Wysłany: 2007-10-15, 21:23 [164] Głośny rozrząd w V6
Witam
Chciałem Wam pokazać rezultat mojej walki z klepaniem zaworów
w mojej 2.0 V6 TB.
Na fotce przedstawiłem szklakę zużytą i nową
Masakra co się z nią stało...
To już druga którą wymieniam.
Objawy to oczywiście klepanie zaworów na ciepłym silniku.
Po wymianie znowu ciisza .
Mieliście coś podobnego w swoich maszynach??
Pozdrawiam Wojtek
Wiek: 43 Dołączył: 26 Maj 2006 Posty: 2502 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-10-15, 22:13
To jest efekt zbyt dużych luzów zaworowych Majkielowi napisałem jak ustawić luzy zaworów . W mojej V6 było prawie tak samo , trzeba pamiętać że luzy się zwiększają i wyklepanie szklanek jest tego efektem
z luzem zawsze można zejść z 10 % szczególnie dla płytek.
Majkel - polerka czy chrom? pytałem kiedyś i tak za dwie pokrywy wyjdzie ze 700 zł w chromie....
To narazie jest wypolerowane. Jednak nie wiem czym to zabezpieczyć. Jako, że jest to aluminium to będzie się utleniało i szarzało. Może pomaluje jakąś żaroodporną imitacją chromu, lub też stalą szlachetną.
no andrzej luz sie raczej zmniejsza /cieplo rozszerza metal/ a zwiekszanie luzu przy naturalnym zuzyciu metalu nie jest az takie duze aby z tym zchodzeniem w dol przesadzac.majkel pisal ze te szklanki sa z zeliwa wiec na moje oko jest to normalny proces starzenia sie materialu .swoje wychodzilo i juz.gdyby to nastapilo po powiedzmy 30000 km no to jest problem ale po 180000 ? moim zdaniem norma i tyle nic nie jest wieczne.gdyby te szklanki byly odlewane jak w fabryce ferrari to napewno wytrzymaly by 500000 km a ze to masowka to co wymagac cudow.a na pocieszenie powiem wam ,ze w audi w silniku 2,5 zuzywaja sie walki przy tym przebiegu
Wiek: 43 Dołączył: 26 Maj 2006 Posty: 2502 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2007-10-18, 20:10
piotriix napisał/a:
no andrzej luz sie raczej zmniejsza /cieplo rozszerza metal
Zwiększa się luz przerabiałem ten problem nie raz i wiem co piszę rozszerzanie się metalu przy temperaturze (płytki szklanki wałek rozrządu) jest prawie nie możliwe . Ja miałem szklanki kilka sztuk tylko wybite więc jak to jest jedne się szybciej starzeją inne wolniej :wink:Po prostu się wycieraja ze względu na ustawione różne przerwy luzu i tyle im większy luz szklaneczka jest mocniej tłuczona przez krzywkę wałka rozrządu i szybciej się zużywa
po wymianie popychaczy i ustawieniu wspomnianych wcześniej luzów zaworowych zrobiło się ciszej. Słychać, co prawda, jeszcze zaworki, ale ten typ tak ma. Poniżej zamieszczam link o tematyce "Co można zrobić przy okazji wymiany popychaczy"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum