Wysłany: 2008-03-31, 22:18 [V6] foto miejsc nawiertu
Witam,
mam do was prośbę, czy moglibyście umieścić fotografie miejsc waszych kolektorów (silniki V6) a szczególnie miejsc w których macie zrobione nawierty?
Wielki dzień nocy w garażu ze Stagiem 300 zbliża się wielkimi krokami i nie ukrywam, że będzie mi (jak i zapewne niektórym z was) pomocne w rozeznaniu się jak optymalnie umieścić zawory i przyłącza do dolotów.
pozdrawiam
i jeśli powtarzam jakiś post to przepraszam
dysze gazowe montuje sie jak najbliżej wtryskiwaczy benzynowych, nalezy przy tym zwrócić uwagę na kąt pod jakim się wierci, aby wężyki się nie załamywały lub tez nie było problemu z założeniem wężyków.
Najlepiej jeśli wszystkie dysze będą znajdowały się w jednakowej odległości od głowicy.
No właśnie dlatego chcę spojrzeć na te miejsca jak to jest wiercone (BTW dzięki za odpowiedź). Zapewne silnik wkrótce znów będę miał na stole tak więc jest szansa przygotować się i pod tym kątem.
Jeśli chodzi o gaz to jasne, że sam. Raczej nie daję auta w inne ręce - toż to rozrywka w szarym świecie W dowód mam wbity jak zakładałem 2gen tak więc dokumenty są czyste, teraz pora na upgrade
Montaż takiej instalacji nie jest trudny, ale później musisz przeprowadzić kalibrację i wyregulować auto na trasie. Musisz się więc zaopatrzyć w interfejs, bo bez niego nic nie zdziałasz.
witam
piotrzeiix zadajesz baaardzo trudne pytania . Jak podjadę do gazownikow i zapytam to napiszę co to za gadżety, ale nie wcześniej niż po 15/04 . Spalanie średnio koło 13l/100km , głownie na trasie, ale w nieekonymicznym zakresie prędkości, no i nie ma co czarować parapet na klapie też robi swoje. Obecnie po wymianie przepływki zmniejsza się trochę , ale nie spodziewam się by zeszło poniżej 12l/100 km.
pozdrawiam
W instrukcji montażu instalacji SWW Mistral jest wskazówka, żeby długość wężyka pomiędzy wtryskiwaczem a dyszą nie była większa niż 10cm. Wydaje mi się, że na zdjęciu kolegi kubacik długości te są większe.
Ja mam śmieszny silniczek 1.6TS i w moim przypadku udało się zrobić długości tych wężyków ok. 5cm.
Długość tych węży powinna być równa dla wszysktich wtryskiwaczy i oczywiście najmniejsza, jak się tylko uda.
Skoro już o odwiertach mowa, to mnie ciekawi jak po dokonaniu odwiertu są wyciągane opiłki z cylindrów? Przecież nie rozbierają silnika, a skoro w nim wiercą, to opiłki są...
Może banalne pytanie, ale jednak
Pozdrawiam.
- Rafał
demontuję kolektor tylko wtedy kiedy nie można podejść wiertarką, z opiłkami nie ma najmniejszego problemu, wypalą się, w końcu to aluminium(przeważnie) W alfie V6 demontowałem kolana.. Dysze wkręcone w polerowane kolana nieciekawie wyglądają Najlepsze miejsce na nawierty to ten aluminiowy "mini kolektor" nawiercasz się praktycznie przy wtryskiwaczach benzyny
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum