Jak w temacie, chcialbym poznac najslabsze punkty tego samochodu, by wiedziec jak go eksploatowac i na co zwrocic uwage jesli bym chcial taka kupic, jak poznac ze to dobry egzemplaz?
Z gory dzieki za odpowiedzi.
Pozdrawiam.
ps sory za poprzedni temat nie w tym dziale co powinien byc...
_________________ Kupie Alfe Romeo 33 4x4 kombi
Praktyka - jest wtedy gdy wszystko dziala, ale nie wiemy dlaczego.
Teoria - jest wtedy gdy wiemy wszystko, ale nic nie dziala.
My laczymy praktyke i teorie - nic nie dziala i nie wiemy dlaczego!
Alfa 33 to raczej mało kłopotliwe autko. Na allegro jest pelno cześci wiec nie bedziesz sie musial zaopatrywać a ASO. Podstawowe rzeczy napewno bedziesz w stanie zrobic sam, bo jednak wymiana klockow, tarcz, plynów itp to sprawa bezproblemowa. Silniki które charakteryzuja sie luźną konstrukcja również nie sprawiają problemów, pod warunkiem ze nie były katowane wcześniej. Typowym bólem w tym modelu jest korozja nad wlewem. Dlatego często na allegro widać ze ludzie zakładają sobie super naklejki typu "lotniczy wlew paliwa" a potem piszą ze brak korozji. Innym problemem jest zbiornik paliwa który jest stalowy. Korozja występuje między nadwoziem a zbiornikiem. Jednak jeżeli ktoś odpowiednio to zakonserwował to problem jest odalony na jakiś czas. Blacha w tych modelach jest ocynkowana, wiec póki samochód nie bedzie uderzony poważnie to korozja sie raczej nie pojawi. Na stronie IKAR-a bodajże była rozpiska które częsci a jakim stopniu są ocynkowane. Zauważyłem róznież ze w Alfach 33 i 155 na nosku maski i nad szybą czołową występują odpryski lakieru. To nie jest korozja tylko raczej odpryski. Moze stylistyka auta(to że jest aerodynamiczna z przewagą Aero powoduje taka sytuacje ) Maćku jak jest z tym u Ciebie w 155? Raczej nie ma co narzekać taniocha w utrzymaniu.
A takie sprawy jak szczelnosc silnika i zawieszka, mamy do czynienia w tym kraju z sola w zimie i z ogromem dziur w nawierzchni... Ja to auto to znosi?
Jaki model silnika jest najmniej awaryjny?
Czy wersja z silnikiem boxera 1.7 w 16 zworach jest malo klopotliwa?
Jak sie spisuje i jakie sa koszta utrzymania wersji z napedem na 4 kola?
Mam chrapke na wersje 1.7 16v boxer Permament 4, cos o niej wiecie?
Dzieki i Pozdrawiam.
_________________ Kupie Alfe Romeo 33 4x4 kombi
Praktyka - jest wtedy gdy wszystko dziala, ale nie wiemy dlaczego.
Teoria - jest wtedy gdy wiemy wszystko, ale nic nie dziala.
My laczymy praktyke i teorie - nic nie dziala i nie wiemy dlaczego!
A co rozumiesz pod pojęciem szczelność silnika?
Ja rozumiem to jako sprawdzanie szczelności w cylidrach która jest wyrażana w procentach.
Jak bedziesz napierał po dziurach to zaden samochod tego nie wytrzyma...Wtedy tylko Jeep albo jakis ciągnik, a nie Alfa Romeo. Drogi mamy takie jakie mamy. W Golfie gdzie podobno jest "cudowne zawieszenie" szczeóglnie w III średnio co 3 lata trzeba je poddac calkowitej wymianie. Wszytsko sie zużywa w odpowiednim czasie i przy odpowiedniej jezdzie. Na to nie ma reguły.A Alfie 166 masz wielowachaczowe zawieszenie i ono na naszych drogach nie zdaje za bardzo egzaminu. Szybko sie zużywa. Jeśli chodzi o moja Alfe.to jeżdzi pięknie. Po dziurach nie szaleje i staram sie omijać te ku....studzienki które drogowcy umieszaja akurat pod kołami zawsze.
W IKAR-ze gosciu sprzedaje wlasnie taka jaka szukasz Permanent 4...cena 6500
Pod pojeciem szczelnosci silnika rozumiem stan uszczelniaczy i simeringow (np od walu glownego po stronie skrzynki biegow), czy sie nie poci, jak wytrzymuja uszczelki pod glowica miska itd...
Szczelnosc cylindrow to raczej stopien sprezania i jest w barach a nie w procentach wyrazany.
Fakt faktem ze studzienki sa zawsze tam gdzie kola... nawet na trzypasmowce.
A jak z tym napedem na 4 kola?
_________________ Kupie Alfe Romeo 33 4x4 kombi
Praktyka - jest wtedy gdy wszystko dziala, ale nie wiemy dlaczego.
Teoria - jest wtedy gdy wiemy wszystko, ale nic nie dziala.
My laczymy praktyke i teorie - nic nie dziala i nie wiemy dlaczego!
Jesli chodzi o naped na 4 kola to nie mialem styczności z tym.
Natomiast co do szczelności silnika jest urządzenie które wkręca sie w miejsce świecy zapłonowej i wpompowywuje sie powietrze ze sprężarki pod określonym ciśnieniem w momencie kiedy wszytskie zawory sa na danym cylidrze zamkniete, a tłok znajduje sie w GMP lub jak kto woli ZW. Na manometrze odczytuje sie w określonym czasie spadek ciśnienia który pokazywany jest nie w barach czy kg/cm2 tylko w procentach. Jezeli spadnie poniżej 75% znaczy sie ze dany cylinder jest do remontu. I tak wszytskie pokolei. Tak właśnie określa się szczelność silnika. Natomiast w barach lub kg/cm2 określa sie ciśnienie sprężania, które wacha sie w granicach od 12 do 9.(zależy jaki rodzaj silnika) "Pi razy drzwi". Jest jeszcze jeden parametr który nie ma jednoski. Jest to stopień sprężania(Vs/Vk)
Nigdy nie mierzyłem i nie znam dokladnie parametrów dla Alfy 33, ale podejrzewam ze mozy być to kolo 9.
Jeśli chodzi o wycieki różnego rodzaju oleju to narazie mnie to niespotkało. Jedyny wyciek miałem jak niedopochnąłem bagnetu(od oleju) do końca i troszke chlapneło. Ale że poziom oleju zawsze trzymam odpowiedni więc nie było zadnych problemów poźniej. Natomiast jeśli nie ma wycieków a są uszkodzone uszczelniacze na zaworach wtedy ubywa oleju a w skrajnym przypadku z rury wydechowej oprócz pary wydobywa sie dym.
Wysłany: 2006-05-19, 01:10 Re: Najslabsze strony 33
bassman napisał/a:
Jak w temacie, chcialbym poznac najslabsze punkty tego samochodu, by wiedziec jak go eksploatowac i na co zwrocic uwage jesli bym chcial taka kupic, jak poznac ze to dobry egzemplaz?
Z gory dzieki za odpowiedzi.
Pozdrawiam.
ps sory za poprzedni temat nie w tym dziale co powinien byc...
Kiedys chcialem kupic 33(nadal zreszta mam taka chec, niestety poki co nie poparta stanem konta;)) i czytalem sporo na jej temat wiec na podstawie IKARowej bazy wiedzy moge cos jeszcze dopisac.
Jesli chcesz miec mocny, bezawaryjny silnik to tylko 1.7 8V, najlepiej nieremontowany, nie rozkrecany. W Polsce na ogol Alfy 33 kupuje sie, bo sa tanie, a wiec nikt nie bedzie ladowal czasu i kasy w dobrego(dobry!=tani) mechanika, a jak wiadomo Alfy nie znosza oszczedzania (nie tylko)na mechanikach. 1.7 16V lepiej odpuscic, ma jakas wade rozrzadu. O ile dobrze pamietam chodzi m.in. o szybko zuzywaja sie walki, popychacze, itp. Co do napedu na 4 kola to pytanie czemu mialby Ci sluzyc? Jesli nie mieszkasz w gorach, nie masz blotnistej drogi do domu, itp. to mysle, ze mozesz go sobie spokojnie darowac, bo Audi, czy Subaru to niestety nie bedzie. Pytales o zawieszenie... z tego co sie dowiadywalem w 33 jest bardzo trwale, a jesli przeskakuje kierownica przy kreceniu na postoju i sciaga w te strone, w ktora ostatnio kierownica byla dokrecona do oporu, to moga byc tylko padniete lozyska kolumn. Przednie amory dostepne teoretycznie tylko razem z calymi kolumnami(600zl/szt?). Skrzynia biegow - tradycyjnie zgrzytajaca dwojka i raczej z tym sie trzeba pogodzic. Z typowych drobiazgow pompa sprzegla, wody, termostat, nieotwierajaca sie samodzielnie klapa tylna, drazek zm. biegow sie lamie/rozkreca, korozja podlogi pod nogami przedniego pasazera, na dolnych krawedziach drzwi, wokol wlewu paliwa.
Jak mi sie jeszcze cos przypomni to dopisze, a na razie zycze owocnych poszukiwan;)
Wiec jak juz wczesniej pisalem kupilem autko od Majkela ale prosze o kontyunowanie watku, gdyz sledzenie go pomoze mi zachowac Alfke w jak najlepszym stanie i zapobieganie awaria a nie tylko ich usuwanie.
Pozdrawiam.
[ Dodano: 2006-05-23, 10:11 ]
Moge jeszcze dodac ze po przyjrzeniu sie i obiektywnej obserwacji spasowanie elementow wnetrza kuleje jak w kazdym wloskim samochodzie, trzeba troche podociagac elementy i docisnac srubkami i jest oki, ale nie wiem na jak dlugo? Moze to bylo ladnie ale nasze rowne drogi tak to przestawiaja...
[ Dodano: 2006-05-29, 16:45 ]
Dochodzi jeszcze szwankujaca elektryka otwierania okien w przednich drzwiach... jak popada to dzialaja jak chca - ale rzadziej dzialaja
_________________ Kupie Alfe Romeo 33 4x4 kombi
Praktyka - jest wtedy gdy wszystko dziala, ale nie wiemy dlaczego.
Teoria - jest wtedy gdy wiemy wszystko, ale nic nie dziala.
My laczymy praktyke i teorie - nic nie dziala i nie wiemy dlaczego!
Model: Inny
Silnik: Civic jajko
Rocznik: 1992
Wiek: 23 Dołączył: 16 Mar 2006 Posty: 211 Skąd: Puławy
Wysłany: 2006-05-29, 23:22
Najsłabsza strona to pochodzenie 33 jak by niepatrzeć wywodzi sie z AlfaSud a ta z południowych regionów Włoch a na temat tego modelu i chistorii upadku firmy (jaki model między innymi się do tego upadku przyczynił) poczytaj na cuoresportivo
A tak na powage to naprawde fajne autko sam miesiąc temu oglądałem 1,7 8V 3serii kombi naprawde fajne autko
Jak kombiaka to z napedem na wszystkie kolka
Tez mi sie taki podoba, tylko te silniki 16 zaworowe...
Co do pochodzenia 33 to zdaje sobie sprawe ze byl to model z fabryki ktora na poludnu miala zmniejszyc bezrobocie ale mimo to wyszedl im calkiem niezly samochodzik
_________________ Kupie Alfe Romeo 33 4x4 kombi
Praktyka - jest wtedy gdy wszystko dziala, ale nie wiemy dlaczego.
Teoria - jest wtedy gdy wiemy wszystko, ale nic nie dziala.
My laczymy praktyke i teorie - nic nie dziala i nie wiemy dlaczego!
Jak kombiaka to z napedem na wszystkie kolka
Tez mi sie taki podoba, tylko te silniki 16 zaworowe...
Ciekawe... na cuoresportivo.pl podaja, ze kombiaki z napedem 4x4 byly produkowane do 1985r. Z drugiej strony dalbym sobie glowe uciac, ze gdy kupilem sobie kiedys(jej, to juz 12 lat temu ) katalog Samochody Swiata 1994 to byla tam sliczna, czerwona kombi 4x4 1.7 16V
Swoja droga na allegro sa dwie kombi 1.7 16V - to jakby ktos szukal
_________________ Pozdrawiam
JacekK
siwy144 [Usunięty]
Wysłany: 2006-05-30, 15:49
bassman napisał/a:
Dodano: 2006-05-29, 16:45 ]
Dochodzi jeszcze szwankujaca elektryka otwierania okien w przednich drzwiach... jak popada to dzialaja jak chca - ale rzadziej dzialaja
Chyba u Ciebie w 33 to jest kilka wad takie jak elektroniczny prędkościomierz albo rdza koło wlewu paliwa ale ja tego nie mam i ta skrzynia biegów
No to doszly jeszcze dzieki naszym łódzkim ulicom trzeszczace plastiki...
Majkel, Tak na marginesie to nie dawaj do wymiany szyby auta do tych "dziekciazy" co ta 33, wedlug mnie gdybym ja tak po naprawie czegokolwiek oddawal deske rozdzielcza klientom to bym nawet na bulki suche nie zarobil... tam brakuje 30% srub a te co sa to sa powkrecane na chama i w dodatku krzywo... Kolesie sie nadaja do kopania rowow a nie do naprawy samochodu... pomijam fakt o nierowno rozlanym spoiwie szyby, ale to jest naprawde trudno zrobic.
_________________ Kupie Alfe Romeo 33 4x4 kombi
Praktyka - jest wtedy gdy wszystko dziala, ale nie wiemy dlaczego.
Teoria - jest wtedy gdy wiemy wszystko, ale nic nie dziala.
My laczymy praktyke i teorie - nic nie dziala i nie wiemy dlaczego!
Nie sprawdzalem czy sa sruby czy nie. Szyba była....więc git . Ja w sumie uzupelnialem dosc duze braki w srubach po poprzednim wlascicielu....wiesz ile ich brakowalo.
Spoko - gratluje nowego auta pochwal sie troche zrob fotki
_________________ Kupie Alfe Romeo 33 4x4 kombi
Praktyka - jest wtedy gdy wszystko dziala, ale nie wiemy dlaczego.
Teoria - jest wtedy gdy wiemy wszystko, ale nic nie dziala.
My laczymy praktyke i teorie - nic nie dziala i nie wiemy dlaczego!
cube5 [Usunięty]
Wysłany: 2006-07-12, 13:16
Na pewno wałki rozrządu są "kiepskie" - ja jestem w trakcie robienia drugiego i mam nadzieję, że to by było na tyle. Rdzy na razie (odpukać) nie doświadczam, jedynie coś widać na słupkach tylnych drzwi. Szczelność cylindrów ('92 rok) mam na poziomie 100 %!!! Zawieszenie - problem z dostępnością części, ja w Poznaniu będę dorabiałsprężyny na zamówienie. Z elktryką też nie mam problemu, jedynie mi centralny szwankował. No i te łożyska na kolumnach do zrobienia, bo ściąga, ale to przy okazji sprężyn. Generalnie świetne auto, i model chyba też mi się trafił udany.
A co do 4x4 to słyszałem od mechanika, że mają problem z mostem.
A dla mnie największa wadą 33 jest to ,ze.... już jej nie produkują Ile bym dal za taką pachnącą "nówkę"......
JA TEŻ!!! chociaż za samą karoserię... jakby tak jeszcze zrobili wersję limitowaną z blach kwasoodpornych, poszycie z lustrzanki do polerowania.... pomarzyć!
na forum jest dwóch użytkowników którzy mają 33 permanent 4, zdjęcia są w albumie, popatrz popytaj
ci użytkownicy to:
Lejek20
r-sokol
napisz konkretnie co cię interesuje.
a co do tylnego mostu to o jakichś problemach nie słyszałem.
co do silników 16 zaworowych - faktem jest że trzeba dbać o paski rozrządu, ich terminową wymianę i właściwe napięcie, innych problemów nie ma.
permanent 4 ma kłopot z dostępnością tych części które nie występują w przednionapędówkach. dostępne są w zasadzie tylko oryginały w aso a przez to są pierońsko drogie, ponadto występują braki w aso i nie wszystko można kupić...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum