Napewno?? Nie było żadnych innych wersji tego silnika?? Auto jest sprowadzane z niemiec. Mam całą książke serwisową do niej. Wcale nie zgnita - nie znalazłem takiego miejsca. Nawet w blasze w silniku nie widać żadnej rdzy, nie była bita. Ktoś by wymienił sam licznik w niemczech i do tego od 1,4? Jakoś nie chce mi się w to wierzyć. Czyli jak mam rozumieć ten licznik? Tam gdzie mam 70 to tak na prawde jest 80 stopni?? Wentylator załącza mi sie troche ponad 80 na tym liczniku. To znaczyło by, że tak naprawde ponad 90 stopni?? Ja widziałem na internecie różne silniki 1,7 i żaden nie był podobny. Inaczej podcisnienia są podpinane - jest ich więcej niż w mojej popzredniej 1.5 i do tego troche inaczej poukładane. Acha czyli jak mam zegary od 1,4 to czemu na prędkościomierzu mam aż 240 km/h ?? Czyżby prędkościomierz też mi inaczej pokazywał?? Przy 2500 obrotów na V biegu mam 100 km/h.
Co o tym sądzicie??
Termostat Vernet 5953.86 Ten numer w kodzie "86" to temp. i wiem co piszę.
Inną sprawą jest zakres włączania się wentylatora na chłodnicy. Tym akurat steruje czujnik w chłodnicy.
_________________
siwy144 [Usunięty]
Wysłany: 2006-12-15, 16:10
bodzio_piotr napisał/a:
Napewno?? Nie było żadnych innych wersji tego silnika?? Auto jest sprowadzane z niemiec.[...]
Poprostu ktoś zmienił tylko wskaźnik od temperatury wiem że napewno w 1.4 tylko tak jest bo miałem zegary od 1.4 w 1.5 z tego co pamiętam to już jest od 40.
Witam
Siwy144 nie bardzo mogę się zgodzić z tym że ma zegary od 1.4 ja mam 1.7 16V i też mam zakres temperatuty od 40 do 110, a po środku mam 70.
_________________ Fiat Seicento 1.1 do pracy
Lancia Lybra SW 2.4 jtd Executive dla rodziny
Alfa Romeo 33 1.7 16V dla przyjemności
IK@R_1886
SEKTA TO MAŁO, ZAŁÓŻMY KOŚCIÓŁ - WYZNAWCÓW IKSA
Trzy Alfy w jednym garażu to prawdziwy Alfaholizm!!!
bodzio_piotr [Usunięty]
Wysłany: 2006-12-18, 18:33
Ta alfa to rocznik 93 to może by się zgadzało z tym co pisze lejek20.
Czyli jak skala jest oki to zabardzo ten termostat nie będzie pasował bo według skali gdzies okolo 80 paru się wentylator załącza a ten termostat niby dopiero przy 86 stopni otwiera duży obieg.
AR_33 przy jakiej temperaturze otwiera ci duży obieg i przy jakiej załącza się wentylator. według wskaźników jak ci pokazują. są jeszce inne termostaty do alf po 93 roku??
Acha nie moge znaleźć komputera. w alfie 1.5 i.e 91 rok komputer był przymocowany po lewej stronie zaraz obok lampy a w tej nigdzie nie widze.
prosze o odpowiedź
Pozdrawiam
siwy144 [Usunięty]
Wysłany: 2006-12-18, 20:04
bodzio_piotr napisał/a:
AR_33 przy jakiej temperaturze otwiera ci duży obieg i przy jakiej załącza się wentylator. według wskaźników jak ci pokazują. są jeszce inne termostaty do alf po 93 roku??
Acha nie moge znaleźć komputera. w alfie 1.5 i.e 91 rok komputer był przymocowany po lewej stronie zaraz obok lampy a w tej nigdzie nie widze.
prosze o odpowiedź
Pozdrawiam
Termostat jest dobry. Komputer jest nad nogami pasażera po prawej stronie
bodzio_piotr [Usunięty]
Wysłany: 2006-12-23, 21:02
Witam.
To jak jest z tym termostatem?? Wentylator załącza mi sie według skali na liczniku przy 82 stopni. to będzie pasował ten termostat co otwiera duży obieg przy 86 stopni?? czy po prostu ta skala źle pokazuje czy tam jest tak naprawde 92 stopni?? skala na liczniku przypomne mam od 30 do 110 po srodku 70.
dajcie znać bo nie chce wpakować się w zły termostat i żeby silnik mi się przegżewał. Jak to sprawdzić auto to rocznik 93.
Acha co do zapalania i obrotów na benzynie jakoś sam problem zniknoł. nie wiem od czego poruszałem kablami czujnikami. może gdzieś styku nie było albo po prostu wtryski były zawalone i trzeba było troche pojezdzić bo auto stało rok w autokomisie i to bez płynu chłodniczego.
A co można poradzić na to że na zimnym silniku teraz mam tak że jak mam na biegu jałowym i chce dodać gazu to najpierw spadną obroty gdzies o 500 i dopiero zwiększają się. (przydławia lekko) jaka to może być przyczyna. tak mi się na gazie pojawia jak jest temperatura około 5 stopni i na gaz odrazu przełącze.
Jeszcze jedna sprawa mam zakamienioną nagrzewnice czy próbować odkamienić ją jakimiś srodkami czy lepiej zostawić jak jest. bo gdy będzie jakaś dziura w niej to po odkamienieniu może lać się z nagrzewnicy. z dnia na dzień coraz lepiej grzeje w aucie:)))
A co do czujnika poziomu płynu chłodniczego w zbiorniczku wyrównawczym rozebrałem czujnik i wyczyściłem go i teraz działą:)) wtedy raz działał raz nie.
CZekam na odpowiedzi.
Wesołych Świąt
siwy144 [Usunięty]
Wysłany: 2006-12-23, 21:14
bodzio_piotr napisał/a:
Witam.
To jak jest z tym termostatem?? Wentylator załącza mi sie według skali na liczniku przy 82 stopni. to będzie pasował ten termostat co otwiera duży obieg przy 86 stopni?? czy po prostu ta skala źle pokazuje czy tam jest tak naprawde 92 stopni?? skala na liczniku przypomne mam od 30 do 110 po srodku 70.
dajcie znać bo nie chce wpakować się w zły termostat i żeby silnik mi się przegżewał. Jak to sprawdzić auto to rocznik 93.
Ja tak miałem orginalnie ze po środku 70 zmieniłem zegary od 1.7 i mam 80 po środku i termostat mam co się otwiera na duzy obieg przy 86 i jest dobrze.
Efekty ktore masz w samochodzie sa wynikami dlugiego przestoju auta.
1. Niestabilne obroty na zimnym silniku moga miec wiele przyczyn, japierw sprawdz styki elektryczne silnika krokowego (wlasciwie to elektromagnesu) biegu jalowego. Jest to ta nieduza okragla podluzna puszka zamontowana do czola kolektora ssacego - jest pod poziomem (w 33 jest przelotowa wzdluznie, w 145/6 jest przelotowa kątowo).
Jak styki masz oki to wyjmij go i delikatnie czyms miękkim sprawdz przez otwor po zdjeciu weza czy ta przeslona sie lekko obraca. Mozesz tez podlaczyc 12V w roznej konfiguracji (trzy stykowy komutator) zobaczysz czy otwiera i zamyka sie przeslona.
2. Moga to byc kable zaplonowe i swiece ktore maja przebicie zwiazane z wilgocia przy niskiej temperaturze, powyzej niej wyschaja. Jesli problem pojawia sie tylo w dni mokre i wilgotne to problem dotyczy tylko kabli WN, jesli zawsze to moga to byc tez swiece.
Kable mozesz latwo sprawdzic, zdejmij je i porzadnie wymyj z nieczystosci w jakims detergencie i rzuc na noc na goracy grzejnik. Rano porzadnie je wymyj w WD 40 (izoluje) wsiaknie to w pory i bedzie git. Jesli problem zniknie to kable zaplonowe.
3. Jesli chodzi o wskaźnik temperatury silnika to nie ma on nic wspolnego z termostatem, jedynie moze blednie pokazywac jazeli ma podlaczony nie ten typ czujnika temperatury cieczy chlodzacej silnika. Trzeba sprawdzic w eperze po nr nadwozia jaki pownien byc.
4. Co do termostatu to proponuje zdemontowac kolektor i wlozyc w wloty glowic lekko wilgotne szmaty (nie mokre tylko wilgotne). Dalej zdemontowac termostat, spojz czy nie jest przewezony waz miedzy glowicami od cieczy chlodzacej (u mnie byl).
Po zdjeciu go bedziesz widzial przez wlot w jakim jest stanie, przeplucz i wluz do gara z woda, zagotuj i po wyjeciu zobacz czy polozenie przeslony sie zmienilo.
Jesli wszystko chodzi to daj mu spokuj, przypuszczam ze po przeplukani moze byc dobry.
5. Nigdy sie nie przyslania calkowicie chlodnicy - istnieje powazne zagrozenie przegrzania silnika, jezeli chcesz to zaskon jej kawalek, wiekszy lub mniejszy ale nigdy cala.
Nie wolno tez zaslaniac chlodnicy przylegajaca zaslona do niej, mocuje sie to do kratki lub do zderzaka, aby przy wlaczonym wentylatorze byl obieg powietrza z dolu i z boku chlodnicy, w przeciwnym razie spalisz na dodatek silnik od wentylatora - nie bedzie chlodzony.
6. Nagrzewnica bedzie dzialac po trzeciej wymianie plynu chlodzacego, masz zaszlamiony uklad i poprzewezane wszystkie srednice.
Ja swoj czyscilem woda demineralizowana (pochlania i wyplukuje wszystkie mineraly) jest malo agresywna ale zawsze to woda. Obiawilo sie to nieszczelnoscia w chlodnicy - zawsze istnieje obawa.
Spojz jaki masz plyn chlodniczy i czy zostawia osad, jesli tak to trzeba go wymieniac co miesiac az do skutku kiedy bedzie bez osadu.
To by bylo tyle jesli pomoge to super, jesli nie to pytaj dalej i opisuj swoje perypetie z Alfa - jest swietna ale poterzebuje duzo serca.
_________________ Kupie Alfe Romeo 33 4x4 kombi
Praktyka - jest wtedy gdy wszystko dziala, ale nie wiemy dlaczego.
Teoria - jest wtedy gdy wiemy wszystko, ale nic nie dziala.
My laczymy praktyke i teorie - nic nie dziala i nie wiemy dlaczego!
bodzio_piotr [Usunięty]
Wysłany: 2006-12-25, 15:36
Witam.
Spróbuje posprawdzać wszystko to co napisałeś bassman.
Ale narazie chyba inny problem mam. Jednak chyba uszczelka pod głowicą albo co innego. Sprawdziłem dzisjaj poziom oleju i jest ponad stan i czuje w nim benzyne oraz jakieś syfy są na bagnecie. Co to może być?? Moge powiedzieć że dużo bierze mi paliwa chociaż jeżdże tylko na gazie jedynie zapalam na benzynie i odrazu przełączam. Czy to jest groźne trzeba odrazu to robić czy można jeździć tak?? Dopiero po nowym roku bym to zrobił a muszę jeździć. prosze o pomoc.
Phantom71 jakie części potrzebuje do zrobienia tego. Odrazu jakbym rozbierał silnik to bym może remont zrobił, chociaż nie wydawało się że silnik jest w złym stanie - chodzi jak rakieta nie czuje spadku mocy. a nawet powiem że duża różnica jest między tym a tym co miałem poprzednio 1.5 na korzyść 1.7.
Co na to poradzicie?? Mam znajomego mechanika co na lewo robi i by mi pomógł to zrobić tylko że jeszcze z nim nie rozmawiałem
Pozdrawiam
bodzio_piotr [Usunięty]
Wysłany: 2006-12-26, 15:06
Dzisjaj byłem sprawdzić swoją belle. Ona na benzynie wogóle mocy nie ma - nie chce wkręcać się wogóle na wysokie obroty - sprawdzałem na biegu jałowym. Natomiast na gazie chodzi elegancko. Sprawdziłem też poziom oleju i było troche ponad min. ale podczas pracy silnika poziom jest bardzu dużo ponad max, tak ma być?? Jak działa czujnik poziomu oleju, bo chyba jest nie sprawny? Nie sprawdzałem miernikiem, bo nie mialem w aucie ale po wyjęciu czujnika nadal wskazywał że jest poziom. Jedynie jak wyjme wtyczke to pokazuje że nie ma poziomu.
Jak ja kocham swoją alfe ;/
Jutro umówiłem się ze znajomym mechanikiem. Posprawdza mi wszystko i wtedy będe wiedział na czym stoje:/
Mam nadzjeje że moja bella nie potrzebuje remontu:/
A teraz pytanko jakby trzeba było remont silnika to jakie jest lepsze rozwiązanie??
Remont czy przełożenie silnika z tego starego auta 1.5. Tamten jest po remoncie chodzi głośno ale nie brał mi oleju ani deko po przejechaniu 10000 km. Ten chyba bierze a zrobiłem jedynie 2000 km.
siwy144 [Usunięty]
Wysłany: 2006-12-26, 15:11
Wiesz jak zrobisz remont to wiesz na czym stoisz chyba że jesteś pewny tamtego silnika.
bodzio_piotr [Usunięty]
Wysłany: 2006-12-27, 18:41
Witam.
No to panowie nieszczęsna uszczelka pod głowicą, tak jak myslałem ;/ No to jestem uziemiony kumpel dopiero po 10 stycznia może się za to zabrać. to może za jakiś miesiąc będe się cieszył na nowo moją bellą, Jak ja wytrzymam bez auta:/
Panowie na co zwrócić odrazu uwage jak będzie rozbierał silnik?? jaki jest koszt uszczelki pdo głowicą?? odrazu planować głowice trzeba, oby nei była pęknięta;/ W sumie ile to wyjdzie??
Jak co odezwe się po 10 stycznia jak będe wiedział więcej. Może będe musiał zamawiać u Phantoma71 jak nigdzie u siebei nei znajde.
Pozdrawiam.
siwy144 [Usunięty]
Wysłany: 2006-12-27, 18:47
bodzio_piotr napisał/a:
Witam.
No to panowie nieszczęsna uszczelka pod głowicą, tak jak myslałem ;/ No to jestem uziemiony kumpel dopiero po 10 stycznia może się za to zabrać. to może za jakiś miesiąc będe się cieszył na nowo moją bellą, Jak ja wytrzymam bez auta:/
Panowie na co zwrócić odrazu uwage jak będzie rozbierał silnik?? jaki jest koszt uszczelki pdo głowicą?? odrazu planować głowice trzeba, oby nei była pęknięta;/ W sumie ile to wyjdzie??
Jak co odezwe się po 10 stycznia jak będe wiedział więcej. Może będe musiał zamawiać u Phantoma71 jak nigdzie u siebei nei znajde.
Pozdrawiam.
Polecam motomax. Ja cały zestaw na dwie głowice kupiłem za 100 coś ( nie pamietam). Można odrazu można wyniemic - uszczelniacze zaworów, splanowac można głowice tylko trzeba wiedziec czy wcześniej nie była już planowana.
bodzio_piotr [Usunięty]
Wysłany: 2007-01-01, 12:50
Witam.
1. Chciałem się dowiedzieć czy trzeba wyciągać silnik z auta przy wymianie uszczelki pod głowicą, uszczelniaczy zaworowych i pierścieni??
2. Phantom71 za ile mógłbyś sprzedać uszczelki pod dwie głowice, uszczelniacze zaworów, pierścienie, termostat i uszczelki pod pająka??
3. Co odrazu można wymienić jak już będzie silnik rozebrany?? Gdzie można dostać panewki jakby były już do wymiany?? i oczywiście za ile??
4. Gdy chodzi o wtryski benzynowe to czy wyczyszczenie ich pomoże czy trzeba też je wymieniąć??
5. Co może być przyczyną że na benzynie auto wogóle nie ma mocy nie chce się wkręcać na obroty, natomiast na gazie chodzi normalnie??
6. Może wiecie po ile chodzą części do naszych samochodów ponieważ mam drugą na części i chce zacząć to sprzedawać. ile można dostać za przednie amortyzatory, tylne amortyzatory, wspomaganie, wtryski benzynowe i jeszcze inne rzeczy??
7. Majkel postanawiam się poprawić:)) ale nigdy na forach nie zwracałem uwagi na interpunkcje i czy litera jest przestawiona
siwy144 [Usunięty]
Wysłany: 2007-01-01, 14:26
bodzio_piotr napisał/a:
Witam.
1. Nie trzeba silnik może zostać www.siwy144.fotosik.pl dowody że nie wyciągałem
2. Jak Mariusz ma jeszcze to kup od niego lepiej cały zestaw uszczelek tak jak ja to zrobiłem.
3. Panewki w MOTOMAXIE 26-600 Radom ul. 25- go Czerwca 5/9A tel. (048) 363 01 22, fax: (048) 260 20 71
6. Napisz co tam masz to Ci napisze po ile można sprzedać
:
bodzio_piotr [Usunięty]
Wysłany: 2007-01-01, 15:31
Siwy144 napisał:
Cytat:
6. Napisz co tam masz to Ci napisze po ile można sprzedać
Mam całą drugą alfe. Całe wnętrze, drzwi porozbierane, tylko silnik i zawieszenie jest jeszce w całości. Za co można najwięcej dostać?? A gdy chodzi dokładniej to ile można dostać za przednie amortyzatory, tylne amortyzatory, wspomaganie, wtryski benzynowe, lampy przednie i tylne i jakieś tam pierdółki.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum