Silnik 3.0 V6 12v
W samochodzie wymieniłem świece , kable zapłonowe , filtry powietrza , paliwa i gazu oraz wyczyściłem przepływomierz zgodnie z artykułem jaki znalazłem na stronie .
Problemy :
1. Silnik ma problemy z zapaleniem . Zaraz po jego włączeniu obroty spadają i gaśnie . Musze trzymać nogę na gazie i wtedy chodzi .
2. Od kilku dni auto strasznie przycina się/szarpie (nie wiem czy dobre określenie )zarówno na gazie jak i paliwie . Z tym że na gazie nie tak strasznie jak na paliwie . Jeśli to pomoże, to wydaje mi się że auto tak się zachowuje po chwili , jak sie ''rozgrzeje'' podczas jazdy.
3. Pasek klinowy wydaje dziwny dźwięk . Mechanik mi mówił że trzeba kupić napinacz bo nie koniecznie jest za mocno naciągnięty pasek .
4. Instalacja gazowa czasami dostaje strzała . Jak jechałem do Krakowa to naładowali mi gazu ponad stan butli i początkowo zdarzało sie to co chwile . Aż miałem zrezygnować z drogi. Bałem się wyprzedzać nawet maluchy .
5. Zmieniałem nowe świece na stare z bratem i jedna wygląda jakby nie paliło na nią .
Z góry dziękuję za pomoc bo powoli mi ręce opadają . Kocham to auto i chciałbym żeby chodziło jak należy . Na benzynie początkowo chodziło super , choć po moich zabiegach wydaje mi się że obroty równiej pracują a mimo to auto szarpie . Szczególnie na niskich obrotach i przy stromych podjazdach .
W jakim miejscu jest silnik krokowy?? . Chciałbym go przeczyścić .
W moim przepływomierzu ten element wystający wygląda inaczej niż z opisu . Jest taka cienka obwódka i w środku jakiś drut a na zdjeciu jest całe obudowane . Czy to normalne
W jakim miejscu jest silnik krokowy?? . Chciałbym go przeczyścić .
W moim przepływomierzu ten element wystający wygląda inaczej niż z opisu . Jest taka cienka obwódka i w środku jakiś drut a na zdjeciu jest całe obudowane . Czy to normalne
Cześć
Silniczek Krokowy masz na kolektorze dolotowym, z tyłu taka podłużna tubka z podłączoną wtyczką, tak mniej więcej między czarnym zbiorniczkiem odmy a przpustnicą. Czujnik temperatury masz jak najbardziej normalny, ostrożnie możesz go przetrzeć.
Czy samochód jakby się dławi czy bardziej przerywa ? Co do dławienia to sprawdź wszystko pod kątem fałszywego powietrza - tzn gruba rura przepływomierz-przpustnica, wszystkie małe rurki wokół przpustnicy i odmy itp muszą ciasno siedzieć no i oczywiście nie mieć pęknięć. Może wariować Ci sonda lambda. Oprócz tego standardowo wyczyść wszystkie konektory i masy, zwłaszcza na kolektorze dolotowym z boku masz dwa kable- to jet masa motronica. Tutaj uważaj, cały kolektor jest na gumowych podstawkach i musi mieć dodatkowe uziemienie kablem z bloku silnika.
Najlepiej byłoby podpiąć go pod komputer i coś na pewno wywali błąd.
Daj znać jeśli znajdziesz co to jest, przyda się potomności
Pozdro
E.T.
WAŻNA rzecz jeszcze, wyczyść styki i wtyczkę od czujnika temperatury płynu chłodzącego, Jest trochę schowany koło termostatu pod grubą rurą ,między wnęką koła a silnikiem skierowany do przdu pod kątem 45st. do osi samochodu. On ma największe znaczenie na zimnym silniku, więc może to niekoniecznie to ale warto sprawdzić
Ostatnio zmieniony przez E.T. 2008-05-10, 20:08, w całości zmieniany 1 raz
Przy instalacji LPG II generacji przeplywomierz nie gra roli. A przy sekwencji strzały nie występują
Strzały bedą związane z wadliwym zapłonem, swiece, przewody, cewka. Moze któraś swieca ma peknięta porcelankę.
Niekoniecznie Zdarzają się fabryczne buble, które pojawiają się zaraz po pierwszym odpaleniu silnika. Na benzynie nie robi to zbyt dużej różnicy, ale w przypadku LPG, pojawiają się strzały.
dzięki . Cenna rada . Czekam na mechanika aż będzie miał czas i zobaczymy jak to będzie .
Obecnie na benzynie nie da sie już jeździć bo tak szarpie że to jest nie do zniesienia .
Odłącz akumulator na ok 1 H przed następnym odpałem odłącz sonde Lambda i odpalaj na Pb. Jeźeli dalej silnik będzie szarpał na Pb sprawdz ciśienie paliwa w listwie
problem jest z prądami . Tak mówi mechanik . Podłączył pod komputer ale nie może wyczytać bo to stary rocznik . Zobaczymy co będzie dalej .
Dodano
miał być czujnik połozenia wału rozrządu ale też nie to . auto stoi juz tydzien i mechanik rozkłada rece , podpinal do komputera ale nie chce mu wyczytac nic bo to stare auto
Dodano
ostatnio sprawdzał iskrę w świecach i wychodzi na to że cewka nie daje prądu . Teraz będę musiał kupić cewkę zapłonową i jak ma ktoś to niech szybko da znać . Czy od 24v podejdzie do mojej 12v ?
sprawa jest taka . mechanik mówi że wymienił czujnik wału , a teraz trzeba wymienić czujnik położenia wału i on wygląda tak . ma ktoś może coś takiego ? podobno mój ma kable oberwane
oberwane ale jak bardzo ? Bo z tego co się orientuje to nowy może być ciężko kupić i może trochę kosztować, więc jeśłi tylko jest szansa żeby pulutować kable to próbuj. Jeden to owijka masowa,a pomiędzy pozostałymi dwoma powinna być oporność ok 1000ohm , sprawdź to najpierw bo wtedy czujnik jest na 99% dobry. No i tylko trzeba też miernikiem sprawdzić czy te dwa pozostałe nie mają gdzieś po drodze zwarcia do owijki. Gdybys jednak chciał nowy to szukaj po numerze bosha, będzie na czujniku jesli oryginal, mój ma 60808904.
EDIT - sorki ten numer powyżej to numer Alfy/EPER . Nr Bosch to 0 261 210 096
Ostatnio zmieniony przez E.T. 2008-06-18, 19:23, w całości zmieniany 1 raz
krzyslikejazz, mam do Ciebie gorącą prośbę. nawet podwójną. Czy możesz sprawdzić jakie kolory kabli masz we wtyczce od strony wiązki komputera, która idzie do tego właśnie czujnika ? będzie widać po odsunięciu gumowej osłonki.
W okolicy tego samego czujnika który jest powiedzmy "na wierzchu"( czyli wustarczy odkręcić jeden dolot aby go wyjąć), wychodzi jeszcze jedna wtyczka spomiędyy głowicy a plastikowej obudowy kół zębatych, czy tak? To wg mnie jest podłączenie czujnika spalania stukowego. Czy u Ciebie też jest ona głęboko schowana, także ledwo wystaje ?
Czy mógłbyś również sprawdzić kolory kabelków które przychodzą do tego czujnika?
Nie chodzi nawet o kolejność pinów, jedynie chciałbym potwierdzić kolory.
Mam podejrzenie że u mnie coś jest namieszane, komp wywala błędy czujnika położenia wałka rozrz. i czujnika stukowego choć z pomiarów wyglądają na sprawne, przynajmniej ten pierwszy.
Pozdrawiam i z góry z dozgonną wdzięcznością dziękuję !!
E.T.
Dziękuję kolegom krzyslikejazz i fiergloo za pomoc na PW !!!
Krzyslikejazz, wiesz co z tego wynika ? że wymiana twojego czujnika może nie pomóc na opisane w tytule wątku objawy !!! jak go odepniesz to auto będzie chodzić normalnie, tylko będzie zamulone. Może jedynie przetarte kable zwierają do masy - ale to łatwo sprawdzić po prostu odpinając go.
Ostatnio zmieniony przez E.T. 2008-07-05, 10:19, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum