Wysłany: 2006-08-13, 21:05 Ozdobne nakładki na błotniki
Zakupiłem ostatnio używane nakładki na błotniki do alfy 75 i nie mam pojęcia, jak je zamontować. Seryjnie były najprawdopodobniej zamocowane na nitach, ale nie bardzo uśmiecha mi się dziurawienie blachy. Czy można do tego celu użyć jakiegoś dobrego kleju? Żeby w razie czego możliwy był demontaż owych nakładek... Jeśli tak, to jakiego kleju użyć, gdzie go szukać i ile taki kosztuje?
Właśnie dlatego pytam o dobry klej. To rozwiązanie tymczasowe, gdyż planuję za jakiś czas zrobić mojej alfie kompletny remont blacharski (na zdjęciach być może widać, że nie jest ona w jednym kolorze, co więcej alfa rosso to nie przypomina). Wówczas po przywróceniu staruszce oryginalnego blasku zamocuję to na nity bądź śrubki. Nie widzę sensu nitowania tego do zardzewiałych błotników.
Ale kto powiedział, że oderwać bez uszkodzeń? Będą naprawiane błotniki oba tylne, cała karoseria dostanie oryginalny alfa rosso i wtedy zamierzam zrobić to na nity. Póki co chciałbym to zrobić trwale we własnym zakresie.
Myślę , że klej montażowy do listew przypodłogowych byłby dobry można go usunac nozykiem dosyc szybko wiaże i jest trochę plastyczny więc szybko nie odpadnie ale jak kazdy klej stażeje się ale 6 msc wyttrzyma, przy klejeniu posmaruj dwie sstrony klejena ,zetknij ze sobą potem rozłącz po chwili złącz i ściśnij jakimś klipsem w kilku miejscach , chyba tyle a klej jest w tubie do pistoletu wyciskacza
Wielkie dzięki. Pistolet do wyciskania mam, klej zapewne też się znajdzie gdzieś w domu. Mam je kleić tylko na dolnej krawędzi czy na górze też? Na razie jestem w trakcie szlifowania i lakierowania magicznych nakładek (lakier metodą prób i błędów już znalazłem, pasuje niemalże idealnie, jest odrobinkę ciemniejszy, ale jak już mówiłem, planuję kompletny remont). Jak już będą równo pomalowane, zrobie polerowanko i można będzie zakładać. Jestem zadowolony, bo nareszcie mam te nakładki (do tej pory albo nie miałem funduszy, albo nikt nie chciał mi ich sprzedać). Gdy skończę z nimi walczyć, pokażę na forum, co udało mi się osiągnąć.
Są to nakładki z 2.0 ts, nachodząde na listwy na progach, które również zakupiłem. Od zawsze mi się podobały, a z początku w ogóle nie wiedziałem, że są nakładkami. Myślałem, że ktoś po prostu źle naprawił moją alfę, że ma takie gładkie błotniki.
Jeszcze będzie trzeba kupić większe koła, bo trzynastki wyglądają troche obciachowo (w serii, w moim modelu takie montowali).
Ostatnio dużo jeżdżę po kraju (studia zaczynam niebawem ). Na ile śrub są te koła? W mojej niestety mam tylko 4 (śruby) , nad czym ubolewam. Ciężko znaleźć ładne koła w dobrej cenie z otworami 4x98.
Nie, kanapa jest jednolita i nie da się jej rozkładać. Jest przegroda między kanapą a bagażnikiem. A 4x98 były w modelach 1.6 i 1.8 ie bodajże. Ja mam 1.8 ie właśnie...
Moje są 5X98 , dziwne że twoja ma 4X98 jak w 155 i jeszcze może masz dzieloną kanapę z tyłu idojście do bagażnika ?
Wolnossace rzedowki+mniejszy diesel mialy 4x98, pozostale mocniejsze wersje 5x98. Po wprowadzeniu II serii a wraz z nia TSa otrzymal on piasty, hamulce, szpere, itp z mocniejszych wersji.
75andrew155 napisał/a:
oddałbym 5 felg orginalnych 14 alusy ale za daleko mieszkasz . oddałbym za darmo w dobrym stanie
Chetnie zaopiekowalbym sie takimi felami . Gdzie trzeba sie po nie zglosic?
_________________ Pozdrawiam
JacekK
Ostatnio zmieniony przez JacekK 2006-08-15, 12:22, w całości zmieniany 1 raz
Felgi są z mojej pierwszej 75 turbo razem z oponami które są do wywalenia, oddam posiadaczowi 75 a nie do handlu. Odiór osobisty i tylko 75 ką w Warszawie a konkretnie na mojej działce pod Warszawą mam też wiele innych części też do oddania tylko użytkownikom a nie handlarzom,
Ostatnio zmieniony przez 75andrew155 2006-08-15, 19:42, w całości zmieniany 1 raz
Felgi są z mojej pierwszej 75 turbo razem z oponami które są do wywalenia, oddam posiadaczowi 75 a nie do handlu. Odiór osobisty i tylko 75 ką w Warszawie a konkretnie na mojej działce pod Warszawą mam też wiele innych części też do oddania tylko użytkownikom a nie handlarzom,
Wiele innych części? Jakich, jeśli można wiedzieć? Gdyby nie fakt, że mam 4x98 wziąłbym te felgi z wielką chęcią. A Warszawa wcale nie jest daleko ode mnie. Dwie godziny drogi. Ostatnio byłem na lotnisku po rodziców, co prawda nie alfą, ale byłem. Może da się przełożyć koła (w sensie te ze śrubami, na których są z przodu tarcze) z mocniejszej wersji do 1.8 ie?
Cały silnik 1.8 turbo Zawieszenie przód i tył , wał , osprzęt silnika 2 komplety instalacja wiązki elektryczne całe nadwożie wywaliłem razem z szybami dostał strzała w dupala drugi raz i już nie przeżył więc kupiłem drugą 75 turbo tylko kolor koszmarny ale jeżdzi super . kiedyś miałem trzeci silnik turbo ale go zapieprzyli złomiarze
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum