Sytuacja przedstawia się następująco. Alfka troszkę puka z jednego albo 2 popychaczy zaworowych. Pomyślałem, że wypadałoby wyregulować w takim razie zawory. I tu moim mechanicy mówią, że się nie da bo tam są hydroregulotaory popychaczy bezobsługowe. (przynajmneij ja tak to zrozumiałem), natomiast mniej się ciągle wydaje, że jest tu mechanizm analogiczny ja kw 155 czyli po rozpięciu rozrządu (łańcucha ) i zdjęciu wałków można regulować luz zaworowy za pomocą pastylek (płytek) które są w szklankach, ale w środku a nie na zewnątrz, dobrze ja myślę?
Mówiąc krótko jak sobie poradzić z tym pukającym, (klekoczącym?) zaworem(popychaczem)?
Pituś [Usunięty]
Wysłany: 2008-02-24, 22:01
Hej
Wg moich info nie widziałem (zdjetej głowicy) popychacze są bezpśrednie -czyli takie regulowane płytkami zwane o 'wiecznej' regulacji, którą się wykonuje zazwyczaj podczas jakiejś naprawy silnika. Dokładnie tak jak opisujesz przy 155 jest przy tym sporo roboty.
Jeśli tylko troszkę mocniej pukają to ja bym nie był taki pilny do roboty tego, bo płytki tak szybko sie nie 'rozstukują' a nakłady finansowe (przy zlecaniu) są znaczne
Dochodzę powoli do wniosku, że możliwym jest fakt mojego lewego oleju. Mam bowiem Mobil 10w40 który jest kiepski, a ponad wszystko w tej alfie powinien byc 10w50 i taki też tam Midland wyląduje niedługo (1.5 tyg myślę). Lepszy olej i o dużo lepszych parametrach. A jeżeli chodzi o regulację zaworów - zawsze można zacząć od zdjęcia dekielka i pomierzenia luzów czy są właściwe i tu pytanie jakie są właściwe wartości luzów zaworowych w tym silniku na ?Dobrze rozumkuje?
Model: Alfa Romeo 155
Silnik: 2.5 V6
Rocznik: 1996
Wiek: 43 Dołączył: 26 Maj 2006 Posty: 3066 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-02-24, 22:27
Regulacja jest na płytkach . Zdjąć pokrywę zaworów pomierzyć luzy 0.40-0.45 ssące 0.45-0.50 wydechowe . Prosta robota zaopatrzyć się lepiej w magnes do wyciąganie szklanek
Model: Alfa Romeo 155
Silnik: 2.5 V6
Rocznik: 1996
Wiek: 43 Dołączył: 26 Maj 2006 Posty: 3066 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-02-24, 22:58
amigas napisał/a:
a skad zdobyc płytki? jakie są ich ceny? czy moxna je kupić pojedynczo?
płytki kupisz pojedyńczo nawet w serwisie lub warsztacie gdzie Alfy naprawiaja ( ja płaciłem 20 zł za szt) ale gdy luzy sa za małe mozna pastylke szlifować ( tez tak robiłem i się sprawdzało ) . Można tez kupić cały komplet pastylek ( wszystkie wymiary dostepne ) za około 3 tyś Można tez pastylki zamieniać miejscami i to też się sprawdzało
mam pytanko
tykaja mi zawory mysle ze to popychacze... nie wiem czy je wymieniac czy co ?? doradzcie cos... jesli dobrze mysle to popychaczy jest 16, 38zl sztuka duzo kasy...
kiedys juz tak mialem ale ucichly i nie wiem czy jest sens wymiany...
mam pytanko
tykaja mi zawory mysle ze to popychacze... nie wiem czy je wymieniac czy co ?? doradzcie cos... jesli dobrze mysle to popychaczy jest 16, 38zl sztuka duzo kasy...
kiedys juz tak mialem ale ucichly i nie wiem czy jest sens wymiany...
Zapytaj na forum 145/146/155
_________________ Pozdrawiam
JacekK
Ostatnio zmieniony przez JacekK 2008-02-29, 21:51, w całości zmieniany 1 raz
Model: Alfa Romeo 155
Silnik: 2.5 V6
Rocznik: 1996
Wiek: 43 Dołączył: 26 Maj 2006 Posty: 3066 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-02-29, 21:51
gonzo napisał/a:
mam pytanko
tykaja mi zawory mysle ze to popychacze... nie wiem czy je wymieniac czy co ?? doradzcie cos... jesli dobrze mysle to popychaczy jest 16, 38zl sztuka duzo kasy...
kiedys juz tak mialem ale ucichly i nie wiem czy jest sens wymiany...
a skąd Ty wziełeś aż tyle popychaczy w silniku osmio zaworowym . Popychaczy jest tyle ile jest zaworów eeeeeeeeeeeee to jakis duperelek 1.4 T.S zaplątał sie w zacnym dziale
ok, rozszerzamy diagnozę. Pomeirzone ciśnienia spręxania, na każdym cylindrze wartość fabryczna. Stukanie pojawia się przy rozgrzaniu silnika do temp 60 stopni. Wczesniej cisza. słychać je do koło 2500 obrotów potem nei słysze już cykania. aha cykanie wybietnie idzie z górnej częsci silnika
Model: Alfa Romeo 155
Silnik: 2.5 V6
Rocznik: 1996
Wiek: 43 Dołączył: 26 Maj 2006 Posty: 3066 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-03-18, 19:29
amigas napisał/a:
ok, rozszerzamy diagnozę. Pomeirzone ciśnienia spręxania, na każdym cylindrze wartość fabryczna. Stukanie pojawia się przy rozgrzaniu silnika do temp 60 stopni. Wczesniej cisza. słychać je do koło 2500 obrotów potem nei słysze już cykania. aha cykanie wybietnie idzie z górnej częsci silnika
Musizs zdjąć pokrywę zaworów i pomierzyć luzy zaworowe i sprawdż również naciąg łańcucha rozrządu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum