Chodzi o rozruch silnika na benzynie a pisze w tym dziale po stalo sie to jakis czas po zalozeniu instalacji LPG.
Objawy wystepuja tylko na zimnym silniku.
Rano- przekrecam kluczyk ALFA odpala za 1 razem (benzyna) ale prawie od razu gasnie i tak ze 2-3 razy , jak juz sie uda obroty rosna do 1200 i jest OK jak chce dodac gazu (aby przelaczyc na LPG ) to autko sie dusi i czesto gasnie-UDAJE sie przy delikatnym dodawaniu gazu az do 2tys i przelacza sie na LPG.- i wtedy chodzi juz super.
MUSZE dodac ze jak sie uda przelaczyc na LPG np. za 1 lub 2 razem to problem nei istneije poniewaz na LPG chodzi OK.
przy zakladnaiu LPG jakies 7tys km wstecz wymieniony filtr powietrza i swiece na NGK przewody wydaja sie OK i wygladaja na w miare nowe.
I jescze dodam ze zdaza sie jej "kichnac" przy zapalaniu na benzynie zdaza sie to sporadycznie ale co najdziwniejsze jak mialem tylko zasilanie benzyna tez mi 3 razy kichnela ????
Miala w holandi instalacje gazowa ale wyjeta i jezdzona na benzynie rok.
POMÓŻCIE
Ostatnio zmieniony przez alfik 2006-08-31, 22:36, w całości zmieniany 1 raz
Model: Alfa Romeo 155
Silnik: 2.5 V6
Rocznik: 1996
Wiek: 43 Dołączył: 26 Maj 2006 Posty: 2778 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-08-31, 23:21
Tak mi się wydaje , żle działają jak są zimne dopiro jak się trochę rozgrzeją działają poprawnie . To się jakoś nazywa " ciepłota świec " czy jakoś tak albo ją zalewa
Ostatnio zmieniony przez 75andrew155 2006-08-31, 23:24, w całości zmieniany 1 raz
Model: Alfa Romeo 155
Silnik: 2.5 V6
Rocznik: 1996
Wiek: 43 Dołączył: 26 Maj 2006 Posty: 2778 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2006-08-31, 23:51
Moje doświadczenie mówi mi że z reguły są to proste usterki i trzeba je weryfikowac od najprostszych i najtańszych sposobów bo kasy nigdy zawiele . Napewno nie jestem znawcą Lpg ale chciałem pomóc
rozjechala ci sia adaptacja ecu .przyczyna to zla regulacja gazu!! jak naprawic------- 1 skasowac bledy w ecu klema minusowa na pare minut .chyba ze masz dosc nowa ta 155 to tylko kasowanie kompem. 2 jechac do gazfoachmana ich mac i niech prawidlowo wyreguluje gaz. a z ciekawosci jaka to instalacja?
Ja ostatnio miałem takie dziwactwa u siebie. Jak lekko dodawałem gaz na benzynie to było wszytsko wporzadku-wolne obroty były stabilne. Jednak gdy chcialem dodac gwaltownie to auto sie dusiło i o wolnych obrotach mozna było zapomniec. Gasło odrazu. Na gazie wogole nie chcialo chodzic. Po przelaczeniu na gaz odrazu gasło. Okazało sie ze miałem nieszczelny dolot. Panowie którzy zakladali gaz zrobili dziure w gumowej rurze miedzy przepustnica a przeplywomierzem i wsadzili tam klapke antywybuchowa.Ale dziure tak wychełtolili nozem ze silnik zasysał obce powietrze. Dla próby obsmarowałem cała ta klapke silikonem.......i teraz działa jak marzenie. Szukam teraz tej wlasne gumowej rury,zeby była cała. Przeciez nie zostawie takiej zasylikonowanej rury.....
U mnie na benzynie chodzi normalnie. Problem jest kiedy jezdze na gazie. W czasie jazdy na któryms z biegów jest ok, problem pojawia sie podczas zmiany biegów - gaśnie, choć nie zawsze. Na skrzyzowaniach gaśnie coraz częściej i auto sie dusi.Na poztoju po przełaczeniu na gaz zaczyna sie dusic i gasnac i tu rowniez nie zawsze Nie mam pojecia co może byc Sprawdzałem gumowe przewodu od powietrza i są ok.W weekend wyczyszcze krokowca i przepustnice. Dodam ze owe problemy zaczęły się po wymianie rozrządu.Czy to mozliwe,że źle ustawiona rura która pobiera powietrze moze stanowic problem??
Model: Alfa Romeo 155
Silnik: 1,8 T.S. 8V
Rocznik: 1995
Wiek: 34 Dołączył: 16 Maj 2007 Posty: 231 Skąd: Goleniów/Szczecin
Wysłany: 2007-05-20, 10:50
Zamiast zgadywać co jest nie tak proponuje wizytę w porządnym zakładzie gdzie zakładają instalacje i dokonać pełnego jej przeglądu i regulacji koszt 65zł a na pewno ustawia wszystko jak należy -regularne przeglądy instalacji LPG co ok 30 tyś km to podstawa.
Instalacje LPG też są sterowane komputerem a ten czasem potrafi kaprysić jak kobieta i bez wizyty na stanowisku diagnostycznym tego sie nie naprawi.
_________________ AR 155 T.SPARK 1.8 SUPER MY.95
IK@R: 5022
Ok mam podobny problem!!! Kupiłem niespełna tydzień temu całą bryczkę i myślałem że jeszcze nie potrafię jej odpalać lub że to pierwsze moje auto na gazie i jest tu jakiś myk... No ale sprawa wygląda tak. Odpala z benzyny i gaśnie potem kręcę kilkanaście sekund i w ogóle nie może odpalić. Mówię tylko i wyłącznie o zimnym silniku. Co do świec i przewodów to podobno niedawno wymieniane (nawet mam stare w bagażniku) na NGK
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum