Prosilbym o jakies fotki lozysk mcphersonow tych na koncu amorka w wersji z czterema srubami, i opis co sie tam wymienia dokladnie i co mozna od czego zastsowac. Bo mi pukaja jak skrecam kolami - dzieje sie tak tylko jak jest goraco (upaly)
Dzieki wielkie Pozdrawiam.
_________________ Kupie Alfe Romeo 33 4x4 kombi
Praktyka - jest wtedy gdy wszystko dziala, ale nie wiemy dlaczego.
Teoria - jest wtedy gdy wiemy wszystko, ale nic nie dziala.
My laczymy praktyke i teorie - nic nie dziala i nie wiemy dlaczego!
Sa dwa lozyska na dole pod kielichem i na gorze.
Od czego pasuja niemam pojecia poniewaz niema problemu ze zdobyciem oryginalnych
Za dolne placilem 32 zl.szt. a gorne kosztuja cos kolo 100 zl. szt.
Jak stukaja tylko przy skrecie i tak jakby skokami to napewno dolne sa do wymiany.
Jakbys wczesniej napisal to porobilbym fotki bo niedawno rozbieralem mcpersony, a tak masz znalezione gdzies w necie:
Duzo rozbierania, ktoredy najlepiej sie tam dostac zeby je narazie przesmarowac smarem w spayu, wymieniac bede dopiero po weekendzie.
Pozdro i dzieki za fote.
_________________ Kupie Alfe Romeo 33 4x4 kombi
Praktyka - jest wtedy gdy wszystko dziala, ale nie wiemy dlaczego.
Teoria - jest wtedy gdy wiemy wszystko, ale nic nie dziala.
My laczymy praktyke i teorie - nic nie dziala i nie wiemy dlaczego!
Mozesz zdjac kolo i psiknac od dolu jakims preparatem moze cos pomoze.
A zeby wymienic trzeba rozebrac cala kolumne, niejest to duzo roboty tylko trzeba miec sciskacze do sprezyn, i umiejetnie wybic koncuwke drazka kierowniczego.
Końcówki drązków raczje wybijesz bez problemu. ja je wybijalem ostatnio jak wymienialem mcPhersony. Podpierasz łomikiem oderzasz w McPeherson z boku i wyskakuje za pierwszym razem. Te male lozyska pod kielichem te zółte o mnie w miescie kosztowaly 42zl sztuka. Wymienialem jedno bo drugie bylo ok. Sciskacze do sprezyn nie wiem czy beda potrzebne. Ja te sprzezyny sciskalem sam przy pomocy rączek.
Sciskacze do sprezyn nie wiem czy beda potrzebne. Ja te sprzezyny sciskalem sam przy pomocy rączek.
To musisz miec duzo sily skoro sprezyny scisnoles rekoma
Lozyska sa nie rozbieralne, chociaz w moim przypadku rozlecialy sie same po zdjeciu kielicha i sie rozsypaly.
Ja zaparlem o podloge w garazu i naciskalem...tata tylko nakretke nakrecil i gotowe... nie takie trudne ja jak wymienialem lozysko u siebie to tylko plastik tam byl...kulki juz gdzies sobie poszly
Ostatnio zmieniony przez Majkel 2006-07-20, 23:03, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum