Metryczka: Imię:Fusia Marka:Alfa Romeo Model:33, Seria 3, wersja IMOLA Rok produkcji: 1994 Silnik:Boxer Pojemność:1351 Zasilanie: benzyna, lpg, rzadko siła mięśni właściciela Kolor: Niebieski
Imię – wiadomo – skrót od słowa Alfusia. Bella jest od półtora roku zajęte przez to maleństwo:
Autko kupione w kwietniu 2007. W dzień po zakupie wyglądało tak:
Optycznie – nienajlepiej, ale technicznie był w dobrym stanie. Dziś wygląda tak:
Wyposażenie:
- standard Alfy 33 (elektryczne szyby, wspomaganie, centralny)
- standard IMOLA (fotele półkubełkowe)
+ alufelgi
+ obniżone zawieszenie
+ „sportowy” wydech
+ zmieniona kierownica (sportowa, czerwona)
+ zmieniony i skrócony drążek zmiany biegów
+ zmieniona dźwignia ręcznego (czerwona)
+ zmienione podświetlenie zegarów i wnętrza (czerwone)
Zawieszenie chyba nieoryginalne. Z jednej strony super się trzyma drogi, z drugiej – tragedia przy progach/koleinach. Ponoć zrobione profesjonalnie.
Wydech – za głośny jak dla mnie. Będzie kiedyś normalny – na razie nie inwestuję, skoro nie trzeba.
Kierownica – mała, popękana.
Drążek zmiany biegów i dźwignia ręcznego – aluminiowe, bardzo ładne.
Technicznie samochód w stanie dobrym. Wizualnie – w 3 miejscach pojawiają się bąble na karoserii.
Alfa – jak to Alfa – domaga się pieszczot. Kosmetyki wymaga kierownica i mieszek dźwigni biegów, w podświetleniu zegarów przepaliła się żarówka (i tak to chciałem zmieniać, bo mi czerwony nie pasował, teraz się przyzwyczaiłem). Poważniejsze sprawy to zacinający się zamek kierowcy (nie da się zamknąć), niedziałający centralny w jednych drzwiach, brak światła mijania (prawy przód – długie jest). Taka przydomowa dłubanina.
Kubuś Puchatek:
Ostatnio zmieniony przez Grzegorz83 2007-10-04, 13:33, w całości zmieniany 1 raz
extra furmanka.
tylko te rury golfopodobne zmień bo psują cały urok (chyba że ładnie brzmią to tylko popraw mocowanie) i marcins znowu z fotela spadnie.
No nareszcie się pochwaliłeś
Widziałem tą bellę na żywo i muszę przyznać, że w łaściciel wie jak o nią dbać.
Pomaluj spoiler i belle będzie na 5 z +.
Fajnie, e pryzbzwa yadbanzch 33 na nasyzm forum
_________________ Fiat Seicento 1.1 do pracy
Lancia Lybra SW 2.4 jtd Executive dla rodziny
Alfa Romeo 33 1.7 16V dla przyjemności
IK@R_1886
SEKTA TO MAŁO, ZAŁÓŻMY KOŚCIÓŁ - WYZNAWCÓW IKSA
Zaraz po zakupie samochodu najważniejsze były alufelgi (bo zupełnie inaczej wygląda, a i tak musiałem kupić opony - kupiłem razem) i właśnie grill.
Niestety nastał okres w moim życiu, gdy czas stał się rzeczą bardzo deficytową. Teraz to się zmieniło - mam więcej czasu i pierwszą rzeczą, którą zrobiłem było gruntowne czyszczenie wraz ze środkiem, z pastowaniem i potem z foceniem..
Grill kupiłem czerwony - miałem alternatywę: założyć czerwony albo przenieść scudetto na ten, który był. Malowanie chwilowo nie wchodziło w grę ($). Jest ten grill do poprawy na pewno.
Spojler. Jak tylko dostałem pomyślałem o pomalowaniu na niebiesko. Założyłem próbnie czarny i... spodobało mi się.. Fajnie się wkompnował w czarne elementy (wlew, opony, listwy, klamki). Zastanawiam się wręcz w drugą stronę - czy nie pomalować zderzaka na czarno - górę albo górę i dół. Jeszcze poluję na progi. Jak trafię, to się za zderzaki zabiorę.
Model: Inny
Silnik: za słaby
Rocznik: 1997
Wiek: 22 Dołączył: 16 Paź 2007 Posty: 16 Skąd: Łódź
Wysłany: 2007-10-16, 20:58
piekna 33 w niespotykanym kolorku miodzio pelen szacuneczek za wlozona prace i oczywiscie za scudetto teraz wyglada cudnie tylko ten "tlumiczek" razi....
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum