najlepiej to podważyć sobie łomem ta końcówke drążka(najlepiej druga osoba). A ty walisz od boku w główke(tylko zebyś z gory nie oderzał, albo od spodu)
Bez podwazania lomem tez sie uda, sredni mlotek bijesz koncowke zwrotnicy tam gdzie jest drazek, dla bezpieczenstwa zostawiasz nakretke, bo jak nie trafisz to zniszczysz gwint.
Jak byla mocno skrecona to troche sie trzeba tluc.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum