Model: Alfa Romeo 164
Silnik: Q4 3.0 V6 24V oraz 2.0 ts
Rocznik: 1994
Wiek: 26 Dołączył: 23 Sie 2006 Posty: 147 Skąd: na wygnaniu
Wysłany: 2006-08-23, 23:52 probllem z praca silnika AR 164 q4
witam wszystkich
od nie dawna mam alfe 164 q4 i wydaje mi sie ze nie jezdzi tak jak trzeba
samochod jest z 1994 roku ma przejechane 160000 przyprowadzony z niemiec
w styczniu, ja jestem pierwszym wlascicielem w kraju
problem z nia jest tego rodzaju ze silnik pieknie sie wkreca ale do 3500rpm
pozniej jakby chcial a nie mogl trudno
jest osiagnac 6500 tak jak by cos go trzymalo
predkosc 200km/g jest nie realna do osiagniecia
ciezko jest wysmigac calibre 2.0 8v
przeciez ten samochod ma 236km cos jest nie tak
czy moze to byc wina komputera,
katalizatory sa bardzo pordzewiale moze sie zapchaly i na wysokich obr
spaliny nie maja gdzie sie podziac
wzesniej jezdzilem 164 2.0ts i zadnych poroblemow
NIECH KTOS MI POMOZE CO TRZEBA ZROBIC CO SPRAWDZIC
acha jeszcze jedno auto od stycznia przez pol roku nie bylo eksploatowane
moze cos zukladem paliwowym, filtr powietrza bez oporowy JR
Witka!
trudno tak na odległość - ja bym zaczął od analizy spalin na wolnych obr ok750obr/min i przy ok 4500/min- podasz mi wartosci to cos bede mógł powiedziec
nastepnie pomiar cisnienis paliwa na listwie wtryskiwaczy i czy trzyma to cisnienie rególator cisnieniowy
potem cisnienie na cylindrach.
aaaa jak sie zachowuke ciśnienie oleju przy spokojnym dodawaniu gazu a jak przy gwałtownym?
od tego bym zacął.
Pozdrawiam!!!
P.S.
nie wspomniałem o świecach i cewkach zapłonowych- jest ich 6 - lub modułach zapłonowych- 2 szt.
_________________ ALFA 164 Q4 V832V FERRARI- JUŻ SIE SKŁADA
Model: Alfa Romeo 164
Silnik: Q4 3.0 V6 24V oraz 2.0 ts
Rocznik: 1994
Wiek: 26 Dołączył: 23 Sie 2006 Posty: 147 Skąd: na wygnaniu
Wysłany: 2006-08-24, 10:18
witam i z gory dziekuje za rady
postaram sie to co moge sprawdzic dzisiaj i o wynikach
napisze na forum.Grunt ze jest jakis punk zaczepienia,
bo juz sie balem ze ona tak ma chodzic.
jest jeszcze jedna kwestia gdy ja kupilem okolo 1.5 miesiaca temu
to do przedwczoraj bardzo ja oszczedzalem obrotomierz krecilem
do 3500rpm gdyz do tych obr. fajnie przyspiesza.
przed wczoraj bylem u znajomego mechanika poogladal i mowi
ze jest wszystko ok ze silnik bardzo ladnie pracuje i nie mam sie czego obawiac
wiec zaczalem ja krecic do 6500rpm
i po przejechaniu 300km wypalilo mi dziury w katalizatorach
i uklad wydechowy pierdzi jak cholera sondy sa przed katalizatorami
wiec pomyslalem ze je usune a w ich miejsce powedruja strumienice
naddzwiekowe tak zrobilem w mojej starej 164 i sie sprawdzilo
mam zalozone swiece NGK laser platinum nrPFR6B czy sa dobre?
pozdrawiam
Model: Inny
Silnik: Srebrny Focus 1.6
Rocznik: 2001
Dołączył: 06 Lip 2006 Posty: 204 Skąd: Kraków
Wysłany: 2006-08-24, 17:48
Wydech napewno zrób (ale odradzałbym wszelkie cuda łuskowo naddźwiękowe) - nie wiem skąd jesteś ale pojechałbym do dobrego tłumikarza który by zrobił taki wydech z nierdzewki (kopie oryginału). Zamienników raczej do q4 nie będzie a oryginał o ile dobrze pamietam jest dramatycznie drogi (coś koło kilkunastu tysięcy pln)
Braki mocy - ja bym zaczął od dolotu - filtr powietrza, rura (czy jest szczelna) przepływomierz, przepustnica (ewentualnie przeczyścić). Czy ta 164 nie ma/nie miała gazu wczesniej? W jednej 155 po wyjęciu gazu moment drastycznie spadał własnie po 3500 rpm - winą była pogazowa zwężka na dolocie.
Jezeli nic z tych rzeczy to podłącz auto pod examiner (ja bym to zrobił tak czy siak) i zobacz tam czy sondy działają, może coś wyjdzie jeszcze innego.
Model: Alfa Romeo 164
Silnik: Q4 3.0 V6 24V oraz 2.0 ts
Rocznik: 1994
Wiek: 26 Dołączył: 23 Sie 2006 Posty: 147 Skąd: na wygnaniu
Wysłany: 2006-08-24, 22:31
WITAM
wspominal pan cos o analizie spalin
wiec pojechalem i zrobilem nie wiem czy dobra
wyszly nastepujace wartosci:(na wolnych obrotach jakies 900 obr).
CO:0.03%
CO2:15.05%
HC:11 ppm
O2:1.04%
NO:0 ppm
lambda:1.052
co kor.0.03%
NASTEPNY POMIAR PRZEPROWADZONY BYL PRZY OK 4750
CO:0.00%
CO2:14.91%
HC:22PPM
O2:0.96%
NO:0PPM
LAMBDA:1.043
CO KOR.0.00%
Gdy wracalem z pomiaru podjechalem do mojego mechanika
zeby zobaczyl co tam z tym wydechem i jak sie okazalo
to prawdopodobnie jest zapchany jeden z katalizatorow
gdyz spaliny rozerwaly zlaczke elastyczna przed nimi
ktora byla juz wczesniej reperowana.
samochod nie jezdzil na gazie,
wpiecie pod komputer tez zrobie moze w piatek
aha wspominal pan jeszcze o cisnieniu oleju,
jak wstaje rano to po odpaleniu wskaznik wskazuje na wolnych obr
4 czyli polowe a na wyzszych obr 5
a na rozgrzanym odpowiednio 2 i 4.
Hc powinno spasc przy wyzszych troszku za duzo powietrza ale w normie sie miesci- to tak zwane pipiemy
- potocznie tak sie to nazyw a a ja nie jestem pan tyko Rafał miło mi
_________________ ALFA 164 Q4 V832V FERRARI- JUŻ SIE SKŁADA
Model: Alfa Romeo 164
Silnik: Q4 3.0 V6 24V oraz 2.0 ts
Rocznik: 1994
Wiek: 26 Dołączył: 23 Sie 2006 Posty: 147 Skąd: na wygnaniu
Wysłany: 2006-08-25, 06:48
a ja jestem Piotrek i rowniez mi milo.
powiem szczeze ze mnie pocieszyles bo odkad mam ten samochod
to zyje(jezdze)w strachu gdyz samochod z zewnatrz bardzo ladnie
sie prezentuje w srodku tez ladnie, nie widac oznak zuzycia
balem sie ze jest tylko odpicowany na sprzedarz ale coraz wiecej ludzi mowi ze jest ok
wczoraj bylem u mechanika sprawdzic zawieszenie bo cos mi stuka z przodu
okazalo sie ze jest to krzyzak kolumny kier i musze wymienic pasek rozrzadu
jak to wszystko zrobie w przyszlym tygodniu to jeszcze zdolam wplacic kase na zlot
i przyjade jestem z kieleckiego wiec mam nie daleko
mam pytanko. czy doszedłeś juz co było przyczyną braku mocy w Twojej 164 Q4?
Osobiście też mam 164 Q4 i wydaje mi sie ze tez nie chodzii jak trzeba.
pozdr
po zlocie sie okazało oze piotrek ma dziurke w dolocie powietrza i świrował tak mniej wiecej zesmy rozmawieli bo na zlocie cos opornie sie wkrecał na obroty
.
Proponuje sprawdzic dokładnie cały dolot powietrza!!!
Pozdrawiam
_________________ ALFA 164 Q4 V832V FERRARI- JUŻ SIE SKŁADA
Model: Alfa Romeo 164
Silnik: Q4 3.0 V6 24V oraz 2.0 ts
Rocznik: 1994
Wiek: 26 Dołączył: 23 Sie 2006 Posty: 147 Skąd: na wygnaniu
Wysłany: 2006-09-29, 21:43
dolot caly sprawdzony nieszczelnosci wyeliminowane
lał wtryskiwacz na drugim cylindrze wymienilem oringi
gorne i dolne na wszystkich cylindrach wlasnie wrocilem z jazdy testowej no i mosze powiedziec ze jest poprawa ale jest nowy problem
mianowicie mam interfejs euro scan wpiolem pod niego moja belle
i pokazaly sie cztery FAULT CODES powiem szczeze ze nie wiem co znaczaja
i bede musial poprosic o pomoc eksperta czyli RAFALA ale to dopiero jutro
Ostatnio zmieniony przez Joseph 2006-09-29, 21:57, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum