy z Wrocka o obejrzenie mi autka czy warto. Szczerze mówiąc nie licze na duży odzew bo w temacie z działu transaxle nie było odzewu mimo 124 wyświetleń tematu, ale może coś się uda. jak nie będę w wrocku we wt lub śr ją oglądac i zabiorę ją tam do warsztatu myślałem o ASO, chyba że polecicie coś innego?
b proszę o pomoc:)
Ja jestem, choć właściwie moja wiedza o kupowaniu transaxla jest zerowa, coś nie coś pamiętam, ale przy aucie nie wiem na co szczególnie popatrzeć.
W ASO nie będą wiedzieli co to za auto, choć na tej samej ulicy jest też serwis Pana Bogulaka, możnaby też tam zajrzeć.
EDIT: Rozmawiałem ze sprzedającym telefonicznie, auto jest teraz w Brzegu Dolnym, pożyczył je koledze na 2-3 tygodnie. Ewentualnie mogłbym tam podjechać w sobotę.
hura:) dzieki za odzew tez patzrac na cuoresportivo.pl myślałem o panu Bogulaku...ale coś mie się nei podoba strategi pt pożyczył koledze na 2-3 tygodnie:/ eh jak cos to byłbym wdzieczny za podjechanei w sobotę....i choc ogolny ogląd czy warto jechac...
to teraz moze troszeczkę przybliżę mój horyzont zainteresowań jeżeli chodzi o alfę.
Szerze mówią zawsze jako o alfie marzyłem o 75 (w wersji maxi było to GTV:D) ale z racji tego, że już w jednym aucie z rzadko dostępnymi częściami utknąłem (Fiat 125p rocznik 1971 ktory to różni się wieloma elementami od popularnych 125p jakie wszyscy pameiętamy i znamy) pomyłsałem, że interesującym autkiem na codzień będzie 155 czyli następca (ktory zawsze też mi się podobał) bałem, się też troszkę tylnego napędu w autku na codzień (no bez przesady codziennie to ja nei jeżdżę ale przsyjmijmy ogólnie w utku użytkowym w gęstym i częstym wymiarze czasowym) ale w końcyu przyszła konkluzja, że jeżeli dało się bujać 36cio letnim fiatem z mostem mocowanym na wąskich resorach z jednoobwodowym układem hamulcowym i na dodatek bez drążków reakcyjnych na moście to i taką dużó mocniejszą przecież alfą też sie jakoś da:P Coprawda myślałęm cały czas o 155 2.5 v6 ale spalanie by mnie zabiło:/
I teraz wreszcie wracam do 75ki chyba już definitywnie (zostawiając sobeijednak na pewnein czas w odwodzie 155ke) ta 75ka jest na allegro już od 4 meisiecy albo może i 5ciu. na poczatku była jako sprowadzona do opłat za 2700 (cholera ze ja wtedy mnie mialem kasy) potem zniknela na 2 tygodnei o od tego czasu regularnie sie pojawia chciano za nia roznie zaczela od 14tys kup teraz (taaa) potem bylo 9 od 3 wystawien na allegro jest cena kup teraz 5500 do negocjacji, czyl irozsadnie. z jednej strony martwi dlugie biujanie sie jej na allegro z 2giej strony tłumaczy to poziom ceny jaki spodziewano sie za nai osiagnac. i teraz dalej zawsze mzoe okazac sie to jakis katastrofalny strucel ale ja zadnego autka nei przekrsalam i narazie zwalam jej zalegani na allegro na karb malej popularnosci modelu pozatym kazdy chyba mysli ze licznik krecony (swoja dorga przyjechala do Polski z rzekomym przebiegiem 114 tys teraz przybylo jej 2 tys km) jak znajde jej zdjeciaz poszczegolnych aukcji sledzonych przeze mnei to wkleje na forum.
Aha troszke martwi mnei schemat pt pozyczylem koledze auto na 2-3 tyg:/ kurde to jest autk ospecyficzne kochane wymaga szczegolnego o troskliwego sie z nim obchodzenai nei chailbym zeby sluzylo panu Zenkowi do dojazdow do pracy bo mu sie popsul jego stary wartburg, trabant, tarpan czy inny żuk, an ico gorsza zeby pan zenek potrzebowal go do wozenia na rynek ziemnaiko bo ło panie tam 500 l do bagażniak wchodzi...powiem szczerze ze takei psotepowanie sprzedajacego b zniecheca:/
aha gdybym mial kase to napewno mysallbym o tym (ale to spalanie:?) >>KLIKAMY<< bo to wiadomo co i od konkretnego czlowieka....ale niestety...
i te norgazmiczny w wygladzie i brzmieniu silnik....
Dla Alfisty poświęcić chwilę czasu w słusznej sprawie to przyjemność, tak więc w sobotę zobaczymy - mam nadzieje, że właściciel nic nie wykręci.
amigas napisał/a:
Szerze mówią zawsze jako o alfie marzyłem o 75 (w wersji maxi było to GTV:D) ale z racji tego, że już w jednym aucie z rzadko dostępnymi częściami utknąłem (Fiat 125p rocznik 1971 ktory to różni się wieloma elementami od popularnych 125p jakie wszyscy pameiętamy i znamy) pomyłsałem, że interesującym autkiem na codzień będzie 155 czyli następca (ktory zawsze też mi się podobał) bałem, się też troszkę tylnego napędu w autku na codzień (no bez przesady codziennie to ja nei jeżdżę ale przsyjmijmy ogólnie w utku użytkowym w gęstym i częstym wymiarze czasowym) ale w końcyu przyszła konkluzja, że jeżeli dało się bujać 36cio letnim fiatem z mostem mocowanym na wąskich resorach z jednoobwodowym układem hamulcowym i na dodatek bez drążków reakcyjnych na moście to i taką dużó mocniejszą przecież alfą też sie jakoś da:P Coprawda myślałęm cały czas o 155 2.5 v6 ale spalanie by mnie zabiło:/
Najchętniej by się wszystkiego zakosztowało, 75 3.0 V6 - mam nadzieje, że kiedyś będzie mi dane, ale nie teraz, nie te fundusze, nie ten bagaż doświadczeń. No i jeszcze 155 V6, 155 Q4, można sie rozmarzyć ehh...
Ogólny wniosek jeszcze mam taki, że do codziennego użytku 155 jest w sam raz, siedemdziesiątki piątki już troszeczke szkoda, ale przy odrobinie samozaparcia można.
amigas napisał/a:
Aha troszke martwi mnei schemat pt pozyczylem koledze auto na 2-3 tyg:/ kurde to jest autk ospecyficzne kochane wymaga szczegolnego o troskliwego sie z nim obchodzenai nei chailbym zeby sluzylo panu Zenkowi do dojazdow do pracy bo mu sie popsul jego stary wartburg, trabant, tarpan czy inny żuk, an ico gorsza zeby pan zenek potrzebowal go do wozenia na rynek ziemnaiko bo ło panie tam 500 l do bagażniak wchodzi...powiem szczerze ze takei psotepowanie sprzedajacego b zniecheca:/
Mój kolega stwierdził, że auto wysoko stoi - na zdjęciach przynajmniej, a wydaje mi się, że 75 miały zawias na tej wysokości, raczej więc nie była przeładowywana. Co do przebiegu, zobaczę też jak tam ze zużyciem wnętrza, chociaż nie mam za bardzo punktów odniesienia w postaci innych egzemplarzy tego modelu. Ciekawe jakie wrażenie na mnie zrobi 19-letnia berlina sportivo ;-)
amigas napisał/a:
aha gdybym mial kase to napewno mysallbym o tym (ale to spalanie:?) >>KLIKAMY<< bo to wiadomo co i od konkretnego czlowieka....ale niestety...
i te norgazmiczny w wygladzie i brzmieniu silnik....
Ładniutka, ale też już długo nie może znaleźć amatora.
Dla Alfisty poświęcić chwilę czasu w słusznej sprawie to przyjemność, tak więc w sobotę zobaczymy - mam nadzieje, że właściciel nic nie wykręci.
I za to Ci serdecznie dziekuje:) Przy okazji zatsnawiam się jak to wszystko rozegrać. Aukcja kończy się jakoś w pon w nocy (22ga z kawałkami) myslę, że jeżeli dałbyś rade wysłac mi zdjęcia i swoje spostrzeżenia tak do sob. końca dałbym radę pogadać z właścicielem coby ją na pon ściągnął do wrocka i wtedy też wpadłbym do Pana Bogulaka (jakby dało radę razem z Toba, szczerze mówiąc moja orientacja w wrocku jest zerowa:/ i bardzo liczyłbym na Twoją pomoc:)) i może już w pon wróce autkie na kółkach do domciu?:> byoby super bo już prawie 60 aut przeszukałem szukając auta dla siebie i ogarnia mnie desperacja:/
amigas napisał/a:
Szerze mówią zawsze jako o alfie marzyłem o 75 (w wersji maxi było to GTV:D) ale z racji tego, że już w jednym aucie z rzadko dostępnymi częściami utknąłem (Fiat 125p rocznik 1971 ktory to różni się wieloma elementami od popularnych 125p jakie wszyscy pameiętamy i znamy) pomyłsałem, że interesującym autkiem na codzień będzie 155 czyli następca (ktory zawsze też mi się podobał) bałem, się też troszkę tylnego napędu w autku na codzień (no bez przesady codziennie to ja nei jeżdżę ale przsyjmijmy ogólnie w utku użytkowym w gęstym i częstym wymiarze czasowym) ale w końcyu przyszła konkluzja, że jeżeli dało się bujać 36cio letnim fiatem z mostem mocowanym na wąskich resorach z jednoobwodowym układem hamulcowym i na dodatek bez drążków reakcyjnych na moście to i taką dużó mocniejszą przecież alfą też sie jakoś da:P Coprawda myślałęm cały czas o 155 2.5 v6 ale spalanie by mnie zabiło:/
Najchętniej by się wszystkiego zakosztowało, 75 3.0 V6 - mam nadzieje, że kiedyś będzie mi dane, ale nie teraz, nie te fundusze, nie ten bagaż doświadczeń. No i jeszcze 155 V6, 155 Q4, można sie rozmarzyć ehh...
Ogólny wniosek jeszcze mam taki, że do codziennego użytku 155 jest w sam raz, siedemdziesiątki piątki już troszeczke szkoda, ale przy odrobinie samozaparcia można.
i tak to rozegram 75ka jest marzeniem, a155ka jest zredukowaniem tego marzenia d orzeczywistości. mam nadzieje, że dam radę. obiecuję że bedę o nią baaaardzo dbać. jak nie frakcja łódź może mi obciąć 2 palce u lewej ręki, albo 3 ... na zapas:P
amigas napisał/a:
Aha troszke martwi mnei schemat pt pozyczylem koledze auto na 2-3 tyg:/ kurde to jest autk ospecyficzne kochane wymaga szczegolnego o troskliwego sie z nim obchodzenai nei chailbym zeby sluzylo panu Zenkowi do dojazdow do pracy bo mu sie popsul jego stary wartburg, trabant, tarpan czy inny żuk, an ico gorsza zeby pan zenek potrzebowal go do wozenia na rynek ziemnaiko bo ło panie tam 500 l do bagażniak wchodzi...powiem szczerze ze takei psotepowanie sprzedajacego b zniecheca:/
Mój kolega stwierdził, że auto wysoko stoi - na zdjęciach przynajmniej, a wydaje mi się, że 75 miały zawias na tej wysokości, raczej więc nie była przeładowywana. Co do przebiegu, zobaczę też jak tam ze zużyciem wnętrza, chociaż nie mam za bardzo punktów odniesienia w postaci innych egzemplarzy tego modelu. Ciekawe jakie wrażenie na mnie zrobi 19-letnia berlina sportivo
poprostu postaraj się wydać jak najbardziej kompleksową opinię i zdjecia, zdjęcia, zdjęcia w wysokiej rozdzielczośc...spr też papierki do niego i jak da radę trzaśnij jazdę testową:) b liczę na Twoją opinię:)
amigas napisał/a:
aha gdybym mial kase to napewno mysallbym o tym (ale to spalanie:?) >>KLIKAMY<< bo to wiadomo co i od konkretnego czlowieka....ale niestety...
i te norgazmiczny w wygladzie i brzmieniu silnik....
Ładniutka, ale też już długo nie może znaleźć amatora.
taka specyfika, dużo pali ciężkko o graty..znajdzie...z czasem...
Kurcze, ale z gościa kombinator jest. Dzwoniłem do niego przed chwilą żeby potwierdzić oględziny autka w sobotę, a on stwierdził że już nieaktualne. Wtedy wyciągnąłem z niego, że w rzeczywistości się rozmyślił.
Powód: właściwie to nie zadowala go cena, bo jest nieadekwatna do stanu auta i zatrzyma sobie tą 75tke dla siebie. Pytałem czy zmieni zdanie jeśli cene podniesiemy, wtedy wywołało to u niego małe zastanowienie (a żeby może za tydzień zadzwonić, itp).
Wniosek: może nie kłamie, że autko jest przyjemne i woli sobie nim pojeździć od czasu do czasu, ale na pewno chciałby wyciągnąć więcej forsy.
Bez komentarza :/
Amigas, zależy co zdecydujesz - może spróbuj do niego zadzwonić jakoś niezależnie, zobaczymy co też wymyśli.
nie wiem czmu za duzo tel ja jeszce do niego nie dzwonilem podczas tej aukcji;) weic koles ise dlugo z nia buja i jeszce marduzi...jutro podzwonie...ehh dupa z zakupem jak widze...znow szatan pierdnął mi w twarz...ale moze cos jeszce z tego bedzi 3majcie kciuki nic innego nie pozostaje
nie wiem czmu za duzo tel ja jeszce do niego nie dzwonilem podczas tej aukcji;) weic koles ise dlugo z nia buja i jeszce marduzi...jutro podzwonie...ehh dupa z zakupem jak widze...znow szatan pierdnął mi w twarz...ale moze cos jeszce z tego bedzi 3majcie kciuki nic innego nie pozostaje
Z mojej strony, jakbyś coś ustalił z gościem - gdzie można auto oglądnąć, może się koleś przełamie - to nadal chętnie się wybiorę.
W razie gdybyś się wybierał do Wro, też chętnie pomogę się odnaleźć i możemy się zgadać.
Dobra panowie 3mac kciuki jutro bede pana od alfy z wrocka przekonywal ze wpadne w pon do wrocka i bede chial kupic jego autko;)
aha Digit czy moze mi powiedziec czy dane kontaktowe d oBogulaka z strony cuoresportivo >>KLIK<< sa aktualne? bo jak jutro sie z kolesiem ugadam to chetnie bym sie w pon wpadl ja tam zweryfikowac i chcialem sie od razu jutro umówić z mechanikiem na pon. aha i cyz jak cos mozemy sie w pon spyknac gdzies w wrocku bo ja tam przestrzennie niekumaty:P
PS dzisiaj w firmie kupili mi modelik alfy sz:D na szcescie i dobry poczatek:) to jest dopiero wpsierajaca atmosfera:P
Dobra panowie 3mac kciuki jutro bede pana od alfy z wrocka przekonywal ze wpadne w pon do wrocka i bede chial kupic jego autko;)
aha Digit czy moze mi powiedziec czy dane kontaktowe d oBogulaka z strony cuoresportivo >>KLIK<< sa aktualne?
Sprawdzone, aktualne.
amigas napisał/a:
bo jak jutro sie z kolesiem ugadam to chetnie bym sie w pon wpadl ja tam zweryfikowac i chcialem sie od razu jutro umówić z mechanikiem na pon. aha i cyz jak cos mozemy sie w pon spyknac gdzies w wrocku bo ja tam przestrzennie niekumaty:P
Pociągiem przybędziesz?
Jakby co daj znać o której, to się urwe z pracy na dworzec ;-)
No i czekam z niecierpliwością na wyniki negocjacji.
Dzieki za sprawdzenie bede pociagiem lub pks'em a to z prozaiczne przyczyny - nie mam drivera na powrto autem ktorym bym ewentualnie mogl przyjechac. Zostaw mi na privie jakis nr tel do Ciebie dam znac sms bo nie wiem jak u mnie zdostepem do netu dzisiaj i jutro bedzie. o negocjacjach dam znac zreszta zaraz dzwonie:)
eh dobra przepraszam za brak odzewu ale moj dostep do netu jest jak stosunek - mocno przerywany:/
w kazdym razie dzisiaj zaklepelame sie 1szy w kolejce do ogladanai autka jade w sob obczajac i mam nadzieje wracam 75ka...Digit bedzie szansa z Toba sie w Wro wtedy spotkac? WIesz w 2ke razniej kupowac....:)
w kazdym razie dzisiaj zaklepelame sie 1szy w kolejce do ogladanai autka jade w sob obczajac i mam nadzieje wracam 75ka...Digit bedzie szansa z Toba sie w Wro wtedy spotkac? WIesz w 2ke razniej kupowac....:)
Jeśli to miniona sobota (18), to niestety ale byłem daleko od domu :-|
Spokojnie ona i tak już u mnie w domciu:) i jestem już b happy:) za chec pomocy masz piwko ode mnie:) aha i za pomoc z ta weryfik addresu i danych tel...:)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum