Wysłany: 2006-06-18, 20:15 jak odkręcić kolektor wydechowy z V6???
Witam wszystkich.............
Mam problem potrzebuje wyciągnąć rozrusznik z AR166 a że to silnik 3.0 V6 muszę podobno odkręcić kolektor wydechowy..........i tu zaczynają się problemy.
Jest tak cholernie mało miejsca że dałem za wygraną i postanowiłem zwrócić się z prośbą o pomoc do "Szanownego Forum". ..... Więc POMÓŻCIE kochani bo rozrusznik mi piszczy co doprowadza mnie do szału i muszę to zrobić...
a nie prosciej belke a kolektor to trudny temat jak urwiesz sruby to d... bo jak nawiercisz .jezeli jest podobny uklad jak u mnie to lepiej cala belke od zawieszenia odkrecic niz kolektor
luki166 [Usunięty]
Wysłany: 2006-06-18, 22:47
ok ale jak się dostanę do rozrusznika????????? kolektor odsłania mi rozrusznik
Przykra sprawa, wspolczuje, przedwczoraj wymienialem w 166 3,0 V6 chlodnice, kolega robil przeglad, przy okazji obejrzalem sobie dokladnie jak to wyglada od spodu, nie ma sily kolektor musisz odkrecic, chcesz to robic samemu?
luki166 [Usunięty]
Wysłany: 2006-06-26, 11:29
Bede to robil z kumplem......ale jak zauwarzyles to kicha.
w 164 mi wyszedł - lewarek pod miska olejową na desce i próbowałem wyszedł nie wymieniałem w 166 ale podobne motorki
aaa
musiałem popuscic poduchy pod silnikiem i wspornik półosi prawego koła- wp..du roboty
_________________ ALFA 164 Q4 V832V FERRARI- JUŻ SIE SKŁADA
U nas w 155 2,5 V6 udalo mie sie odkrecic bez wykrecania kolektora.polozylem sie pod samochodem i stamtąd juz byl odpowiedni dostęp.Tylko z jedna śruba sie meczyłem i musiałem sobie klucz dorobic
Może temat spóźniony ale kto ma problem to się przyda. W 164 V6 da się wyjąć rozrusznik bez większego problemu chociaż zanim na to trafiłem trochę się nasiedziałem a więc:
Jak wiemy są trzy śruby trzymające rozrusznik z czego patrząc od dołu auta dwie są widoczne i namacalne i można je odkręcić przedłużką przegubową natopmiast jedna jest schowana pod kolektorem nad rozrusznikiem i pod osłoną termiczną. Aby ją wygrzebać trzeba uzbroić się w cierpliwość i... zdjąć lewe koło, nadkole, "odgarnąć" przewody i oczom naszym ukaże się szczelina gdzie wchodzą przewody do rozrusznika. Wkładamy tam palce i już wiadomo gdzie jest śruba. Teraz trzeba wziąć oczkową trzynastkę (płaska-oczkowa), objechać jej oczko po obu stronach na szlifierce po ok 4 mm na stronę (chodzi o to aby był jakiś skok tego klucza po włożeniu w szczelinę) i wygiąć go lekko w pałąk (kąta nie mierzyłem ale musicie wyczuć) aby wszedł i drobnymi kroczkami odkręcać.
Można było by to zrobić jeszcze w inny sposób kupując elastyczny łącznik z nasadką cienkościenną na 13'tkę i próbując od dołu.
Po tym można lekko rozsunąć skrzynie z silnikiem lub podnieść na misce (luzując poduszki). Inna droga to odkręcić 6 śrub od wewnętrznego przegubu, potem trzy mocujące łożysko półosi pośredniej i wysunąć półoś (uwaga na olej). Co do przykręcenia rozrusznika to wystarczą w zasadzie dwie śruby ale to już kwestia sporna.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum