Wysłany: 2008-05-23, 20:35 ile spala 166 3.0v6 i czy sprawdza sie w niej gaz?
Jak w temacie Panowie mam pytanko czy 3.0 v6 nadaje sie do zagazowania,jakie spalanie mozna uzyskac i ile wymiana rozrzadu w takim cacku?Z gory dziekuje za odpowiedz!
Wysłany: 2008-05-23, 21:53 Re: ile spala 166 3.0v6 i czy sprawdza sie w niej gaz?
nako napisał/a:
Jak w temacie Panowie mam pytanko czy 3.0 v6 nadaje sie do zagazowania,jakie spalanie mozna uzyskac i ile wymiana rozrzadu w takim cacku?Z gory dziekuje za odpowiedz!
Bez komentarza , takie pytania powinno się zadawać w dziale lpg albo najlepiej wcale
ok 17 w mieście, 1000 PLN rozrząd z robocizną bez pompy wodnej.
No i o to mi chodziło!Czysto konkretnie i na temat!Dzięki kolego,pomogłeś mi znacząco w podjęciu decyzji,jeśli możesz to powiedz jeszcze jak to sie sprawuje?
Po co kupowac Alfe z silnikiem 3.0 V6 który jest bajeczny jak dla mnie, ma w sobie power i przepieknie pracuje nie mówiac o osiągach...i go gazować
Bo można chcieć robić 40-50 kkm rocznie fajnym samochodem, a przy dzisiejszych cenach benzyny bez LPG byłoby to zbyt kosztowne. Jak robiłem 15 kkm rocznie Renaultem Clio, to też nie byłem zwolennikiem LPG. Teraz robię ponad 40 kkm i na robienie takich przebiegów nawet dwulitrowym TwinSparkiem na benzynie po prostu nie było by mnie stać.
AR 166 to świetny samochód, ale nie jest przecież jakimś unikatem czy youngtimerem do którego wkładanie instalacji. Nie rozumiem oburzenia.
Zacznijmy od tego ze nie jestem oburzony, za duze słowo, ja poprostu stsram sie zrozumieć...
Ale to 3 litry V6, nie mówie ze jest unikatem ale....jak ktos chce oszczędzać to nie kupuje 3.0 V6...
Ja mam 2.0TS nie spię na kasie, miałem zamiar kupic 2,5 V6 ale policzyłem ze mnie nie stac narazie na utrzymanie więc kupiłem mniejszy. to tak jakby kupic piekny skórzany portfel za ostatnie pieniądze i nie miec co do niego włozyć...
Nie oceniam nikogo broń Boże, moja wypowiedź jest całkowicie subiektywna...
Pozdrawiam
_________________ Alfa Romeo jest jak Media Markt ... Nie dla idiotów...
Alfa Romeo 33 1,4 IE boxer 90 KM - było
Alfa Romeo 156 2.0TS 155 KM - jest:)
Zagazowanie silnika pracującego na benzynie 98' ( bo taka jest zalecana przez producenta do silników T.S. i reszty benzynowców w alfie) jest moim zdaniem obcinaniem stóp sprinterowi..
Po co kupować silnik z takimi osiągami, skoro po założeniu nawet sekwencji nie ma ona osiągów równych oryginałowi! To są przede wszystkim silniki wysokoobrotowe a przy obr, rzędu 5- 7 tyś gaz nie ma takiej "kaloryczności" jak benzyna 98, poza tym nie gwarantuje smarowania na poziomie silnika napędzanego zwykłym paliwem.
Dla mnie jest to lekka profanacja i tyle.. Pomijam fakt dumy alfistów z silników, które jakby nie patrzeć w swoich klasach pojemności przeważnie wiodły prym w kwestii ilości koni mechanicznych. W momencie zagazowania te argumenty idą zwyczajnie w błoto i nie ma szans wyciągnąć identycznych parametrów w silnikach mających specjalnie 2 świece o wysokiej temperaturze pracy (gaz ma niższą temperaturę spalania niż benzyna więc też wysiłki inżynierów na marne.. ) przypadające na jeden cylinder dla lepszego spalania mieszanki (redukcja tzw spalania stukowego) składającej się z benzyny wysokooktanowej. Poza tym i tak już marne przepływomierze ( Bosch'a...) oraz plastikowy kolektor ssący raczej nie wytrzymają "strzału" w filtr powietrza, co często zdarza się nawet przy instalacjach lepszej generacji.
Jest jeszcze wiele innych argumentów przeciw i raptem dwa za... Pierwszy to cena gazu i tańsza jazda a drugi to ekologia (która akurat w Polsce nie jest argumentem branym pod uwagę przez przeciętnego użytkownika auta z zasilaniem LPG).
Jeśli kogoś nie stać na spalanie silników V6 to niech sobie zakupi JTD lub coś o mniejszym apetycie na paliwo. Nie ma niczego za darmo. Zresztą nie tylko paliwo jest tutaj kosztem. Sam zakup i montaż gazu w dobrej konfiguracji to około 3500- 4500 do silnika V6 plus koszty przeglądu co roku, inne świece dedykowane do LPG i nie daj Boże awarie z tym związane, co jest częstą bolączką aut zagazowanych. Zwraca się to dopiero po około 35000 -40000 km przy średnim spalaniu gazu na poziomie 14 l/100 gazu i benzyny 10 l/100 (To są dane wzięte z tego forum i pewnie lekko zaniżone ale nie moja to wina..). Jest jeszcze kwestia projektu podniesienia akcyzy na LPG, który zmniejszy różnicę między cenami gazu i benzyny. Jakoś mnie to nie przekonuje i dlatego osobiście na LPG na razie się nie oglądam. Wielu pewnie będzie na ten post krzywo patrzeć chociażby z racji tego, że sami na gazie jeżdżą. Niby każdy chwali swoje ale trochę obiektywności nigdy nie zaszkodzi. Pozdrawiam.
_________________ Nie ma zbyt szybkich aut.... są zbyt wolni kierowcy.
Ostatnio zmieniony przez Belfer27 2008-05-27, 15:54, w całości zmieniany 3 razy
Temat już nie raz wałkowany:) Według mnie, to niech każdy jeździ na czym chce a innym nic do tego
_________________ Kiedyś Lanos 1,4
Teraz Klekot Ar 156 1.9 JTD
www.ti-amo.net.pl psg_2008 <- jak możecie to kliknijcie w reklamy google na górze strony.
Kolego powiem Ci kilka rzezy bo musze i nie dlatego ze lubie polemizowac ale po to zeby wyprowadzic Ciebie z błędu o którym nawet nie wiesz i niepotrzebnie rozsiewasz demagogie u ludzi .Jesli trafisz na kogos kto wie co oznaczaja niektóre mapametry i wie jaka jest zasada działania instalacji gazowej to poprostu bedzie sie z Ciebie smial a po co !!!Alfista-mysle ze człoweik dostojny i rozsadny
Belfer27 napisał/a:
gaz nie ma takiej "kaloryczności" jak benzyna 98,
Niestety kolego i tu sie zdziwisz ilość energii mierzonej w kaloriach uzyskiwanej z jednej porcji mieszanki gazowej jest wieksza niz w przypadku benzyny czy to 95 czy 98 bo choćby ilośc oktanów paliwa gazowego to ponad 100 o ile sie nie myle 105 do115 .
druga spr:
Inne alfy maja dedykowane paliwko 98 -moja 3,0 ma 95 -leje 98 bo nasze 95 to 88 europejskie albo mniej -poł woda
trzecia
Belfer27 napisał/a:
W momencie zagazowania te argumenty idą zwyczajnie w błoto i nie ma szans wyciągnąć identycznych parametrów w silnikach mających specjalnie 2 świece o wysokiej temperaturze pracy (gaz ma niższą temperaturę spalania niż benzyna więc też wysiłki inżynierów na marne.. ) przypadające na jeden cylinder dla lepszego spalania mieszanki (redukcja tzw spalania stukowego) składającej się z benzyny wysokooktanowej.
nie masz racji charakterystyka spalania gazu i ewentualnych identycznych wartosci odbywac musi sie na zasadzie miarodajnego porownania .Na gazie konieczne jest przyspeszenie zapłonu z uwagi na szybszy zapłon gazu , na liczbe oktanowa, prędkość czoła płomienia i spalania oraz prędkości obrot. wału.
Tak się składa, że gaz ma "spokojnieszą", charakterystykę spalania i to stąd dość znaczne przyśpieszenie zapłonu.
Jeśli ustawisz zapłon w właściwym wyprzedzeniem i odpowiednio dobierzesz dawkę -gwarantuje CI ze auto bedzie chodzi rownie dobrze a nawet lepiej.
W autach nowszych jest taki czujnik spalania stukowego dobierajacego szybkosc zapłonu do paliwa które jest dostarczane do komory spalania
czwarte
Belfer27 napisał/a:
Poza tym i tak już marne przepływomierze ( Bosch'a...) oraz plastikowy kolektor ssący raczej nie wytrzymają "strzału" w filtr powietrza, co często zdarza się nawet przy instalacjach lepszej generacj
tzw.strzały w dolot wynikaly i występowaly tylko w instalacjach starszej generacji wykorzystujacej mieszalnik i tłocznik gazu do dolotu powietrza . Cała sytuacja wynika z faktu cofniecia rozprezonej porcji gazu w dol ukladu dolotowego . Gaz tłocozny jest bezposrednio w rure doprowadzajaca powietrze do silnika tam mieszajac sie wpada do komory spalania kiedy zapotrzebowanie na powietrze malej niskie odbroty wysoki
Belfer27 napisał/a:
Niby każdy chwali swoje ale trochę obiektywności nigdy nie zaszkodzi
bieg wcisnieicei gazu do oporu powoduje gwaltowny lecz nie wydajny efekt zassania powietrza niestety w tym wypadku gaz tloczony do dolotu rozpreza sie w sposob rownie gwałtowny cofajac sie w dol ukladu z uwagi na brak sily tłoczenia.
W instalacjach posiadajacych wlasne wtryskiwacze nie ma takeij opcji gaz tłocozny jest do komory spalania tym samym kanalem co benzyna ale przez inny wtryskiwacz . w gre wchodza zawory zwrotne. POMIJA SIE W TEN SPOSOB TANDETNE ROZPREZANIE W DOLOCIE!-idiotyzm tak na marginesie
piec
Belfer27 napisał/a:
inne świece dedykowane do LPG
Inne swiece dedykowane do LPG-to bzdura najwieksza na swiecie! wymyslona przez firmy z uwagi na polityke handlowa !!! to idiotyzm i już swieca nie ma tu nic do rzeczy jesli iskra z niej wyzwalana jest silna.Konieczna jest czestsza wymiana nic wiecej.Kwestia jest zaplon nie siweca-tlumaczylem wczesniej.
Belfer27 napisał/a:
Niby każdy chwali swoje ale trochę obiektywności nigdy nie zaszkodzi.
I o to chodzi aby byc obiektywnym trzeba miec rzetelna wiedze na ten temat a ja mysle ze nikt nie ma tu takiej bez obrazy ale cenie ludzi ktorzy zaprojektowali instalacej lpg bo ich dzisiejsza budowa przewyższa poziomem zaawansowania wtrysk benzyny!!!!
Uwazam dlatego zeby nie warto krytykowac madrych ludzi kazdy wie swoje ja rowniez uwazamze benzyna jest paliwem lepszym z uwagi na efekt smarowania układu czego w gazie nigdy sie nie doczeka czlowiek ale cenie ludzi madrych potrafiacych wdrazac swoej sprawdzoen inwencje tworcze w zycie
Jesli bedzie takich wiecej w koncu przerobia nam autka na wode i to bedzie jazda !!!!!
Pozdrawiam was i Ciebie (napisalem post zeby wyjasnic CI kilka spraw bo po co tkwic w nieprawdzie)
_________________ 166 powodów do Dumy
Ostatnio zmieniony przez smuz 2008-05-28, 00:09, w całości zmieniany 2 razy
Kolego smuz...tutaj dyskusja nie opiera sie o samo gazowanie aut..niech każdy robi co chcece ale do cholery jasnej dl;aczego silnik 3.0 V6...tu tkwi szkopuł...
A niech sobie ludzie gazują instalacją nawet 7 generacji czy 15...ale nie takie jednostki napedowe...
Skoro gaz jest taki fajny i ma tyle plusów a jedyny plus benzyny to że
smuz napisał/a:
benzyna jest paliwem lepszym z uwagi na efekt smarowania układu
i tylko tyle to dlaczego nie gazują Porsche czy Ferrari skoro mozna uzyskiwac te same wartości i jakośc spalania przy dobrej regulacji...poprostu jak ktos kupuje autko z takim silnikiem to powinien rozwazyc czy go na nie stać...
Ja wolałem zrezygnować z mojego marzenia 2,5 V6 własnie z tego powodu, nie chce kupic auta i potem mysleć o gazowaniu go z powodu dziury w kieszeni...
Sam śmigałem na gazie w mojej 33 1,4 boxer (załozona przez poprzedniego właściciela) więc jeździłem i wiem co mówię, juz tego silnika było mi żal, a co dopiero limuzyny AR 166 z motorem 3.0V6...no nie przekona mnie chyba nikt o słuszności tezy że warto gazowac takie motory...
Pozdrawiam
_________________ Alfa Romeo jest jak Media Markt ... Nie dla idiotów...
Alfa Romeo 33 1,4 IE boxer 90 KM - było
Alfa Romeo 156 2.0TS 155 KM - jest:)
heheheeheehhe smieszy mnie takie podejscie bo generalnei mam gdzies co kto mysli o gazie doslownie
Ja sam mam swoje zdanie ktore przedstawiłem jasno
Alfamaniak156 napisał/a:
a jedyny plus benzyny to że
smuz napisał/a:
benzyna jest paliwem lepszym z uwagi na efekt smarowania układu
to naduzycie i nie interpretuj mojej wypowiedzi w ten sposob bo wyszedl bym na wariata
Napsialem o jednym cholernie istotnym -najwazniejszym jesli chodzi o trwalosc czynniku
a nie o jedynym
Dwa napisalem rowniez ze nie polemizuje dla samej polemiki tylko po to zeby kolega nie pisal faktow zaslyszanych nieprawdziwych bo po co ma sie narazac na osmieszenie lepeij ze ja to wyjasnielm bo mogl nie iwedziec ale wspomni to takiemu uzytkownikowi VW i sobie pomysli czego nie powinien.
Dwa z silnikiem nie przesadzaj mowie Ci tylko wiem jaki on jest i jestem zajebisice zadowolony bo jest cholernie wulgarny w wymowie wkreca sie na obroty jak nie jeden nawet lepszy wyje, ciagnie , mruczty warczy powala mnie na kolana ale sa wieksze lepsze i mocniejsze o wiekszym momencie i stopniu "nicponiowości" -mam nadziej ze taki bedzie w nastepczyni 169-4,2 jesli bedzie taki bedzie moja !
Gazuja wieksze silniki lacznie z V12 -czy jest sens nie mnie oceniac ja ciesze sie tym co mam , nie bede ocenial ludzi obrzucal inwektywami czy pouczal ich sprawa ja oceniam za postepowianei bo to jest najwazniejsze!
Gaz jest paliwem alternatywnym i pisze ten post pierwszy i ostatni raz na temat gazu bo mnie to juz wogole nie interesuje tylko irytuje mnie fakt ze kiedyby sie nie pojawil temat o gazie na forum zawsze ludzi sie obraza gada ku....wa jakie to gowno a nie potrafi sie wyciagnac prawidlowych wnioskow z rzetelnych infromacji tylko pisze co slina na jezyk przyniesie
MOZE JAKO JEDYNY NIE WIEM ALE BARDZO BYM CHCIAL ZEBY TO FORUM BYLO SKARBNICA WIEDZY NIE DYWAGACJI I GLUPOT ZASLYSZANYCH. TO MYLI LUDZI I OGLUPIA ICH TOTALNIE.WIEDZA PANOWIE WIEDZA OPLACI SIE NAM WSZSYTKIM.KIEDY KOGOS SPYTAM O COS WIEM ZE DOSTANE JAKAS PRAWDOPODOBNA INFORMACJE A NIE TEORIE ZDZIśKA
Dlatego wlasnie zabralem glos w tej sprawie
POZDRO DLA BENZYNIAKOW I FANOW TANIEGO-NITRO ROPIARZY I OPALOWCOW slowem dla wszystkich
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum